osłony narożnikowe Canpol

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #63606

    fr-ania

    Krótko: w ciągu kilku dni moje dziecię wszystkie zlokalizowało i własnoręcznie poodklejało.
    Ja dla odmiany nie mogę do tej pory odkleić z mebli taśmy, którą należało przymocować te narożniki…
    ODRADZAM

    Ania + Szymek (8 miesięcy)

    #807115

    leyla

    Re: osłony narożnikowe Canpol

    Hej,
    no, zgadzam się, mocowanie jest fatalne, taśma-ta dołaczona od razu się odkleja, ale polecam Ci przykleić poprostu inną taśma, tak mocną, dwustronną, wtedy sie trzyma nieźle, a co do odklejania poprzedniej z mebli, no niestety trzeba się pomęczyć, ale schodzi:)

    pozdrawiamy
    Leyla i Alicja (7.02.2004)



    #807116

    chilli

    Re: osłony narożnikowe Canpol

    zdejmij calkiem – obija sie bedzie tylko dwa-trzy dni :-)))

    madzia i roczna www

    #807117

    Anonim

    Re: osłony narożnikowe Canpol

    Dokładnie. My nigdy nie mieliśmy osłonek i Nina bardzo dobrze wie że na kanty od stołow i szafek trzeba uważać.

    Monika & Nina 19.11.2003

    #807118

    fr-ania

    Re: osłony narożnikowe Canpol

    Jak odkleił, to je sobie odpuściłam.
    Jak ma się poobijać, to i tak coś znajdzie, choćbym nawet wszystko gąbką wyłożyła… Ech…

    Ania + Szymek (8 miesięcy)

    #807119

    mloda

    Re: osłony narożnikowe Canpol

    U nas to samo, niektóre same poodpadały, a te co nie odpadły mój synek zerwał, zdecydowanie odradzam.
    pozdrawiamy

    Młoda i Mateuszek

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close