oparzenie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #80437

    vieta

    Wczoraj Julka dotknęła rączką gorącego tostera (zamkniętego).
    Piekło ją strasznie.
    Czy zostanie blizna po tym poparzeniu?

    Co sie robi by jej nie piekło?

    Bo ja robiłam jej okłady zimne co chwilkę i dałam apap w syropie dla dzieci. Miałam Pantenol na oparzenia ale jak jej tym psiknęłam to ją jeszcze bardziej piekło.

    #1107990

    paula26

    Re: oparzenie

    niedawno Borys miał podobny wypadek, skończyło się płaczu i nerwach. teraz nawet nie potrafiłabym powiedzieć który to był palec bo nie ma żadnego śladu.

    Paula, Borys i Maksiu



    #1107991

    kodo

    Re: oparzenie

    To co zrobiłaś na początku było bardzo dobre, być może teraz nie trzeba nic już robić. Mam nadzieję, że miejsce oparzenia nie jest rozległe.
    Jeżeli nie jest dobrze, poproś w aptece o odpowiednią maść, nasmaruj i zabandażuj.
    Blizny nie powinno być 🙂

    Kuba dotknął metalowej pokrywki palącego się znicza. Bardzo szybko wystąpiły rozległe burchle. Postępowałam podobnie jak Ty, ale ból i płacz nie mijał. Ok.11 w nocy pojechaliśmy do szpitala. Tam każdy paluszek został grubo nasmarowany, osobno owinięty, a potem cała rączka. Dostaliśmy skierowanie do chirurga dziecięcego. Następnego dnia trzeba było ciąć burchle :(((((((( Mieliśmy potem jeszcze wizyty kontrolne, ale na szczęście goiło się ładnie.
    Nie ma żadnej blizny, choć zapowiadało się różnie.

    Życzę Julci szybkiego zagojenia !

    pozdrawiamy

    Dorota i Kuba (31.03.04)

    #1107992

    vieta

    Re: oparzenie

    aaa to super! Julka ma przy łokciu, więc chyba wraźliwe miejsce ale muszę przyznać że była dzielna – choć też płakała

    #1107993

    vieta

    Re: oparzenie

    podtrzymałaś mnie duchu..

    Julka ma w okolicach łokcia, na ile centymetrów i szerokości ok. 1,5-2cm, jest jeden pęcherz.
    Radzisz jechać z tym do szpitala?
    Pęcherz jest mały.

    Wstała rano ale nie płacze, no oczywiscie jest czerwony ślad.

    Edited by vieta on 2006/08/27 11:41.

    #1107994

    viccy

    Re: oparzenie

    Myślę, że nie ma sensu jechać do szpitala, ale obserwuj to od czsu do czasu.
    Fajnie się goją ranki na „powietrzu” czyli niczym nie przykryte oczywiście czyste, ale możesz to też czymś posmarować i delikatnie zabandażować. Jak ją nie boli to chyba już z górki.


    Viccy+Sara 11.07.2005



    #1107995

    paula26

    Re: oparzenie

    w sklepie zielarskim kup maść z wosku pszczelego, nazywa się propolan. jest rewelacyjna włąśnie na oprzania. ból znika w jednej sekundzie i blizna ładnie się goi.

    Paula, Borys i Maksiu

    #1107996

    gutek

    Re: oparzenie

    Nie powinno być śladu:) Może być bąbel, ale zejdzie. Kup w aptece żel termcool, kosztuje 7 zł a naprawdę pomaga.

    #1107997

    Anonim

    Re: oparzenie

    Coreczka sliczna i mam nadzieje ze sladu nie bedzie
    Pozdrawiam serdecznie

    Asia i Nikola 08.06.04.

    #1107998

    vieta

    Re: oparzenie

    i tak zrobimy

    dzięki



    #1107999

    vieta

    Re: oparzenie

    dziękuję.

    #1108000

    vieta

    Re: oparzenie

    no właśnie ma jednego bąbla

    a tą maść kupimy, dzięki



    #1108001

    vieta

    Re: oparzenie

    nie wiem czy ona może maść na bazie wosku pszczelego skoro jets alergikiem..buu

    #1108002

    gutek

    Re: oparzenie

    Tylko posmaruj grubo i poczekajcie aż się cała wchłonie. Po chwili łagodzi ból w znacznym stopniu:)

    #1108003

    kodo

    Re: oparzenie

    To super !
    Warto czymś posmarować, może to być nawet Bepanthen i najlepiej nie zaklejać.
    Nie ma sensu i potrzeby jechać do szpitala.
    Ładnie się zgoi 🙂

    W naszej sytuacji szpital był konieczniością.

    pozdrawiamy

    Dorota i Kuba (31.03.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close