oporne mleczaki:(:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #103563

    monikachorzow

    cieszyłam sie ze Marcin ma zdrowe i mocne mleczaki.ani jednej dziurki ,wszystkie bielutkie ,równiutkie…. aż do dzis ….. patrze mu w paszcze a tu wyłazi mu jedynka stała za tymi mleczakami -a one ani drgną ….. dowiedziałam się od teścia ze mój mąż miał tak samo -i rwali mu mleczaki zeby zrobic miejsce stałym……az się boje :Stres::Stres::Stres:….. jutro dzwonie do mojej dentystki i musze go zapisac….
    wiecie jak to jest -rwia dziecku na żywca czy dają znieczulenie -mleczaki nie maja korzeni ale chyba skoro nie chcą wypasc same to trzeba je jakos siłą wyrwac…nie chce zeby miał traume i zraził się do dentystów na całe zycie…..
    pocieszcie … nie bedzie az tak źle??

    #3361245

    natinka

    jejku u mnie tez zmora zębowa ostatnio
    ropa ,puchnięcie ,antybiotyk ech…
    jutro kontrola zobaczymy …

    Monia nie martw się będzie dobrze mi tez się
    wydawało ze młoda nie wytrzyma u dentysty
    i będzie płacz naszczęście wszystko poszło
    gładko …
    :Kciuki: za Marcina …



    #3361246

    lilavati

    Monika ja miałam rwane wszystkie mleczaki z tego samego powodu, już po wyrwaniu okazało się, że kilka z nich miało korzenie nietypowe dla mleczaków,fakt kilka razy miałam przed rwaniem RTG aby widzieć jak rwać co by szkody stałym nie narobić, traumy nie mam, nic tylko cieszyć się, ze wszystko zdrowe i niech równie zdrowe będą ząbki stałe

    #3361247

    qr-chuck

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    cieszyłam sie ze Marcin ma zdrowe i mocne mleczaki.ani jednej dziurki ,wszystkie bielutkie ,równiutkie…. aż do dzis ….. patrze mu w paszcze a tu wyłazi mu jedynka stała za tymi mleczakami -a one ani drgną ….. dowiedziałam się od teścia ze mój mąż miał tak samo -i rwali mu mleczaki zeby zrobic miejsce stałym……az się boje :Stres::Stres::Stres:….. jutro dzwonie do mojej dentystki i musze go zapisac….
    wiecie jak to jest -rwia dziecku na żywca czy dają znieczulenie -mleczaki nie maja korzeni ale chyba skoro nie chcą wypasc same to trzeba je jakos siłą wyrwac…nie chce zeby miał traume i zraził się do dentystów na całe zycie…..
    pocieszcie … nie bedzie az tak źle??

    Asia miała rwane dolne jedynki – stałe rosły jej w środku paszczy.
    Przed rwaniem obiecałam jej, że pójdziemy do sklepu i wybierze sobie taką barbie jaką zechce. Szła do dentysty jak na bal ;).
    Miała rwane ze znieczuleniem.
    Jak wychodziła jej druga jedynka też w środku paszczy to była cała szczęśliwa 😉
    Teraz marudzi, bo jej górne wychodzą tak że wypychają mleczaki i już marudzi, że lalki z tego nie będzie…
    Więc traumy nie ma 😀
    Będzie dobrze :Kciuki:

    #3361248

    monikachorzow

    a korzystacie z usług stomatologa dziecięcego czy „zwykłego”? bo ja zadzwonie do zwykłego i tam pójde pokazac marcinowa paszcze…
    kolezanka mi własnie napisała ze jej syn miał podobnie i dentysta zeby nie rwac to rozruszał je na tyle ze za 2 dni same wypadły…zawsze to mniejsze przezycie dla dziecka niz rwanie….

    #3361249

    Anonim

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    a korzystacie z usług stomatologa dziecięcego czy „zwykłego”? bo ja zadzwonie do zwykłego i tam pójde pokazac marcinowa paszcze…
    kolezanka mi własnie napisała ze jej syn miał podobnie i dentysta zeby nie rwac to rozruszał je na tyle ze za 2 dni same wypadły…zawsze to mniejsze przezycie dla dziecka niz rwanie….

