opony mózgowe

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #11885

    beatap

    Hej. Nie widziałam wczesniej tego tematu a uważam, że jest on bardzo ważny. Ludzie szczepcie dziciaczki. Mój synek ma 11 miesięcy, jest super fajnym rozrabiaką, naszą największą smiechotą, rozwija się wspaniale. Ale nigdy nie zapomnę tego co przeżyliśmy dgy miał 2 miesiące. Zapalenie opon mózgowych – 3 ty w szpitalu, pobieranie płynu z kręgosłupa, codzienne kłócia, badania. Stres i strach widziałam codziennie w jego oczkach – smutnych nieszczęśliwych chorych. Warowałam przy jego łózeczku na zmianę z mężem i babcią, ze zmęczenia wszystko mi się mieszało i ten strach – oczekiwanie przez 2 tyg czy leki zadziałały czy to białko zniknęło z płynu. I dlaczego dlatego że tak mało się mówi o ochronnych płatnych szczepieniach. Patryk jest już po 3 zastrzyku. Jest wspaniałym dzieckiem a ja uświadamiam wszystkich – szczepcie niemowlaki.

    #184605

    czarna

    Re: opony mózgowe

    masz racje…watro zaszczepic dziecko przeciw zapaleniu opon mozgowych…ja do tego doszlam dopiero jak Ewa skonczyla 8 miesiacy….ale goraca polecam….

    Asia mama rocznej Ewy



    #184606

    pluto

    Re: opony mózgowe

    Ja szczepiłam na HIB…..TO CHYBA TA SZCZEPIONKA………?

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #184607

    czarna

    Re: opony mózgowe

    tak to ta 😉

    Asia mama rocznej Ewy

    #184608

    ajka

    Re: opony mózgowe

    Szczepionka chroni tylko przed jedna bakteria. Zapalenie opon moze wywolywac ok. 50 szczepow roznych bakterii a takze wirusy i grzyby :((((((((((
    Tak wyczytalam na forum.

    Ajka z Basią (30.08.02)

    #184609

    violas

    Re: opony mózgowe

    Witam Wsztstkie Mamy a w szczególności BEATAP.
    Jestem pierwszy raz na tym forum więc najpierw się przedstawie. Mam na imię Viola, jestem z W-wy i mam cudowną córeczkę Oliwkę.Postanowiłam odpisać na wiadomość BEATY ponieważ gdy moja Oliwka miała 3 tygodnie zachorowała na zapalenie opon mózgowych i wiem co to znaczy. Naprawdę coś okropnego i nikomu tego nie życzę. Dziś Oliwia ma 10 miesięcu, jest wspaniałą, radosną i zdrową dziewczynką. Więc przyłączam się do apelu BEATY chrońcie swoich maluchów.
    Pozdrawiam Wszystkich gorąco.
    Viola i Oliwia
    Ps. Pozdrowienia również dla dzielnych Tatusiów.



    #184610

    aniaaa

    Re: opony mózgowe

    W takim razie my też szczepiliśmy.

    Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

    #184611

    beatap

    Re: opony mózgowe

    DZIĘKUJĘ VIOLU. pOZDRAWIAM GORĄCO OLIWKĘ. cIESZĘ SIĘ ŻE WSZYSTKO W PORZĄDKU. PRZED NAMI JESZCZE BADANIA OKULISTYCZNE – MARTWI MNIE TO BO DO KOŃCA NIE WIEMY CO JEST TYLKO TYLE ŻE JAKIEŚ NACZYNIA NITKOWATE ŻE TO TRZEBA KONTROLOWAĆ I PYTANIA CZY MAŁY ROZWIJA SIE NEUROLOGICZNIE DOBRZE. STARAM SIĘ NIE WRACAĆ DO OKRESU ZACHOROWANIA ALE CZASAMI SOBIE MYŚLĘ BOZE CO ON PRZESZEDŁ I DLACZEGO I TO ŻE CZASAMI ZACHOWUJE SIĘ JAK NADPOBUDLIWE DZIECKO (SŁOWA JEDNEJ PANI DOKTOR, INNA STWIERDZIŁA ŻE JEST TYLKO BARDZO ŻYWIOŁOWE) TO KONSEKWENCJA TEJ CHOROBY. POZDRAWIAM GORĄCO. WIESZ JAK MOJA SIOSTRA BĘDZIE MIAŁA DZIECIACZKA TO NA PEWNO BĘDĘ JĄ WSPIERAĆ I POMAGAĆ (SOBIE ZARZUCAM TO ŻE POZWOLIŁAM OBCYM SIĘ DO NIEGO ZBLIŻAĆ I CZASAMI SIĘ ZASTANAWIAM CZY TO STĄD WZIĘŁA SIĘ TA PASKUDNA CHOROBA) POZDRAWIAM WAS GORĄCO

    Beata z Patryczkiem (ur.17.02.2002)

    #184612

    Anonim

    Re: opony mózgowe

    moj Filipek ma teraz 11 tyg, gdy miał 6 trafił do szpitala z podejrzeniem zapalenia opon – też spedziliśmy tam 3 tyg…
    wiem jak to jest – doskonale Cie rozumiem.

