opuchlizna

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #7957

    helga

    O czym świadczą opuchnięte nogi. W ostatni weekend, gdy były trzydziestostopniowe upały spuchły mi nogi w kostkach. Czy to coś groźnego? Zwłaszcza, ze opuclizna w nocy zeszła. Jestem w 19 tygodniu i martwię się, że z awsześnie zaczęłam puchnąc:)

    #138310

    Anonim

    Re: opuchlizna

    serduszko ja jestem w 10 tygodniu i też mi opuchły i badzo bolały a przez noc wszystko zeszło
    jest to związane z temperaturą oraz z krążeniem. Najprawdopodobniej to nic takiego ale ja w piatek mam wizyte u lekarza więc zapytam i o to
    Pozdrawiam i zycze powodzenia

    Mirelcia i skarb



    #138311

    goskaleszno

    Re: opuchlizna

    Kochanie ja jestem w 16 tygodniu i tez mialam w ten weekend opuchniete nogi w kostkach.Caly dzien byłam na uczelni, musiałam wstac o 5.00 rano o 600 pociag do Poznania a wrociłam o godz 19.00. Byłam wykończona a do tego potforny ból głowy.

    malgosia

    #138312

    Anonim

    Re: opuchlizna

    jesli opuchlizna schodzi w nocy to nie ma sie czym martwic, problem jest kiedy nie znika po „nocnym odpoczynku” tak napisali w „w oczekiwaniu na dziecko”

    #138313

    smoki

    Re: opuchlizna

    Mnie zdarzało się i bez ciąży, ze podczas 30-stopniowych upałów trochę puchły mi palce u stóp.
    Teraz jak narazie NIC mi nie puchnie a to już 30 tydzień

    Pozdrawiam.
    smoki

    #138314

    helga

    Re: opuchlizna

    A dlaczego to jest problem? Czy to oznacza, że coś jest nie tak z dzieckiem, albo ta opuchlizna stanowi dla niego jakieś zagrożenie?



    #138315

    Anonim

    Re: opuchlizna

    no bo wtedy moze swiadczyc o gestozie nie wiem jak to sie dokladnie laczy ale bialkomocz + wysokie cisnienie +i obrzeki ktore nie ustepuja po nocy = gestoza ,a moze tez byc tak np same obrzeki + bialkomocz, albo cisnienie+ obrzek,i no w roznych konfiguracjach ale jak po nocy obrzeki znikaja a dwa pozostale elementy nie wystepuja to nie ma sie czym martwic

    #138316

    kacperina

    Re: opuchlizna

    ja jestem w 29 tyg i tez mam spuchniete kostki- od upałów. naszczescie opuchlizna zeszła
    niepokojace objawy opisałą Gaba

    #138317

    Anonim

    Re: opuchlizna

    no niestety ja nie mam tak prosto. Ponieważ mam nadciśnienie bardzo sie obawiam dzisiejszej wizyty u lekarza. Kostki nadal opuchnietę, fakt po nocy schodzi , ale w godzinę po przebudzenie zaczyna się od nowa i wcale nie ma ciepło. Zobaczymy co powie lekarz. Ja dopiero zaczynam 10 tydzień, jejku ale sie martwię, do tego wczoraj teściunio miał zawał i wcale nie wpływa to pozytywnie na moje samopoczucie i spokój, cały dzień na nogach i załatwianie.
    No nie marudze już.
    Pozdrawiam

    Mirelcia i skarb

    #138318

    smoki

    Do Mirelci

    Mam nadzieję, że wszytko będzie dobrze.
    Trzymaj się!

    Pozdrawiam.
    smoki



    #138319

    Anonim

    Re: opuchlizna

    nie martw sie, teraz sa takie super lekarstwa, na pewno jestes pod dobra opieka i wszystko bedzie w porzadku
    pozdrawiam

    #138320

    helga

    Re: opuchlizna

    Nie martw się, no co ty? Puchną, bo taki jest nasz paskudny los:))) Na pewno wszystko będzie dobrze, ty zdrowa, dzidźka zdrowa i wszytko ok.

    Ja mam niskie ciśnienie, więc nie martywię się opuchlizną, bo pojawił się tylko raz i p-rawdopodobnie po ukąszeniach komarów:)



    #138321

    goskaleszno

    Re: opuchlizna

    Wczoraj był taki upał ąe prawa noga spuchła mi tak strasznie że wyglądała jak bańka a raczej beczka….
    A co najgorsze opuchlizna do końca po nocy nie zeszła , nie wiem jakie mam ciśnienie,ani jak wygladaja moje badania moczu.U lekarza wizyte mam dopiero w przyszłym tygodniu.
    Powiedziecie czy wy tez miałyście taki problem!?!?!?!?!?!?

    malgosia i wiercący sie bobasek

    #138322

    kas

    Re: opuchlizna

    Ja puchnę już od dłuższego czasu,palce u dłoni mam jak paróweczki, a stopy to nie wiem do czego porównać. W moim przypadku najgorzej jest po nocy, a w ciągu dnia trochę mi ta opuchlizna schodzi. Ciśnienie mam podwyższone wyłącznie jak mi mierzy moja pani doktor (i to nie jakoś strasznie, ale moja pani doktor od razu panikuje), a jak mierze sama to wszystko OK. Mocz w normie na szczeście.
    Myśle, że jak się zrobi chłodniej to wszystkie zaczniemy „odpuchać”, w końcu nie każde puchnięcie to od razu zatrucie ciążowe…
    Pozdrawiam wszystkie puchnące i niepuchnące
    KAS

    #138323

    goskaleszno

    Re: opuchlizna

    Dziekuje Ci rybko za pare słow otuchy juz sie roszke uspkoiłam.Tylko dziś po powrocie do domu musze zmierzyć ciśnienie!!!

    malgosia i wiercący sie bobasek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close