Opłacone położne

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)
  • Autor
    Wpisy
  • #43284

    mai

    Hej Dziewczyny!
    Ciekawa jestem, czy zdecydowałyście się na „luksus porodowy” w postaci opłaconej położnej?? My w końcu zdecydowaliśmy, że nie będziemy mieć „swojej” położnej- bo przecież od wieków dzieci rodziły się bez takich wymysłów, ale ja mam takiego maleńkiego stracha i zastanawiam się, czy może jednak warto??!!! Rodzimy na Żelaznej w W-wie, mamy ostatni dzwonek do załatwienia tego i prosimy o Wasze rady!
    Pozdrowionka!
    Marta&Amelka

    #565762

    shibaa

    Re: Opłacone położne

    Ja myślę że dobrze jest mieć kogoś „swojego” przy porodzie – jak nie lekarza to położną – nam ostatnio lekarz powiedział ze polożna jest wazniejsza od lekarza podczas porodu! oczywiście jeśli poród jest fizjologiczny 🙂
    W poradni do ktorej ja chodzę prywatrnie jest taki zwyczaj że przydzielają pacjentki do położnych w szpitalu gdzie sie chce rodzić – mają umowy z kilkoma z nich – ja mam zamiar jej zapłacić zeby mieć pewność że napewno się mną dobrze zajmie przed, podczas i po porodzie bo będe rodzić bez mojego lekarza napewno (w innym szpitalu niż mój lekarz prowadzacy pracuje). Tym bardziej jeszcze że nie wybieram się do szkoły rodzenia i chciałbym zeby polożna mnie troszkę przygotowała do porodu (żeby mnie poinstruowała tak zebym mogła poćwiczyć w domu sama z mężem).
    Agata



    #565763

    gosiag

    Re: Opłacone położne

    Ja swoje pierwsze dziecko urodziłam bez „oplaconej” położnej… Zaraz rodzę następne i też nikogo nie opłacam.
    Dodam,że nie chodziłam do szkoły rodzenia! Wiesz – uważam, że ją już opłacam położną…. przez tyle lat płacę składki na tą zakichaną służbę zdrowia i jeszcze mam dawać za coś – co należy do codziennych obowiązków położnej.?!
    Jestem na NIE! I tak płacę za poród rodzinny – to wystarczy!
    pozdrawiam Gosia

    #565764

    bramka

    Re: Opłacone położne

    Ja bym sie nawet nie zastanawiala i machnela reka na skladne ubezpieczeniowa i jednak zaplacila za ten komfort posiadania poloznej na wylacznosc.
    Ale zrobisz jak uwazasz.
    Bramka

    #565765

    gosiag

    Re: Opłacone położne

    A co z tą „wyłącznością” jeśli położna ma akurat tego dnia dyżur? Przecież musi się zając także innymi pacjentkami?
    Pytam czysto teoretycznie i z ciekawości?

    #565766

    skate130

    Re: Opłacone położne

    Ja raczej nie odważyłabym się na poród bez opłaconej położnej. Absolutnie nie wierzę w służbę zdrowia „bez kasy” a poród to oddanie w czyjeś ręce nie tylko własnego zdrowia ale też zdrowia dziecka. Dlatego nie mam wątpliwości, że opłacę położną. Z drugiej jednak strony uważam, że to chore bo nie po to płacę te wszystkie zusy, srusy i podatki żeby nie móc liczyć na bezpłatną opiekę która mi się należy. Niestety wiemy jak to wygląda w praktyce. Zapłacę bo chcę czuć się bezpiecznie ale zrobię to z odrazą.



    #565767

    gusia2004

    Re: Opłacone położne

    A ja nikomu nic nie będę płacić – poza oczywiście porodem rodzinnym. Na razie wychodzę z takiego założenia. Mąż będzie przy mnie… mam nadzieję, że nie umrę…:)))
    Pozdrawiam,

    GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004

    #565768

    nowinka

    Re: Opłacone położne

    Ja juz mam oplacona polozna 🙂 Wole zaplacic 1500 dziewczynie, ktorej ufam i wiem czego moge sie po niej spodziewac niz w trakcie porodu przezywac katusze, czy na pewno wszystko odbywa sie ok , zwlaszcza ze na Zelaznej tasmowo idzie… nawet ostatnio nie przyjmuja z braku miejsc…To znaczy nie przyjeli jednej dziewczyny…. Poza tym jakie my kobiety mamy miec luksusy ? Brylanty ? Norki ? Ciuchy ? Wole komfortowo rodzic :)))

