Opaliłam ją

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #77676

    kamuszka

    Byłyśmy dziś na długalaśnym, 4 godzinnym spacerze, wprawdzie w słonku opuszczałam jej całkowicie budę, ale czasami, kiwedy świeciło mniej odchylałam, żeby mogła się rozgladać dokoła. Ależ głupia jestem, wprawdzie niby nic jej nie jest, ma zaczerwienione poliki tylko, takie różowe wypieki, ale czy moze jej się cos stać? 😛

    Pozdrawiam!

    #1040029

    Anonim

    Re: Opaliłam ją

    Ja opaliłam swoje dzieci wczoraj. Też mają rumiane pyszczki, na szczęście nic im nie jest. Dzisiaj już posmarowałam im pyszczki kremem z filtrem.


    Agata, Marcelek(21.06.03) Amelka(6.08.05)



    #1040030

    kantalupa

    Re: Opaliłam ją

    Nic sie nie powinno stac, spokojnie. Posmaruj policzki kremem, zeby sie nie wysuszyla skora i pamietaj o wysokich filtrach na slonce. W zeszlym roku Adam tez mi sie opalil, nawet dosc intensywnie (u mnie slonce chyba trszke goretsze niz w Pl), ale nic mu nie bylo.

    Adas 16 m-cy

    #1040031

    kas

    Re: Opaliłam ją

    Zu jak była malutka to się opalała jak tylko słońce przez okno zobaczyła. Ja ja wytrwale smarowałam, a ona i tak była jak mulatka. Kiedys babcie jej nózki przypiekły. Nic nie było 🙂

    Kas
    pisanina

    #1040032

    natinka

    Re: Opaliłam ją

    Nie nic się nie stanie tylko smaruj kremikiem 🙂

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo

    #1040033

    miska74

    Re: Opaliłam ją

    ja też ostatnio tak załatwiłam Julankę-nic jej nie było. To słoneczko mimo wszystko nie jest jeszcze takie ostre, nie przejmuj się 🙂

    , Pitu i Julanka



    #1040034

    Anonim

    Re: Opaliłam ją

    Nic sie nie stało, posmaruj ja tylko kremem. Nina całe swoje pierwsze w życiu lato była opalona.

    Monika i
    Nina (prawie 2,5)

    #1040035

    irena

    Re: Opaliłam ją

    Nic sie nie stalo. Nie martw sie tak.Musisz tylko pamietac o kremie z filtrem.My uzywamy kremu z filtrem 50 a i tak mlode sa juz mocno opalone.

    Irena i Dzieciaki

    #1040036

    bastet

    Re: Opaliłam ją

    Tak jak dziewczyny pisza, martwic sie nie musisz a pycholka smaruj kremikiem :))

    Aga,

    #1040037

    kika210

    Re: Opaliłam ją

    Wyluzuj dziewczyno! MOja Ada pierwsze lato była ślicznie brązowiutka mimo używania kremu 30-tki. PS. Gdzie to słońce było???

    A i Ada. ps.friko.pl



    #1040038

    kamuszka

    Re: Opaliłam ją

    W Łodzi i okolicach 🙂 Byłyśmy w lesie Grotnickim 😉

    Pozdrawiam!

    #1040039

    bib

    Re: Opaliłam ją

    Dorcia nic jej nie bedzie, to tylko slonce, jest nam potrzebne do zycia. U mnie juz oboje opalone, choc Iza uczulona na slonce jak widze, bo babli jakis dostala na polikach. Nie ma sie czym martwic, smaruj mala kremem z filtrem i korzystajcie ze slonca.

    Monika,



    #1040040

    monikachorzow

    Re: Opaliłam ją

    ja tez …nie dośc że sobie dekolt i ramiona spiekłam to jeszcze młodemu raczki i buzie…a żeby było śmiesznie to całego go wysmarowałam filtrem 50 !!!!!!!
    najbardziej widac pod oczkami -tam nie chciałam tak smarowac tym kremem z filtrem bo źle go się rozprowadza -i ma brązowe podkówki pod oczami…..
    lato dopiero się zacznie ale ponoc to te pierwsze słonko najgorsze bo skóra po zimie nie przyzwyczajona…kolejne spacerki w słonku będa lepsze -ale zawsze filterek na ciałko -tak dla bezpieczeństwa…
    bieżący wekend jest bezsłoneczny a wręcz deszczowy więc lekko spieczone buźki sie wyleczą …

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1040041

    viccy

    Re: Opaliłam ją

    Nie martw się. Ja w tamtym roku moje niespełna miesięczne dziecko opaliłam przez materiał (nawet nie wiedziałam, że tak też można). Calutki dzień leżała sobie na tarasie przy balustradzie, która jest owinięta materiałem i miała przez to cień, ale chyba za blisko była, czy co, bo dosłownie spiekła sobie na raka pół twarzy, bo tak bokiem leżała. No, trochę śmiesznie wyglądała przez tydzień, ja najadłam się strachu, ale później się wyrównało i było wszystko OK.

    Za to teraz smaruj w domu pyszczek jakimś kremikiem, żeby nawilżyć skórę a na dwór oczywiście z filtrem.


    Viccy+Sara 11.07.2005

    #1040042

    nala

    Re: Opaliłam ją

    Ja i Oliwka często spacerujemy po słoneczku i nawet jak nabrała kolorków to nigdy jej nie zaszkodziło 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close