opryszczka w ciąży – 8tc

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #97928

    magnesik

    Dziewczyny,

    Napiszcie proszę jeśli miałyście opryszczkę w I trymestrze!!!!

    Jestem lekko przerażona, ciąża z założenia zagrożona, a tu jeszcze ta cholerna oprycha!!!! Wściec się można!!!!

    Zadzwoniłam do ginki – zmartwiła się, bo to wczesna ciąża….

    Byłam u haematologa mojego, dał leki, ale jak go przycisnęłam, to przyznał,że wirusy są zagrożeniem dla dziecka i dla powstającego łożyska…

    A jak to było u Was?????

    #2331776

    domi79

    Ja miałam i to całkiem „fajną” -cała górna warga i byłam wtedy w 6 tyg.ciąży.W moim przypadku nic się nie działo.Lekarz też nic nie mówił.Nie martw się na pewno wszystko będzie ok.:Kciuki:



    #2331777

    eiffla

    ja tez mialam na początku ciąży i nic złego sie nie działo… nikt paniki nie siał 🙂
    Nie matrw sie!! Spokojnej ciązy życze:)

    #2331778

    gotka

    Właśnie kilka dni temu przerabiam ten temat..szukałam trochę w archiwum, bo miałam maleńką opryszczkę, po 2 dniach wysuszyłam pastą..ale do rzeczy..dziewczyny pisały, że opryszczka może być groźna, jeśli w ciąży występuje poraz pierwszy..bo wówczas nie ma się jeszcze odporności i wirus może być dla dzidzi niebezpieczny..mam nadzieję, że u Ciebie to już kolejny epizod:)

    #2331779

    toffika

    Zamieszczone przez mAgnesik
    Dziewczyny,

    Napiszcie proszę jeśli miałyście opryszczkę w I trymestrze!!!!

    Jestem lekko przerażona, ciąża z założenia zagrożona, a tu jeszcze ta cholerna oprycha!!!! Wściec się można!!!!

    Zadzwoniłam do ginki – zmartwiła się, bo to wczesna ciąża….

    Byłam u haematologa mojego, dał leki, ale jak go przycisnęłam, to przyznał,że wirusy są zagrożeniem dla dziecka i dla powstającego łożyska…

    A jak to było u Was?????

    Miałam w 1 trymestrze i tuz tuz przed porodem – dzieć zdrowy, wielki i kochany 🙂

    #2331780

    myszka23

    Ja miałam opryszczkę zaraz po zrobieniu testu-5 tydz.ciąży. Nic sie nie działo, ani nie dzieje. Ale faktycznie, dużo sie mówi o zagrożeniu jakie może wywołać ten wirus u zarodka. Najlepiej nie czytac zbyt wielu info na necie i myśleć pozytywnie!!!!:)



    #2331781

    arabellka

    ja tez miałam opryszczeke w I trymestrze smarowałam nawet zoviraxem jest ok a w pierwszej ciaży miałam prawie co miesiąc – corcia zdrowa

    #2331782

    missi-g

    Jestem w 10 tygodniu i opryszczkę miałam w zeszłym tygodniu. W pierwszej ciąży nawet nie wiedziałm, że to jest groźne, więc nie zwracałam na to uwagi. Pewnie tez miałam, bo u mnie to częsta dolegliwość. Trochę się denerwuje, zwłaszcza jak poczytam w necie o jej skutkach na płód. Najgorsze jest to, ze teraz się juz nie da niczego zrobić. Opryszczka była i zniknęła. A my musimy mieć nadzieję, że nie miało to żadnego wpływu.

    Pozdrawiam
    paulina,Ola

    #2331783

    magnesik

    Zamieszczone przez domi79
    Ja miałam i to całkiem „fajną” -cała górna warga i byłam wtedy w 6 tyg.ciąży.W moim przypadku nic się nie działo.Lekarz też nic nie mówił.Nie martw się na pewno wszystko będzie ok.:Kciuki:

    dobrze czytać takie słowa – dzięki

    #2331784

    magnesik

    Zamieszczone przez KasiaKl
    ja tez mialam na początku ciąży i nic złego sie nie działo… nikt paniki nie siał 🙂
    Nie matrw sie!! Spokojnej ciązy życze:)

    z ta paniką – to pierwszą ciąże straciłam, a do tego mam pewne ubytki w odporności p/wirusom…. więc wiadomo, że zawsze jakieś ryzyko jest…

    dzięki!



    #2331785

    magnesik

    Zamieszczone przez gotka
    Właśnie kilka dni temu przerabiam ten temat..szukałam trochę w archiwum, bo miałam maleńką opryszczkę, po 2 dniach wysuszyłam pastą..ale do rzeczy..dziewczyny pisały, że opryszczka może być groźna, jeśli w ciąży występuje poraz pierwszy..bo wówczas nie ma się jeszcze odporności i wirus może być dla dzidzi niebezpieczny..mam nadzieję, że u Ciebie to już kolejny epizod:)

    ja od wieków miałam opryszczkę i to do tego przewlekłą, leczoną czasem po pół roku nawet i do tego różne formy półpaścca… nie bronię się przed wirusami niestety 🙁
    choć moj hematolog jednak liczy na to, że mam p/ciała i że one wystarczą. choć wiadomo, że wczesna ciąża jest sporym szokiem immunologicznycm dla organizmu, a ja tu mam troszkę namieszane :Stres:

    #2331786

    magnesik

    Zamieszczone przez karola77
    Miałam w 1 trymestrze i tuz tuz przed porodem – dzieć zdrowy, wielki i kochany 🙂

    mam nadzieję,że mój też taki będzie !



    #2331787

    magnesik

    Zamieszczone przez Myszka23
    Ja miałam opryszczkę zaraz po zrobieniu testu-5 tydz.ciąży. Nic sie nie działo, ani nie dzieje. Ale faktycznie, dużo sie mówi o zagrożeniu jakie może wywołać ten wirus u zarodka. Najlepiej nie czytac zbyt wielu info na necie i myśleć pozytywnie!!!!:)

    też dochodzę do takiego wniosku,że lepiej czasem nie wiedzieć, przynajmniej człowiek śpi spokojnie

    #2331788

    magnesik

    Zamieszczone przez arabellka
    ja tez miałam opryszczeke w I trymestrze smarowałam nawet zoviraxem jest ok a w pierwszej ciaży miałam prawie co miesiąc – corcia zdrowa

    ja smaruję zoviraxem, przykładam czosnkiem, na noc zaklejam plasterkiem compleed

    dzięki

    #2331789

    magnesik

    Zamieszczone przez missi_g
    Jestem w 10 tygodniu i opryszczkę miałam w zeszłym tygodniu. W pierwszej ciąży nawet nie wiedziałm, że to jest groźne, więc nie zwracałam na to uwagi. Pewnie tez miałam, bo u mnie to częsta dolegliwość. Trochę się denerwuje, zwłaszcza jak poczytam w necie o jej skutkach na płód. Najgorsze jest to, ze teraz się juz nie da niczego zrobić. Opryszczka była i zniknęła. A my musimy mieć nadzieję, że nie miało to żadnego wpływu.

    Pozdrawiam
    paulina,Ola

    ja niestety też naczytałam się w necie… postaram się nie denerwować!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close