oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

Dziewczyny, mam krótkie pytanie tak jak w temacie…
Oparzenie 2 stopnia na udzie mojego 15 m. synka.
Nie jestem w stanie nic wiecej narazie pisać.
szukam mam które przechodziły podobny dramat…

Kate i Maciek 21.04.04

10 odpowiedzi na pytanie: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

O Boże:(((((((Nie wiem czy jesteś juz po wizycie u lekarza i masz przepisane jakies pomocne leki, ja nie bylam w takiej sytuacji, ale w tej chwili moge Ci jedynie napisac, ze jest bardzo dobra masc DERMAZIN krem do stosowania w leczeniu oparzeń. W ulotce jest napisane: przeciwskazania bezwzgledbe:nie powinien byc stosowany u wczesniakow i noworodkow z uwagi na mozliwosc wystapienia żółtaczki jader kolorowych mózgu[ tak napisane]nie poleca sie kobietom w ciazy, poza tym Dermazin krem nalezy stosowac ostroznie u pacjentow z nadwrazliwoscia na sulfonamidyz uwagi na alergie.
Ja stosowalam u siebie, jak poparzyłam sobie cała dłoń, wygladalo to paskudnie, a jednak bardzo ladnie mi sie zagoilo, nie mam ani jednej blizny. Spytaj w aptece o ten krem i trzymajcie sie, przytulam Was mocno, bo moge sobie tylko wyobrazic co czujesz i jak cierpi Twoje malenstwo.
Ania z Olusiem


[Zobacz stronę]

kate27 Dodane ponad rok temu,

Re: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

dziekuje Ci bardzo za odpowiedź. Zapiszę sobie nazwę tej maści. W tym momenie jesteśmy pod opieką lekarza, więc on decyduje jaki lek zastosować. Może później, jak się rana zagoi to zastosuję tą maść, zapytam lekarza.
To jest spalenie naskórka i części skóry, to troche inaczej niż wodą mi się wydaje. Oj straszne to jest… Ide z Mackiem zaraz na zmiane opatrunku.
Pozdriawam serdecznie

Kate i Maciek 21.04.04

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

Rzeczywiscie moze to wygladac inaczej, bidulek, jak to sie stalo?:(((((Ale tak jak napisalas, byc moze jak juz sie najgorsze zaleczy, to na pewno ta masc nie zaszkodzi.
Trzymajcie sie.
Pozdrawiam
Ania z Olusiem


[Zobacz stronę]

anetka25 Dodane ponad rok temu,

Re: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

Moj Adas nie oparzyl sie bezposrednio zelazkiem, ale powiesil sie na rozgrzanej podporce przy desce do prasowania. Kazda ma takowe wysuwane. Dostal szoku i nie mogl sie poscic. Mial niecale dwa latka. Pilnowalam zelazka, i nie sadzilam,ze to cos bedzie jeszcze gorace. Dostalam w na ostrym dyzurze masc przeciwbolowa i nia smarowalam jego bable na paluszkach.Koszmar…plakalam razem z nim. Ale szybko jednak sie uspokoil. Potem bable sie wchlonely ale tylko po czesci, zcesc niestety popekala. Na dzien do przedszkola zaklejalam mu plasterkami a po przyjsciu do domu bylo wietrzenie. Ale wytlumacz tu maluszkowi, by nie bawil sie w piaskownicy w przedszkolu…nie dalo sie. Obeszlo sie jednak bez zakazenia.
Uwazam, ze jak ranka dojdzie troszke do siebie wietrz ja ile sie da, tym bardziej,ze jest teraz cieplo i lato. Szybciej sie zagoi. I zapytaj o stosowanie jakiejsc masci przeciwbolowej.
Zycze maluszkowi szybkiego powrotu do zdrowka !!!!!

Anetka Adas`02 i Paulinka`05

doticzek Dodane ponad rok temu,

Re: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

Kate daj znac co z Maciusiem,
to bardzo przykre ze takie nieszczescie go spotkalo, trzymamy wszystkie nasze kciuki zeby bylo dobrze.
pozdrawiamy i slemy dobre fluidki

Doti & Dawid (22.10.04)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził?

