Opóźniony???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #79427

    kra

    Ostatnio mam wrażenie, że Marcelek jest opóźniony w rozwoju… Faktem jest, że do takiego wniosku dochodzę porównując go do Wiktorka jak był w tym wieku – wiem – dzieci nie powinno się porównywać, ale jeśli mam jakiś punkt odniesienia, to trudno nie zauważać różnic… A między nimi jest przepaść po prostu 🙁 (swoją drogę teoretycznie młodsze powinno się lepiej rozwijać…).
    Jak ktoś ma cierpliwośc poczytać o jego umiejętnościach (a raczej ich braku), to napiszcie: czy ja przesadzam, czy z nim rzeczywiście jest coś nie tak…
    1. Nie reaguje na żadne polecenia (daj piłke, otwórz buzię, dmuchnij w trąbkę – nic takeigo) – Wiktor w tym wieku spełnial dość skomplikowane polecenia typu „idź do swojego pokoju i przynieś stamtąd piłkę”
    2. Nie potrafi (albo nie chce) ułożyć wierzy z klockow, nalożyć kółka na patyk itp – Wiktor potrafił
    3. Nie mówi praktycznie ani slowa – jedyne co, to „ta” i pokazuje ręką przed siebie (na nic konkretnego, ot „w przestrzeń”) – Wiktor wprawdzie tez dużo nie mowił, ale kilku slow używal i one miały określone znaczenie.
    4. Chodzić wprawdzie się nauczył z 1.5 miesiąca temu, ale po jakimś tygodniu nastąpił totalny regres (a nic mu się nie stało – nie udezył się się jakoś poważnie etc.) i przestał chodzić w ogóle, to znaczy za rękę bardzo chętnie, ale bez trzymanki nie chce – od razu siada. – Wiktor biegał po całym mieszkaniu i bawił się z nami w berka, ale wiem, że tego akurat dziecko w tym wieku nie musi umieć 😉
    5. Na czworakach pokona kilka schodków, ale na nogach, to tylko trzymany za ręce – Wiktor potrafił wejść na 3 piętro sam trzymając się poręczy.
    6. Jest parę rzeczy, któych pijąć jakoś nie morze: nie może od dobrych 3 miesięcy zrozumieć, że schodzi się (np. z łóżka) tyłem). Kilka razyw tygodniu spada na głowę (bo wejdzie niepostrzezenie, a potem schodzi głową do przodu) i nadal nie dociera! (Wiktor potrafił schodzić tyłęm mając niewiele ponad pół roku)
    7. Nie może też zrozumiec, że żeby napić się z butelki trzeba ją przechylić, wiec bierze do ust smoczek, ciućka, ciućka, po czy się denerwuje i rzuca butelką. Wiem, że niektóre z tych rzeczy, to drobiazgi, ale jednak coraz bardziej mnie niepokoją 🙁
    Poradźcie, co mam robić? Stymulować go jakoś? Zacząć z nim chodzić po lekarzach? (jakich?) Jakie są w ogóle normy? Co prawie roczne dziecko powinno umieć?


    Kra+Wiktorek(2.5r)+Marcelek(11m)

    #1083817

    gosia

    Re: Opóźniony???

    Dla świętego spokoju bym poszła do lekarza, ale nie martw się na zapas.

    Gosia i Artek 17.05.2002



    #1083818

    julia5

    Re: Opóźniony???

    Z tego co zauważyłam na własnym dziecku, ( porównując do Pół roku młodszej mkoleżanki ) też mogłabym uznać za opóżnione :-))). Dzieci rozwijają się skokowo. Przez jakiś czas jest długo, długo nic a potem nagle przebłysk geniuszu i już bije wszystkich rówieśników o głowę. A stymulowanie dziecka do rozwoju i konsultacja zlekarzem ( na początku pediatrą ) jest zawsze dobrym pomysłem.
    Poczytaj sobie o rozwoju dziecka.

    #1083819

    mi-amp-ma

    Re: Opóźniony???

    wiesz co chce cie negowac, ale porownywanie nie ma sensu, naprawde kazde dziecko jest inne, wie to sama po sobie, rowiesnicy Mikolaja dawno siedzieli a on nie, dopiero jak mial 9 m-cy to zaczal sam siedziec, ale za to doslownie zaraz wstal i zaczal chodzic bez raczkowania, a tak na marginesie to moj Mikolaj od kilku dni sam pije z niekapka, a z tego co widze w opisie to Twoj sysus jest duzo mlodszy.
    Mysle ze powinnas troche wyluzowac i nie porownywac, a juz napewno nie wymuszac na nim tego co robil starszy brat, ale jesli masz byc z tego powodu nie spokojna to idz na bilans(chyba teraz bedziecie mieli bilans na 12 m-cy).Powodzenia

    Ola i Mikołaj (24.02.2005 )

    #1083820

    cait

    Re: Opóźniony???

