ospa

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #59606

    inti

    ~właśnie dzwoniła moja przyjacióka, u której bylismy w niedzielę z informacja, ze jej 5-letni synuś ma ospę.
    no i mój małżonek, jak to on, wpadł w ciężką panikę.
    powiedzcie dziewczyny, czy któryś dzieciaczek miał już ospę w tym wieku(prawie 2)? cięzko to przechodzą maluszki?
    Julka narazie ma katarek, a podobno czasami tak się objawia na początku wirus..troszkę się martwię…

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #761194

    styna24

    Re: ospa

    Moj synek mial ospe jak mial 10 miesiecy i lagodnie ja przeszedl. Zadnej goraczki,kataru,nic oprucz krostek. Nawet sie nie drapal. Jedyne co bylo uciazliwe to to,ze przez prawie dwa tyg musielismy siedziec w domu.

    Justyna i Tomek 9.04.03



    #761195

    inti

    Re: ospa

    najbardziej boję się drapania i blizn potem…
    no i z tym siedzeneim w domu tez niewesoło, bo Julka chyba wyjdzie z siebie…

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #761196

    gosia-leszno

    Re: ospa

    Mój Kuba własnie przechodzi ospe, byłam z nim przed swiętami an bilansie i podejrzewam ze własnie tam sie zaraził, bo z tego co mi wiadomo to ospą zarazic się monżna jak jeszcze nie widać dopuki nie wysypie miał bardzo dużo bąbli na brzuszku i podprzuszu oraz plecach na twarzy miał może z 6 wsumie i pare na brwiach kilka też znalazłam we wsłoskach.Najgorsze jest smarowanie Kuby Pudrem w kremie bo bardzo chłodzi i on sie aż otrząsa, nie ma problemu z dawaniem Calcium i Witaminy C.Zauważyłąm też że będzie miał dość pokaźne blizny na brzuszku tam gdzie sobie rozdrapał, i dość pokaźne sztuki miał mędzy paluszkami u stóp.Teraz już są zaschnęte i czekamy jak będą odchodzić strupki.To były straszne bąble,jak sie spocił to strasznie drapał, i zaraz kazał się smarować bo wiedział ze to mu pomaga, nikogo innego nie dopuszczał do siebie z tym pudrem jak mnie więc mama moja jak ja byłam w pracy to miała problem ale jakoś udawało sie jej go posmarować.A z tym siedzeniem w domu to nie jest tak źle cieszę się że pada lub wieje bo on wtedy rozumie ze musi siedzieć w domu.Hmmm choć moja pediatra mówiła że po 3dniach można wyjść na troche na dwór, ale ja się wstrzymałam od tego pomysłu i Kuba spędza już prawie drugi tydzień w domowych pieleszach.NAjgorsze było to że cały czas pod znakiem zapytania był nasz sylwester, ale na szczęście Kuba nie maił gorączki i mogliśmy jechać sie pobawić.
    Będzie wszystko ok.Pzdrawiamy i całujemy!!!!!!!!

    Gosia czyli (Micky) z Kuba

    #761197

    anakon

    Re: ospa

    okres wylegania ospy trwa do 21dni, wiec jeszcze troche niepewnosci przed wami…a male dzieci przechodza ja bardzo roznie, od prawie niezauwazalnych do sporych objawow, ale i tak lagodniej niz dorosli, wiec moze i lepiej ze w dziecinstwie i zima…

    #761198

    inti

    Re: ospa

    też juz właściwie wolę, zeby miałą teraz, bo to zimno, wiatr, deszcz…
    mam tylko nadzije,że nie będzie miała aż tak mocno..

    sylwia i JUlka 20.01.2003



    #761199

    inti

    Re: ospa

    troszkę mnie nastraszyłaś tą iloscia wysypki. ale wszystko jest do przejścia.
    dobrze, ze Kubusiowi juz przechodzi!

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #761200

    mamasebunia

    Re: ospa

    Słyszałam, że można jeszcze teraz dziecko zaszczepić szczepionką przeciwko ospie i przejdzie ją wtedy bardzo łagodnie jeśli się zaraziła.

    Iwona i 21,5 m Sebuś

    #761201

    inti

    Re: ospa

    no wiem o tej szczepionce, ale nasz rodzinny ją odradził. podobno lepiej, żeby dziecko ją przeszło jednak.

    sylwia i JUlka 20.01.2003

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close