Ortopedzi…… wrrrrr….

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #66993

    ewa250

    W ubieglym tygodniu poszlismy na kontrole ortopedyczna (Jas ma krzywe kolanka i nic sie nie dzieje, jedyne zalecenia to siedziec z nogami do przodu lub skrzyznie i stabilne zapietki). Tym razem jednak trafilismy na jakiegos innego lekarza niz przez ostatni rok i sie zaczelo……..
    Pan doktor oznajmi mi ze:
    1) dziecko jest za male jak na swoj wiek (dzien pozniej na szczepieniu i przy okazji na bilansie dziecie okazalo sie idealnym prawie dwulatkiem w 50 centylu wzrostowo i wagowo!!!),
    2) ma wiotkosc stawow i w ogole jest wiotki,
    3) ma koslawe biodra i szpotawe kolanka i to jest ewenement,
    4) tego sie nie leczy nie mozna dac tabletek czy zastrzykow i juz po sprawie, nie stosuje sie juz metod wkladania w gips i unieruchamiania, to metody z XIX wieku (mowil do mnie jak do debila wrrr….),
    5) jak za rok nie bedzie poprawy to czeka nas operacja (czego operacja: kolan, bioder, czy moze doktorowego mozgu!!!),

    rece mi opadly, i to nie z powodu paniki ale tego potoku slow……….. poprzedni dwaj specjalisci od dzieciaczkow nic mi takiego nie powiedzieli, a sa naprawde kompetentni……….
    na drugi dzien pozalilam sie pediatrze, ktora powiedziala ze Pan doktor chyba pomylil Jasia z 4-latkiem i dala dla swietego spokoju ponowne skierowanie na konsultacje, ktora mamy w piatek u jednego z poprzednio ogladajacych Jasia lekarzy.

    NIe mam powodow wierzyc w taka diagnoze, tym bardzie po stwierdzeniu ze dziecko jest za male, jednak niepokoj zostal zasiany…

    no to sie wyzalilam, dam znac w piatek po konsultacjach co na to wszystko wlasciwy Pan doktor

    Pozdrawiam

    Ewa i prawie 2-letni Jaś

    #854989

    alexis1972

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Oj tak to jest z lekarzami.
    My też byłyśmy u ortopedy bo lOleńka chodząc stawia nóżki do środka , i ma płaskostopie to stwierdzenie już ortopedy . Właściwie to nic nie zalecił tylko podklejenie butków. Ja kupiłam jej butki usztywnoine do kostki i z wkładką . Do kontroli pójdziemy za pół roku , ciekawe . Zauważyłam też ,że mała ma iksy w kolankach tak trochę , dzisiaj , i sama nie wiem czy mam się tym martwić. Olenka jest szczupła 11 -12 kg a Jasiu ile waży? Też jest wiotka tak mi się wydaje ,bo jest drobna a 2 latka już wnet.
    Ale się wyżaliłam.
    Pozdrawiam.

    JOLA



    #854990

    jutajazz

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Nasz wizyta u ortopedy też była niezadowalająca, ja poszłam, bo stwierdziłam, że Hani kolanka schodzą się w X, Pan doktor stwierdził, że nic nie widzi, i że może kiedyś jej się schodziły, wszystko możliwe. Koleżanka poszła bo jej mała ma nogi jak na beczce prostowane- ( )- wyśmiali ją, bo jeszcze jej się naprostują same, mama przesadza.
    Pozdrowienia- Ula i Hania- 14.01.03

    #854991

    ewa250

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Jas ma 87 cm wzrostu i wazy 13,5 kg i jest w 50 centylu, 9 lipca skonczy 2 latka

    Ewa i prawie 2-letni Jaś

    #854992

    ewa250

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Jas ma wlasnie takie jak na beczce prostowane, ale jest poprawa, widac ja bylo juz w grudniu i wydaje mi sie ze nozki sie prostuja powoli ale sie prostuja i o to chodzi. niestety Pan Dr mi tego nie potwierdzil jak poprzednik i nie pomierzyl nozek Jasia porownujac pomiary do ubieglorocznego zdjecia RTG. teraz czekamy do piatku i zobaczymy.

    Ewa i prawie 2-letni Jaś

    #854993

    basiogroszek

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Staś ma mniej wiecej tyle samo wzrostu (nie sposób go utrzymać przy mierzeniu), co Jaś, waży ok. 12 kg.
    Przed nami też bilans, zobaczymy czy jest za mały.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)



    #854994

    Anonim

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    I jak Ewo po wizycie u lekarza? Mam nadzieję, że jesteś spokojna już:)

    Aga i jej dziatki: Jaś 19m-cy i Igusia 4 m-ce

    #854995

    gosia

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Ja też z powodu kolanek chciałam pójść z Artkiem do ortopedy, ale gdy ostatnio była u nas pani doktor, to powiedziała,że w takim stopniu jak Artek ma skrzywione kolaniska, to raczej fizjologia niż np. wynik zle stawianych stópek i też kazała dużo podczas wakacji po trawie i piachu latać na bosaka, a we wrześniu, gdy mnie to będzie niepokoiło, to mam przyjść i da mi skierowanie, ale z taką „krzywizną” to kierują dopiero po 4 roku życia i ja jej wierzę, bo nie raz radziła nam w znacznie „poważniejszych” przypadkach i jest dobrym lekarzem, więc… czekam

    #854996

    ewa250

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Tak jestesmy po wizycie, dzieki.
    Nie jest tak jak mowil poprzedni lekarz ale nie jest tez calkiem rozowo. Niestety krzywe nozki Jasia nie prostuja sie tak jak powinny, stanowczo za wolno :(, po takim czasie poprawa powinna byc juz calkiem widoczna a nie jest. Dostalismy skierowanie do poradni endokrynologicznej bo moze Jas jest odporny na wit D3, potem mamy wrocic do ortopedy na konsultacje.
    Teraz szukam endokrynologa prywatnie, bo wizyte mamy dopiero na sierpien co i tak jest wczesnie, bo w polecanej poradni termin byl na …….. grudzien

    Ewa i prawie 2-letni Jaś

    #854997

    ewa250

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    Jas niestety ma na beczce prostowane i to jest u niego bardzo widoczne, nawet w szerszych spodniach. I wymaga juz konsultacji, mam nadzieje ze uda mu sie pomoc bez ingerencji chirurgicznych

    Ewa i prawie 2-letni Jaś



    #854998

    ewa250

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    na pewno nie jest za maly :))) przy takim wzroscie

    Ewa i prawie 2-letni Jaś

    #854999

    basiogroszek

    Re: Ortopedzi…… wrrrrr….

    U nas problemem może być duża główka, bo przy niecałym 50 centylu w wadze i wzroście, Staś dobiega do 90 (50,5 cm) jeśli chodzi o obwód główki. Nie wiem czy taka dysproporcja będzie się mieścić w granicach tolerancji pediatry.. Pocieszam się, że i ja miałam dużą głowę, a jak robiliśmy usg przezciemieniowe jak Staś miał 10 tyg., to wszystko było w porządku.
    Wizyta u ortopedy też nas chyba czeka, bo nie jestem pewna, czy Staś dobrze stawia stópki. Nie uciekają do wewnątrz, ani na zewnątrz, ale jak jes boso bez skarpetek, to dopiero widać jakby chodził bardziej na wewnętrznej stronie stopy. W skarpetkach, w których chodzi zwykle po domu tego nie widać, dopiero na bosaka. Zobaczymy, co powie pediatra.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close