Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #66800

    kamuszka

    Dziewczyny – spieszyłam się bardzo, bo miałam mnóstwo sprzątania i zdejmując z kuchni czajnik z gorącą wodą oparzyłam się nim w brzuszek. Mam małą bliznę teraz, ale nie o to chodzi – czy maluszek to poczuł i czy cos mu się przez to nie stało? Beznadziejna jestem – wiecie- ciągle coś. I tylko kolejne mam powody do utrapień.

    #851869

    eja

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Mówi się, że kiedy kobieta w ciąży oparzy się, to dziecko będzie miało jakies znamię na skórze i prawdopodobnie w tym miejscu w które mama się oparzyła. Nie wiem, czy jest w tym coś prawdy, ale tak się mówi. Nie sądzę żeby dziecku mogło się coś stać. Skóra jest dość gruba a poza tym chroni je przecież pęcherz płodowy i wody. Raczej poczuło tylko twój stres i nic więcej
    Uważaj na siebie!!

    Ewa i Agatka <20.04.2004>



    #851870

    mkkafe

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Jestem tego zdania co Eja

    Agatka 5 lat

    #851871

    kamuszka

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Dziękuję za szybką odpowiedz! Też słyszałam o tej bliznie, ale mam WIELKĄ NADZIEJĘ, że to tylko kolejny zabobon. Bo przecież jeśli tak jest, to zrobiłabym mojej córeczce ogromną krzywdę 🙁

    Pozdrawiam!

    #851872

    lilavati

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Niczym się nie martw, maluszkowi na pewno nic sie nie stało, między innymi po to ma te swoje wody. Wszystko jest ok
    Ania


    Mati 13m-cy

    #851873

    chilli

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    dziecko nie poczuło, nic mu nie będzie, znamienia miec nie będzie.

    madzia i Wicia (14 miesiecy)



    #851874

    kotus

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    ja też w 4 m oparzyłam się brzuch mi już za bardzo odstawał

    #851875

    anastazja

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Tylko bez przesady prosze ;))))))

    Buziaczki dla brzuszka i maluszka 🙂

    Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

    #851876

    kamuszka

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Czemu bez przesady? Wystraszyłam się tylko.

    Pozdrawiam!

    #851877

    anastazja

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Bo maluszkowi nic sie nie moglo stac od malutkiego oparzenia a juz na pewno tego nie czul .

    Pozdrawiam 🙂

    Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05



    #851878

    natinka

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Niekoniecznie dziecko moze mieć bliznę po oparzeniu. Ja gdy byłm w ciąży goliłam nogi maszynką w pewnym momęcie kolega wyskoczył ………..okropnie się przestraszyłam i przeciełam nogę tuz nad stopą rana była dosyć widoczna. Kami ma taką samą bliznę ( myszkę jak się na to mówi ) w tym samym miejscu. Niby zabobon a coś w tym jest 🙂
    Pozdrawiam

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #851879

    kamuszka

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Teraz będę wiedziała, ale to moje pierwsze maleństwo, skąd mogłam wiedzieć, czy mu to nie zaszkodzi. Nie było to oparzenie takie małe, mam na brzuchu sporą bliznę jeszcze 😛

    Pozdrawiam!



    #851880

    anastazja

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Tak , to na pewno zabobony 😉 ale ja nie o tym chcialam ….
    piszesz , ze kolega wskoczyl jak golilas nogi i jeszcze do tego Cie przstraszyl …. ciekawe , ciekawe ;))))))))))))))))))))

    Buziaczki 🙂

    Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

    #851881

    anastazja

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Oj no to przykre , ze masz spora blizne 🙁 Mam nadzieje , ze nie bedzie po tym sladu .

    Buziaki 🙂

    Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

    #851882

    kamuszka

    Re: Oparzyłam się czajnikiem w brzuszek

    Ale ja mam gdzieś blizne, martwiłam się o malucha tylko, blizna nieważna 🙂

    Pozdrawiam!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close