    NIE PORÓWNUJ! Każde dziecko rozwija się inaczej. Utrzymuję kontakt z mamami z mojej grupy ze szkoły rodzenia i miałam niezłe porównanie. Teraz dzieciaki mają już 3,5 roku, i żadne nie jest opóźnione, a rozwijały się w bardzo różnym tempie.
    Dla własnego spokoju zwróć uwagę pediatrze – powinien wysłać Was do neurologa na badania.

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Fasolka (ok. 10 grudnia 2006)

    #1083821

    elik

    Re: Opóźniony???

    Najpierw myslalam, ze piszesz o swoim starszym synu i ze sie martwisz ze 2,5 latek nie potrafi takich rzeczy. Ale 11-sto miesieczniak ? Chyba masz malo problemow 😉 i , wybacz za ostre slowa, robisz krzywde mlodszemu dziecku, ze oczekujesz od niego ze bedzie jak jego starszy brat. Mam nadzieje ze Ci to porownywanie przejdzie – dla dobra dzeci i relacji miedzy nimi. Nie wiem czy masz rodzenstwo, ale czy lubilabys sluchac ciagle, ze ” a Twoja siostra to w tym wieku….”

    Elik i Antek 2,5 latek



    #1083822

    Anonim

    Re: Opóźniony???

    Mnie martwiłby tylko punkt pierwszy, czyli reakcja na PROSTE polecenia, typu: zrób „papa”, „kosi kosi”, pokaż nosek itp. Na wykonywanie pozostałych ma jeszcze czas.
    Poza tym z Twojego opisu wynika, że to starszy synek był geniuszem, a nie młodszy jest opóźniony.

    Pozdrawiam


    Agata, Marcelek(21.06.03) Amelka(6.08.05)

    #1083823

    teo

    Re: Opóźniony???

    miałam podobnie zareagowac na ten watek ….

    porównywanie dzieci jest bez sensu moim zdaniem ….szczególnie jak ma sie dosyc duze wymagania w stosunku do 11 miesieczniaka ….klocki? chodzenie – wchodzenie czy schodzenie za schodów czy łózka??

    11 miesieczne dziecko – ma prawo rozwijac sie bardzo indywidualnie !! zreszta kazde dziecko ma do tego prawo – tylko ze w tak młodym wieku te różnice sa czasami spore – a w wieku starszym sie wyrównują.

    zrób sobie teraz taką samą tablekę co moje dziecko juz potrafi….ucałuj go mocno – powariujcie – pobawcie sie …..i po prostu ciesz sie macierzyństwem …..podwójnym – bez porównywania dzieci – bo to tylko niekorzyść dla nich bedzie.

    ILONA,KUBEK
    +lipcowa córcia

    #1083824

    daga-j23

    Re: Opóźniony???

    Wydaje mi się, że przesadzasz, że wszystko jest w porządku z Marcelkiem i jak sama wiesz, nie musi wszystkiego (ani niczego) robić tak jak brat w jego wieku! Szczególnie chodzeniem bym się nie przejmowała, jeśli on ma 11 mies. to i tak super, że w ogóle chodził jakiś czas temu, może to go nadwyrężyło? Na ponowne nauki ma jeszcze czas. A co dopiero z oczekiwaniem chodzenia po schodach! Moja Emi dopiero ileś miesiecy temu nauczyła się trzymając się za barierkę, ale jako roczniak to coś Ty!
    Mówienie czy nic nie mówienie to też norma w wieku roku.
    Inne rzeczy pojmi wkrótce, daj mu jeszcze czas, nie oczekuj przyspieszenia!

    córcia Dagmary

    #1083825

    aruga

    Re: Opóźniony???

