opóźnić poród

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #74617

    okis

    ——————–

    #984012

    marchewkowa

    Re: opóźnić poród

    leżeć. nie denerwować się. odpoczywać. nie uczyć się za duzo i nie po nocach.
    hmmm… pomogłam?

    nie znam jakiś szczególnych opóźniaczy ale postaraj się jak najwięcej odpoczywać i wstawać z łóżka tylko na egzaminy. no i nie denerwować się. zresztą jak dzidzia będzie chciała wyjść już to żadna sesja jej nie powstrzyma.
    tylko, jak poczujesz że to już blisko to daruj sobie egzaminy, rodzenie na uczelni nie jest fajne.
    nie mozesz dogadać się z wykładowcami żeby zaliczyc trochę później? myślę że w tej sytuacji bez problemu dostaniesz przedłużenie sesji od dziekana.
    trzymam kciuki zeby dobrze poszło 🙂



    #984013

    lilavati

    Re: opóźnić poród

    Do rad które napisała marchewkowa moge dopisać branie magnezu- ponoc pomaga
    POWODZENIA
    Ania

    Ania i Mati

    #984014

    udorka

    Re: opóźnić poród

    nie dotykaj brzucha – grozil mi przedwczesy porod lekarz kazal mi nie glaskac brzucha, nie dotykac… malo chodzic, duzo lezec…. prowadzic „nudny” tryb zycia czyli zadnych mocniejszych emocji..
    i podobno nie mozna dotykac sutkow bo wydziela sie wtedy oksytocyna odpowiedzialna min.za skurcze…

    a czy to prawda to wszystko co napisałam to nie wiem 😀 ale lekarz mi to mówił… na mnie działało

    Edited by udorka on 2006/01/16 11:30.

    #984015

    lilavati

    Re: opóźnić poród

    Wszystko to prawda, ja nawet zrezygnowałam ze smarowania kremem na rozstępy bo kończyło sie to niezłymi skurczami
    Ania

    Ania i Mati

    #984016

    okis

    Re: opóźnić poród

    dzieki wielkie za rady! jej nie wiedzialam ze glaskanie brzucha moze przyspieszyc porod… ciezko bedzie nie glaskac mojej rozbrykanej coreczki. a magnezu pije duzo:) a jesli chodzi o egzaminatorow… no rozni sa. koelzanka jak byla w ciazy uslyszala , ze jej „choroba” nie jest powodemdo opuszczania zajec:/



    #984017

    wolf

    Re: opóźnić poród

    okis, nic nie martw. mam identyczną sytuację jak Ty. też sesja w toku, aż 24 wpisy w tym semestrze. też mam zagrożenie przedwczesnym porodem, choć nie wiem nawet czy mozna jeszcze tak mowic, jak jestem obecne w 36 tc. a mam niewydolnośc szyjki, 12 wpisow, dwa moduly informatyczne, jedno kolo zaliczeniowe, 2 projekty i…to by bylo na tyle. tez sie wysciguje z siusiakiem. tym bardziej ze jestem na stypendium naukowym, ale przechodze na zaoczne od letniego semestru, ktory zaczyna mi sie 18 lutrego. a ja mam termin na 20. juz sie w ty,m wszystkim gubię, ale zobaczymy co pierwsze sie sfinalizuje:)

    poważnie, nic si ę nie martw bardzo, uważaj na brzuszek, faktycznie lepiej go nie masuj ani nic. i nie denerwuj sie.

    +wolf & mały wolfik+

    (COULD ESCAPE FROM MY DREAMS, AND HEAL MY WOUNDS…)

    #984018

    okis

    Re: opóźnić poród

    bede trzymac kciuki Wolf! wierze ze damy rade i bedziemy szczesliwymi mamami z zaliczonymi semestrami;)

    #984019

    wolf

    Re: opóźnić poród

    dziekuję Wam bardzo ;*
    a tak calkiem na marginesie, co studiujesz i na którym jesteś roku? ja dopiero na drugim;( ale to licencjat poki co. teraz dziennikarstwo, ze specjalizacja na edytorstwo i dz. prasowe. za jakis czas, jak wyrobię z tym wszystkim mysle o studium architektonicznym, a dokladnie o wystroju wnętrz, zeby wspomoc męża w ciężkich bojach na „rynku_przedsiębiorstw_dobrze _prosperujących”:) 😉

    (COULD ESCAPE FROM MY DREAMS, AND HEAL MY WOUNDS…)

