Operacja udana ,pacjent zyje

Wrocilam wlasnie ze szpitala.Waldi juz prawie na chodzie.Glod nikotynowy go wywalil z wyrka.To jednak prawda,ze palacze szybciej wstaja z lozka.Lekarz co go operowal byl zdziwiony,ze on tyle wytrzymal z tym bolem do operacij bo bylo to gorzej jak na zdjeciach widac bylo.Dobrym znakiem jest to,ze nie boli go juz noga z krzyzem narazie trzeba poczekac az sie troszke wszystko zagoi.Mam nadzieje,ze bede dzis spala jak niemowle bo jestem tak zmeczona z tego stresu,ze ledwo chodze.Zaraz zrobie sobie kapiel i chyc do wyrka.Dzieki jeszcze raz za kciuki:)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

temperaturki aguski

4 odpowiedzi na pytanie: Operacja udana ,pacjent zyje

joannag2003-07-25 21:26:40

Re: Operacja udana ,pacjent zyje

mam nadzieję, ze teraz już będzie tylo lepiej!!
trzymam kciuki dalej!!!

ps. hi,hi palacze…. skąd ja to znam

pozdr.
Aśka

melanie2003-07-26 01:06:30

Re: Operacja udana ,pacjent zyje

Agus bedzie dobrze zobaczysz 🙂 Operacja sie udala wiec teraz juz tylko powrot do zdrowka :-))
buziaki

Melanie i marcowa kruszyneczka

2003-07-26 02:57:51

Re: Operacja udana ,pacjent zyje

wielkie gratulacje
teraz to moze tak od razu Gp nie eksploatuj ;-)))) swoja droga to Go Aga niezle wymeczylas, dobry Chlop z niego, gratulacje! duzo zdrowka!!!

baby2003-07-26 10:36:29

Re: Operacja udana ,pacjent zyje

Aguniu – musialo byc ok skoro tyle czarownic (tych dobrych) zaklinalo zdrowie Twojego Waldiego :))))

Pozdrowka gorace i wracajacie oboje do zdrowia – on wiadomo a Ty musisz po porstu odpocząć

Gosia z Leszna

Znasz odpowiedź na pytanie: Operacja udana ,pacjent zyje?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Melduje , ze do metalu w gebie
doszedl jeszcze okropny bol jajnikow. Juz przeszedl , ale cierpialam ze trzy godziny. Falowalo - raz slabiej, raz mocniej. Temp.podniosla sie o stopien czyli mam 37. Ale to dopiero
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Kichanie
[b]Co może oznaczać kichanie u dziecka? Czy musi być to objaw przeziębienia albo początków alergii, czy może jest to normalne u noworodka? Któraś mama ma z tym doświadczenie? [b][i]Pozdrawiamy[/i] Ewa i
Czytaj dalej