    Kra ja Cię proszę…
    Naprawdę moim skromnym zdaniem przesadzasz i to jest dla małego krzywdzące 🙁 mamy dzieci w jednym wieku i mój Wojtuś też nie robi takich rzeczy i nie uznaję do za opóźnionego. Zaczął siedzieć sam w wieku 8,5 miesiąca i nie robiłam z tego tragedii. Teraz chodzi za jedną rączkę, sam się boi, nie wchodzi na łóżko, nie wchodzi po schodach

    masz zbyt wielkie ambicje 😉

    Wojtuś (07.08.2005)



    #1083826

    monikachorzow

    Re: Opóźniony???

    moja rada -spauzuj!!!!
    wiem że jak zaczniesz się nakręcac to potem wszystkie mysli dążą ku jednemu -CZY Z NIM WSZYSTKO W PORZĄDKU…
    masz taki kontrast ponieważ starszy synek wszystkiego nauczył sie bardzo szybko.
    mój marcin jak miał roczek to ani nie chodził ani nie mówił,z klockami to było tak że ja budowałam a on burzył -innej opcji nie pamietam…
    piszesz że mały nauczył się chodzić 1,5 miesiąca temu…czyli jak miał 9,5 miesiąca….no to troche za wcześnie i nic dziwnego że teraz nie chce…jeszcze ma czas na chodzenie..wiesz co…jakoś nie wierze że starszy twój syn w wieku 9,5 miesiąca chodził sam na 3 pietro….mój 2,5 latek robi to dopiero od kilku miesięcy!!!!!!!
    żeby nauczył sie przechylac butelke to musi to wiele razy zobaczyć ,spróbowac i dopiero załapie…..tak samo ze schodzeniem z łózka tyłem…
    kobitko!!!!to NIESPEŁNA ROCZNIAK daj mu troche czasu.,.,..jeszcze bedziesz wspominała chwile kiedy nie chodził tylko sobie raczkował ,,,to tak szybko minie że ciesz się tymi chwilami…..

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1083827

    krzemianka

    Re: Opóźniony???

    Tak, Marcelek jest opozniony, ale tylko jesli porownasz go do starszego syna.
    Chyba sie nie pogniewasz jak napisze, że przesadzasz. Wiktor rozwijal sie bardzo szybko i dlatego Marcelowi ciężko temu sprostać, bo nie jest Wiktorem po prostu..
    Wiem, że trudno jest nieporownywac, czasem sama sie lapie, że robię to mimowolnie. Ale szczerze, nigdy nie przyszlo mi do glowy, ze ktorekolwiek z moich dzieci jest opoznione/
    Rodzenstwo to dzieci tych samych rodzicow, ale tu wspolne cechy tak naprawdę się kończą.
    Jestem pewna, ze lekarz tez by Ci powiedzial, że przesadzasz.

    Poza tym, musisz tez pamietac, że Marcel urodzil sie z hypotrofia i tym samym mial troszkę gorszy start niz np. Wiktor.



    #1083828

    agakuba

    Re: Opóźniony???

    Ja również uważam, że przesadzasz.
    Myślałam czytając twoje słowa, że twój synek jest dużo starszy a tu patrzę… 11 m-cy. Proszę cię!!!
    Moja córka swój pierwszy samodzielny krok postawiła dzień przed ukończeniem roczku. A żeby po schodach niespełna roczne dziecko wchodziło same? Jak dla mnie mało realne.
    Nie mozna porównywać jednego dziecka do drugiego. Każde rozwija się swoim wasnym rytmem.
    Oczywiście możesz przejść się z nim do pediatry, żeby fachowiec cię uspokoił. Tym na pewno mu nie zaszkodzisz a siebie uspokoisz.
    Pozdrawiam!

    #1083829

    magdasz

    Re: Opóźniony???

    Nie czytalm jeszcze innych odpowiedzi ale Daniel (teraz 16 mies) w wieku 11 mies robil to samo (oprocz nr.6) co Marcelek. Schody mamy dopiero od miesiaca i wchodzi po nich tylko za reke lub na czworaka.Chodzil tylko za reke baaaaardzo dlugo. Sam 27 marca (termin porodu :)) Wieze z klockow buduje od 3-4 tygodni.
    Ja sie nie przejmowalam bo nie mialam porownania, wiec moze tez sie martw. Jesli robi jakies postepy to chyba jest OK. 🙂

    Magda&Daniel
    <img src=”http://s52.photobucket.com/albums/g26/magdasz/th_toja.jpg”>

    Edited by magdasz on 2006/07/11 06:12.

    #1083830

    lea

    Re: Opóźniony???

    Ja tez myslalam, ze piszesz o starszym dziecku…

    -18

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close