Kate jest niestety teraz z Maciusiem w szpitalu, malutki jest po przeszczepie, troszkę więcej możesz przeczytać na kwietniówkach 2004
Ania


Mati 19.4.2004

kate27 Dodane ponad rok temu,

Juz po przeszczepie

Witajcie.
Dzisiaj wróciliśmy ze szpitala. Maciek miał przeszczep pobrany z tego samego uda. Większość się przyjęła, ale jest jedno niepokojace miejsce gdzie widać było, że nie pokryło się skórą. Za 5 dni jedziemy na kolejną zmianę opatrunku, zobaczymy.
Ciężko jest, bo Maciek nie może raczkować, a i stawać mu za bardzo nie pozwalam, by opatrunek został na swoim miejscu. Jeszcze jakies 2 tygodnie i może puszcze go na podłogę.
Jesli chodzi o leczenie blizn, to najpierw trzeba poczekać na to jakie to będą blizny, a potem będziemy leczyć w poradni chirurgicznej w Olsztynie. Także sama nie musze wybierać jaki krem lub plaster kupić. Może to i dobrze.
dziekuje bardzo za zainteresowanie i odpowiedzi na moj post.
Pozdrawiam serdecznie

Kate i Maciek 21.04.04

wiktoria83 Dodane ponad rok temu,

Pomóżcie

Witam mój 2 letni synek dwa dni temu zrzucił sobie na twarzz gorące żelazko. Ma popażenie IIa stopnia. Lekarz przepisał mu nitrofurazyne do smarowania. Mam pytanie czym jeszcze mu smarować żeby policzko się ładnie zagoiło. Na dzień dzisiejszy nie wyglądato dobrze. Proszę o pomoc.

vikt0ria Dodane ponad rok temu,

Mój roczny wówczas synek dotknął gorącego żelazka… Masakra, skóra wewnętrznej (dolnej) części dłoni poparzona tak, że powstał od razu jeden olbrzymi burchel. Moczenie w zimnej wodzie do końca dnia i całą noc. Płacz i gorączka… Potem przez następne dni smarowanie. Goiło się dobry miesiąc, ale skóra po odcięciu martwej, ładnie się zregenerowała. dziś nie ma śladu.

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez wiktoria83:Witam mój 2 letni synek dwa dni temu zrzucił sobie na twarzz gorące żelazko. Ma popażenie IIa stopnia. Lekarz przepisał mu nitrofurazyne do smarowania. Mam pytanie czym jeszcze mu smarować żeby policzko się ładnie zagoiło. Na dzień dzisiejszy nie wyglądato dobrze. Proszę o pomoc.

a nie lepiej udać się po poradę do lekarza,my tego nie widzimy i raczej się nie znamy,możemy jedynie napisać co stosowaliśmy ale na każdego podziała coś innego…a najlepiej pilnować i tłumaczyć a nie unikać tego by dziecko trzymało się z dala od żelazka,bo wiadomo “zakazany owoc” najlepiej smakuje i kusi…mojego nauczyłam…teraz jak włączam zelazko mój się trzyma z daleka a nigdy się nie poparzył

Znasz odpowiedź na pytanie: oparzenie żelazkiem czy ktoś to przechodził??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
pępowina dwunaczyniwa
choć moja dzidzia jest jeszcze w brzuszku to proszę o pomoc wszystkie mamy które miały taki problem jestem w 30 tyg ciąży i nie wiem co dalej robić powiedzcie jak
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Dobra niania "w spadku"? /Warszawa/
Warszawianki, mnoze ktoraś z Was ma/zna godną polecenia Nianię, z którą rozstajecie się z jakichś względów (przedszkole, kolejna ciąża, etc), ktora mogłaby od września dorywczo opiekować się moim Piotrkiem (Wawa/Natolin)?
Czytaj dalej