opowiem coś strasznego

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)
  • Autor
    Wpisy
  • #61288

    lanollina

    Wczoraj zatrzymali się u nas znajomi.Oboje od lat są weganami.Koleżanka nie zaprzestała tej diety nawet w ciąży czyli zero mięsa,nabiału itp.Same warzywka.A teraz ich córeczka tak samo je tylko to co oni..a pozatym nie siada sama nie raczkuje i nie chodzi jest na etapie naszego synka.Robią jej ciągle jakieś badania, wszyscy mówią jedno..a oni ciagle szukają potwierdzenia że to nie przez nich..że mają przecież mnóstwo książek na temat weganizmu u dzieci.Mówię wam tragedia

    Marta i Olek(17.07.2004)

    #781468

    majarzeszow

    Re: opowiem coś strasznego

    boze, to straszne…. przeciez oni wykoncza to dziecko ! to, ze sa weganami, to ich decyzja – sa dorosli. ale na pewno w dziecinstwie nie bylo tak katowani przez rodzicow. mi sie wydaje, ze to podchodzi nawet pod znecanie sie. ojjj, wkurzylam sie z lekka.

    a ile dziecko ma miesiecy ?

    Maja i Adaś (19.05.2004)



    #781469

    lanollina

    Re: opowiem coś strasznego

    ma 15 m-cy a jest na etapie 6 miesięcznego

    Marta i Olek(17.07.2004)

    #781470

    majarzeszow

    Re: opowiem coś strasznego

    TO DZIECKO TRZEBA RATOWAC…… I TO JAK NAJSZYBCIEJ !!!!!

    Maja i Adaś (19.05.2004)

    #781471

    magdzik22

    Re: opowiem coś strasznego

    mam znajomych wegetarian z dwuletnim synkiem – tez jest wegetarianinem. Ale rozwija sie bardzo dobrze.
    Moze u tej dziewczynki to rzeczywiscie cos zupelnie innego. A co lekarze na to? Bo chyba maja jakies zdanie….

    Magda & Marcia

    #781472

    gosia

    Re: opowiem coś strasznego

    Kiedyś w necie znalazłam forum http://wege.dzieciak.pl/
    Dla mnie to szalona pomyłka

    Gosia i Artek



    #781473

    lanollina

    Re: opowiem coś strasznego

    między wegetarianizmem a weganizmem jest spora róznica.

    Marta i Olek(17.07.2004)

    #781474

    jagoda

    Re: opowiem coś strasznego

    Ale chyba matka karmiła to dziecko piersią? Bo jeśli nie, to co piło skoro nie mleko?
    Teraz, je warzywa to chyba nic strasznego, wiele dzieci ma skazę i nie pije mleka, może to że tak wolno się rozwija jest jednak spowodowane czym innym wiec? Choć Weganizm jak piszą dziewczyny jest dalece bardziej drastyczny niż wegetarianizm, ale w sumie nie znamy dokładnie jadłospisu tego dziecka tzn. co jada na śniadanie, obiad i kolacje.

    Hm, trudno tak jednoznacznie tu oceniać ich postepowanie, ale skoro ty znasz tych ludzi to pewnie znasz i jadłospis i masz rację w tym co piszesz. A nie miałaś okazji porozmawiać z tą dziewczyną?

    Basia i Jagódka 28.06.2003

    #781475

    k8-77

    Re: opowiem coś strasznego

    W odpowiedzi na:


    a pozatym nie siada sama nie raczkuje i nie chodzi


    takie problemy maja takze dzieci ludzi jedzacych mieso i nabial. sugestia, ze mala ma problemy tylko i wyłącznie w zwiazku z dieta to chyba zbyt duze uproszczenie.

    nie jestem weganka. bylam wegetarianka. teraz w domu jemy malo miesa, glownie drob i ryby. w ciazy czerwonego miesa nie jadlam zupelnie, bo mnie „cofalo”.

    swojemu dziecku nie zafundowalabym diety weganskiej, nie mniej jednak nie formulowalabym tak kategorycznych sadow jak ty.
    pozdrawiam

    k8 i Adaś 30.04.04

    #781476

    lanollina

    Re: opowiem coś strasznego

    No między wegetarianizmem a weganizmem jest spora różnica.A stanowisko lekarzy było już jasne jak koleżanka była jeszcze w ciąży.Bardzo długo szukali lekarza który w ogóle poprowadzi tą ciąże.

    Marta i Olek(17.07.2004)



    #781477

    lanollina

    Re: opowiem coś strasznego

    Dla jasności sytuacji swojej oceny nie wysnułam tak tak sobie po prostu .To że nie opisuje całej sytuacji bardzo dokładnie to nie znaczy że jej nie znam.Nie potrafię tego zrobić w sposób fachowy więc wole tego nie robić.

    Marta i Olek(17.07.2004)

    #781478

    dagi

    Re: opowiem coś strasznego

    dlaczego????? czy mozesz uzasadnic??? moja rodzina jest wegetarianska ze wzgledow religijnych,wszyscy ( lacznie z dziecmi) sa zdrowi i maja sie dobrze.wiec chcialabym wiedziec dlaczego wege to taka szalona pomylka bo chyba czegos tu nie rozumiem..

    dAgI&MiA



    #781479

    dagi

    Re: opowiem coś strasznego

    oj to faktycznie straszne…. ja tez nie zaprzestalam tej diety w ciazy ( choc roztaczano przede mna roznorakie czarne wizje) i urodzilam w terminie sliczna dziewczyne -4 kg!!!!…wiec tez uwazam, ze to straaaaszne i w takim razie to chyba powinni od razu odebrac mi prawa rodzicielskie bo przeciez jestem wege a wege to samo zlo , katowalam moje dziecko gdy bylo jeszcze w brzuszku…alez ze mnie wyrodna matka., a tak powaznie:
    uwazam, ze albo Twoi znajomi zle komponuja diete dla swojego dziecka ( weganizm sam w sobie nie jest niebezpieczny tylko trzeba wiedziec co z czym laczyc) albo malej dolega cos innego…
    Moje dziecko tez nie bedzie jadlo miesa ( jednak bedzie jadlo nabial i pilo mleczko) i nie uwazam zebym robila mojej zabie krzywde.
    nie uwazam tez, zeby forum wege. dzieciak bylo chore. jest mi przykro ,ze ktoras mama tak napisala bo mam tam mnostwo znajomych, z radosnymi, dobrze rozwijajacymi sie weganskimi i wegetarianskimi dzieciakami.

    jesli Twoi znajomi szukaja pomocy, chca adres dobrego lekarza , przyjaznego dla malych wegan i wegetarian sluze pomoca. Mozesz tez podrzucic im adres forum wege dzieciaka , tam sa naprawde madrzy , doswiadczeni ludzie, ktorzy tez doradza i pomoga…

    dAgI&MiA

    #781480

    k8-77

    Re: opowiem coś strasznego

    i dlatego wlasnie Twoj post nie ma nic wspolnego z jasnoscia sytuacji…

    k8 i Adaś 30.04.04

    #781481

    lanollina

    Re: opowiem coś strasznego

    napisałam na priv

    Marta i Olek(17.07.2004)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close