    (Oby Dobra ) Nowinka

    #565769

    gosiag

    Re: Opłacone położne

    1500 zł? Boże gdzie są takie ceny? U nas jeśli już to położne biorą do 500 zl. Ale je nie dam w „łapkę” nawet i tyle!
    Położna nie pomoże Ci zniwelować bólu… i nie urodzi za Ciebie, a co zrobi dodatkowego co byłoby warte 1500 zł? Ja nawet miesięcznie tyle nie zarabiam, a one może każdego dnia tyle kasy dostają? Płakać się chce…

    #565770

    nowinka

    Re: Opłacone położne

    no nie kazdego dnia…bo na kazda rodzaca zapisana, maja trzytygodniowe widelki (na wypadek gdyby zaczely wczesniej rodzic lub pozniej ) a takie ceny sa na Zelaznej (1000- 1500) wiem, ze to duzo. Dla mnie tez jest to duzo. Ale no wiesz… to jest ogromne przezycie i chcialabym bardzo aby znowu bylo piekne i bezstresowe …:)

    (Oby Dobra ) Nowinka



    #565771

    ania-r

    Re: Opłacone położne

    Poprzednie dziecko również rodziłam bez opłaconej położnej czy lekarza. Powód? Nawet mi nie przyszło do głowy, żeby za coś takiego płacić. Inna sprawa, że jak zobaczyłam, który lekarz ma dyżur tego dnia (na szczęście dopiero podczas ostatniej fazy porodu), to nogi się pode mną ugięły…
    Na szczęście wszystko przebiegło bezproblemowo. Zapłaciliśmy tylko za poród rodzinny.

    Teraz też na pewno chcę rodzić w osobnej sali (rodzinnie). Nie zdecydowaliśmy tylko jeszcze czy z własną położną, czy z mężem + położna z dyżuru.

    Pozdrawiam

    Ania, Emilka i

    #565772

    gosiag

    Re: Opłacone położne

    Życzę Ci tego z całego serca! 🙂 Niech Dzieciątko zdrowo na świat przyjdzie! I u mnie też!
    Pozdrawiam



    #565773

    nowinka

    Re: Opłacone położne

    Ja tez Ci tego zycze 🙂 I te czasy, kiedy nalezalo sie bac porodu naleza juz do przeszlosci. Teraz polozne sa mile i pomagajace – tak jak powinno byc 🙂 A jesli chodzi o ten luksus, jak napisala amargo…coz…ja bardzo potrzebuje tego wlasnie luksusu 🙂

    (Oby Dobra ) Nowinka

    #565774

    baska

    Re: Opłacone położne

    naprawdę nie wiem czy stać nas w tej chwili na opłacenie położnej u nas to tez w granicach 1000-1500 zł, szczególnie teraz kiedy kupiliśmy już wyprawkę (to naprawdę spory koszt), studia męza też nas uszczupliły a to co zostało wolę zostawić tak na wszelki wypadek, więc rezygnuję z tego luksusu, ufam, że wszystko przebiegać będzie prawidłowo a jak (odpukać) nawet coś nie tak to położna wtedy i tak niewiele ma do powiedzenia

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #565775

    malka

    Re: Opłacone położne

    Moim zdaniem naprawde warto opłacić własną położną – nawet jeśli oznacza to rezygnację z jakiegoś innego wydatku. Warto – oczywiśie pod warunkiem że macie na oku kogoś zaufanego, poleconego, a nie przypadkową osobę. Panicznie bałam się porodu (dość długo zresztą kombinowałam jak tu mieć cesarkę) i dlatego zdecydowaliśmy się zapłacić za indywidualną opiekę położnej, którą polecił mi mój lekarz. Chciałam tylko większego komfortu psychicznego, teraz wiem że przynajmniej w naszym przypadku chodziło też o bezpieczeństwo moje i dziecka. Poród był bardzo trudny bo synek zamiast szacowanych na podstawie usg 3500 ważył 4530. Wyszliśmy z tego cali i zdrowi (a do tego z pięknymi wspomnieniami) przede wszystkim dlatego że mieliśmy bardzo mądrą i doświadczoną położną która doskonale poprowadziła cały poród. Zresztą opiekowała się mną też potem (zdjęcie szwów, ćwiczenia itd.) – i dzięki temu bardzo szybko wróciłam do formy.
    Oczywiście przed porodem wkurzało mnie to że zus zabiera nam co miesiąc naprawdę spore pieniądze a i tak za wszystko potem płacimy. W naszym przypadku jednak było warto, bo nie wiem jak wszystko by się potoczyło gdybym nie miała fachowej położnej tylko dla siebie…

    Magda i Jaś (04.01.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close