    Bruni i Filipek

    #184613

    beatap

    Re: opony mózgowe

    wiem Bruni – bylismy z wami całym serduszkiem podczas choroby. Chuchaj na Filipka. trzymajcie się i jaknajszybciej zapomnijcie o tym koszmarze

    Beata z Patryczkiem (ur.17.02.2002)



    #184614

    beka

    Re: opony mózgowe

    Ale Hib wywoluje je chyba najczesciej. A poza tym moze byc przyczyna calej masy innych wstretnych chorobsk… Wiec przylaczam sie do apelu. Zdecydowanie lepiej oszczedzic na pieluszkach i innych bzdetach niz na szczepieniach. To naprawde wazne!!!

    Kaska i Jakub (11.05.2003)

    #184615

    helga

    Re: opony mózgowe

    Ja Mikiego też zaszczepiłam, ale pierwszą dawkę dostał, gfdy miał 2,5 miesiąca. Nie dlatego, że późno na to wpadłam, ale dlatego, że szczepionkę Infanrix IPV HIB można podawać dziecku trzymiesięcznemu.

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (7 miesięcy!!)



    #184616

    dorota27

    Re: opony mózgowe

    ja przezylam to 3 dni temu…
    mala dzien wczesniej ulala pare razy /zazwyczaj tego nie robi/….a na drugi nagle stan podgoraczkowy..
    pojechalismy do lekarza ..a tam juz goraczka..i szybko szpital…pobranie krwi, moczu ..i plynu z kregoslupa…koszmar..dzidzius przerazony…
    wyniki z krwi i moczu potwierdzily infekcje,,,decyzja o pozostaniu w szpitalu..i antybiotyk dozylnie….i czekanie na wyniki z posiewu…..
    …na szczescie wyszly negatywne….zwykle przeziebienie….po dwoch dniach pobytu w szpitalu jestesmy juz w domu…corcia jeszcze oslabiona ale apetyt juz powraca….w sobote do kontroli i mam nadzieje ze juz bedzie ok…calkowicie..bo jeszcze ma troche podwyzszona temp..
    ……..
    a tak przy okazji…
    -jezeli dziecko jest senne
    -jezeli duzo ulewa
    -jezeli temp.podwyzszona…
    skontaktuj sie z lekarzem…

    pozd

    dorota i claudia ur. 29 maja 2003../czyli 3 dni wczesniej/

    #184617

    vieta

    Re: opony mózgowe

    co to jest to zap.opon mozgowych,na czym polega,z kad sie to bierze?ale mnie przestraszylyscie Wspolczuje Ci,ze twoj Skarbus musial to przejsc,powodzonka

    #184618

    violas

    Re: opony mózgowe

    Hej Beatko,
    co do spraw z okulistą to bądź dobrej myśli wierze, że nasze dzieciaczki już tyle przeszły, że nic złego ich nie może spotkać (najwyżej jakiś mały katarek lub starte kolanko). Ja również jak Ty chciałabym zapomnieć o tej jej chorobie lecz niestety czasem te myśli wracają. Też obwiniam się za tą jej chorobę choć lekarz w szpitalu powiedział, że tak naprawdę nie wiadomo gdzie ona to złapała. Jak tylko zauważe jakieś nietypowe u niej zachowanie to zaraz zastanawiam się czy to ma związek z przeszłością. Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie niepokoi a dokładnie lekko przekrzywia główkę w prawą stronę i zastanawiam się czy niepójść z nią do innego lekarza bo pierwszy powiedział, że to powinno minąć i zaproponował chodzenie na basen. Zastanawia mnie jak się objawia ta nadpobudliwość Twojego Patryczka, czy Ty też tak uważasz? I jeszcze jedno pytanie, czy po chorobie chodziłaś z Małym do neurologa i jak długo?
    Pozdrawiam Was cieplutko i trzymam kciuki za okulistę.

    Violka z Oliwią (ur.24.09.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close