    #984020

    okis

    Re: opóźnić poród

    heh, ja jestem na pierwszym… w sumie zaczynalam ze swiadomoscia bycia w ciazy i moglam wziac dziekanke na caly rok ale nie chcialam przez pol roku siedziec w domu bezczynnie. a studiuje historie (magisterskie) i bardzo mi sie podoba i nie chce rezygnowac, bo to byl dobry wybor (w odroznieniu od filologii) i mam zamiar dostac dziekanke (chociaz na peirwszym roku podobno nie przysluguje, ale w takim wypadku powinni mi przyznac) a jesli nie to moze jaksi indywidualny tok studiow? nie wiem… chcoiaz chcialabym pobyc z dzieckiem w tym peirwszym, waznym, roku zycia. a zaocznych nie ma, wiec na takie sie przeniesc nie moge. pozdrawiam



    #984021

    marchewkowa

    Re: opóźnić poród

    i przypomniało mi się: chłopa też musisz odstawić. nawet o nim nie myśleć

    #984022

    wolf

    Re: opóźnić poród

    z mojej strony to wyglada tak ze ja jestem na indywidualnej organizacji studiow czyli chodze jak chce a nie obcinaja mi za nieobecnosci, jestem na stypendium, a wszystkie egzaminy zalatwiam sobie indywidualnie u wykladowcow, zdaje projekty przed czasem, zaliczam z kim i jak chce, obchodzą się ze mną jak z jajkiem. jest dosc przyjemnie.;P
    mysle ze powinnas sie o to postarac, bo to by bylo dla ciebie najlpsze rozwiazanie. dla malenstwa tez 😉 mam tylko nadzieje ze nie zostalas z tym wszystkim sama tzn ze tatuś nie podkulil ogona i nie zniknął. ja mam to szczescie ze maly wolf ma ojca i to fantastycznego

    ja w momencie przeniesienia na zaoczne od 4 semestru mam mozliwosc pozostania na ios (indywidualna organizacja studiow) ale nie wiem czy tak jest na innych uczelniach. dowiedz sie wszystkiego jak najlepiej, bo to w twoim interesie przeciez lezy zeby sobie ulatwic warunki i umozliwic dalsze studiowanie. sadze ze to sie da jakos pogodzic, choc tez wolalabym byc z malutkim caly czas. ale nie moge przerwac, a dziekanki w polowie roku nie dostane. przysluguje jeszcze urlop dziekanski ktory jest na innych zasadach niz dziekanka jako roczna przerwa, ale szczgolow tez jeszcze nie znam.

    (COULD ESCAPE FROM MY DREAMS, AND HEAL MY WOUNDS…)



    #984023

    okis

    Re: opóźnić poród

    ja juz zlozylam podanie o urlop, czekam az rozpatrza:)
    a męża mam i wogole sobie nie wyobrazam zebym dala rade bez niego , gdyz jestem osoba z natury depresyjna i do tego zle znosze ciaze co by mi nie ulatwilo.

    #984024

    karina78

    Re: opóźnić poród

    Mi także zależało, żeby nie urodzić wcześniej. Rady lekarza były następujące:
    1. nie masować brzucha, balsam wcierać b. delikatnie,
    2. nie jeść wzdymających potraw,
    3. dużo odpoczywać, unikać długich spacerów.
    Pomogło, urodziłam 4 dni po terminie.

    Pozdrawiam,
    Karina

    #984025

    wolf

    Re: opóźnić poród

    coż okis…okazuje się z czasem, że niepokojąco dużo mamy ze sobą wspólnego…:P
    ja także mam niezłe zjazdy, natura po mamusi ;/ ;/
    totalne introverrte, nadwrażliwośc chyba na swoim punkcie i sporo innych przypadłości o ktorych moze lepiej nie pisac pro publico.

    ps. wolf szaleje. dwie noce temu bylam pewna ze wychodzi. wszystko zaczelo sie od jakichs drgawek i halucynacji (niezły wstep jak dla pierworódki)… mialam potwornie wysokie cisnienie, uderzenie nagłe krwi do glowy, kołatanie serca, zimnica, nudności, pogorszenie wzroku, słabość, bóle mięśni, krzyża, podbrzusza, mrowienie w udach ucisk na brzuch itd.
    oboje byliśmy delikatnie mówiac przerazeni tym wszystkim, …a do szpitala i tak nie pojechalam (3 w nocy), bo nie mialam regularnych skurczy, tylko jakies pojedyncze nieregularne, wiec i tak by mnie odesłali pewnie jako panikare ;/
    przyznam, ze gdyby cos takiego zdarzylo sie drugi raz to juz bym nie czekala….a lekarz na nastepny dzien mnie objechal za to ze nie poszlam do szpitala ;(
    coz, nastepna noc byla spokojniejsza. teraz 38tc. a 6 II w moim miescie ponoc zamykaja czasowo porodowke w szpitalu na 5 dni…

    ps. okis jak mozesz podaj mi prosze maial, chce Ci pisac na priv.

    pozdro,
    Wolf & mały Wolfik ;* ;*

    (COULD ESCAPE FROM MY DREAMS, AND HEAL MY WOUNDS…)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close