    Ja chodzęz dziećmi do mojego stomatologa – dorosłego. Nasza stomatolog ma cudowne podejście do dzieci. moj Krzyś ma zeby w fatalnym stanie, co chwilęz nim biegam zakłądać nowe plomby na mleczaki (sypia mu się zęby od sterydów).
    Starszy syn bardzosię boi stomatologa, ale nasza potrafi go zagadac itp – ze nie histeryzuje zanadto.
    Wydaje mi sie ze nie trzeba koniecznie z dzieckiem isc do stomatologa dziecięcego – jesli ufamy temu naszemu, dorosłemu i ma on dobre podejscie do dzieci – to spokojnie mozna isc do tego dla dorosłych 🙂



    #3361250

    qr-chuck

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    a korzystacie z usług stomatologa dziecięcego czy „zwykłego”? bo ja zadzwonie do zwykłego i tam pójde pokazac marcinowa paszcze…
    kolezanka mi własnie napisała ze jej syn miał podobnie i dentysta zeby nie rwac to rozruszał je na tyle ze za 2 dni same wypadły…zawsze to mniejsze przezycie dla dziecka niz rwanie….

    Ja chodzę z Asią do „zwykłego” – tyle, że to nasza dobra znajoma i Asia ją dobrze zna „od dziecka” ;).

    #3361251

    beasia

    nie chcę się straszyć, ale moja Ania po takim rwaniu ma niestety uraz do dentysty 🙁
    dostała znieczulenie – zastrzyk! straszne to było, więcej nie pójdę jej wyrywać, choćbym sama miała rwać…

    #3361252

    dominikak

    Synrzyjaciółki ma tak smao i dentystka dziecięca kaząła zostawić i rozchiwac zęba mlecznego, mieli rtg i nie ma korzeni, powiedziała,z ę ząb spokojnie wstawi sie na miejsce mleczaka

    #3361253

    Anonim

    No to mnie nastraszyłaś. Jak tylko wyjdę ze szpitala muszę młodej do paszczy luknąć bo mleczne ani drgną. Mam nadzieje ze nic jej bokiem nie rośnie. Ja to mam pecha…jednej nie chcą wypadać…druga 7 mcy i ani jeden nie wyszedł…oj….



    #3361254

    beasia

    Zamieszczone przez zonia30
    No to mnie nastraszyłaś. Jak tylko wyjdę ze szpitala muszę młodej do paszczy luknąć bo mleczne ani drgną. Mam nadzieje ze nic jej bokiem nie rośnie. Ja to mam pecha…jednej nie chcą wypadać…druga 7 mcy i ani jeden nie wyszedł…oj….

    Ja myślę, ze Toje dziewczyny to jeszcze spokojnie czas mają-starsza ma dopiero 5,5 roku, a młodszej pierwszy ząb może spokojnie do roczku wyjść 🙂

    #3361255

    natinka

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    a korzystacie z usług stomatologa dziecięcego czy „zwykłego”? bo ja zadzwonie do zwykłego i tam pójde pokazac marcinowa paszcze…
    kolezanka mi własnie napisała ze jej syn miał podobnie i dentysta zeby nie rwac to rozruszał je na tyle ze za 2 dni same wypadły…zawsze to mniejsze przezycie dla dziecka niz rwanie….

    Zwykłego 😉 u mnie chyba nawet nie ma dzieciecego …



    #3361256

    monikachorzow

    ja dziś idę z małym na pierwszą wizytę „zapoznawczą”.napisze wieczorem jak było:)

    #3361257

    beasia

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    ja dziś idę z małym na pierwszą wizytę „zapoznawczą”.napisze wieczorem jak było:)

    trzymamy kciuki!!!

    #3361258

    monikachorzow

    ząbek wyrwany…ufffff… ciężkie kilka minut….
    nie było szans zeby sam wypadł bo korzenie nie były wcale zresorbowane.ząbek miał 5 mm a korzen chyba z 12 mm…mamy na pamiątke dla zębowej wróżki:)
    zeby było śmmiesznie to chyba wszystkie mleczaki beda musiały w ten sam sposób opuszczac marcina paszczę…:Stres:
    zasugerowała ze czeka nas leczenie ortodontyczne bo w marcina wieku szczęka powinna zacząc się zozszerzac robiąc miejsce dla nowych ząbków i jak wyjda szóstki to musimy się za to zabrać…
    najgorsza perspektywa usuwania mleczaków….:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close