Ospa

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #59386

    kamelia

    Czy któraś z Was się orientuje na ile niebezpieczny jest kontakt kobiety z wirusem ospy na samym początku ciąży? Czy jestem w ciąży- tego nie wiem. Jest dosłownie tydzień po owulacji i właśnie tydzień temu miałam kontakt z dzieckiem, które zachorowało (dwa dni po naszym spotkaniu). W dzieciństwie przechodziłam ospę. Na dodatek teraz czekam, czy przypadkiem mój synek się nie zaraził… Od 3 dni wyskakują mi swędzące (bardzo) pryszczyki, wyglądają jak pogryzienie owada i pojawiają się właściwie tylko na nogach. Czy to może być „niepełna” reakcja na wirusa? Martwię się…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #757947

    axyz

    Re: Ospa

    Zobacz to http://kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54938,1335582.html, piszą tam że wysypka pojawia się dopiero po 2-3 tyg. od kontaktu z chorym i że nie można na tę chorobę zachorować drugi raz. Myślę, że nic Ci nie grozi.
    Pozdrawiam

    Anka



    #757948

    mkkafe

    Re: Ospa

    Byl tutaj ten watek, rok temu wiec sprobuj poszperac. Wiem ze najbardzej niebezpieczna jest ospa na poczatku ciazy ale i to ze drugi raz raczej sie na nia nie zapada. Co do objawow ospy moze byc taka niepelna reakcja ospy, slyszalam o tym, jednak gdy moja coreczka miala ja w zeszlym roku miala nawet pecherzyki pomiedzy paluszkami u nog…

    Monika (13 cykl) i Agatka 4,5r

    #757949

    aisak

    Re: Ospa

    Witaj kamelia!
    Zastanawiam się nad tą swędzącą wysypką. Chyba jest w powietrzu jakiś wirus. Ja staram się o dziecko 9 mies. i jak coś jest nie tak to panikuję. Ostatnio po świętach miałam ból brzucha (żołądka) i wymiotowałam i pewnie pomyślałabym że może to pierwsze objawy… gdyby nie to że dwa dni wcześniej jakiś wirus dopadł moją rodzinkę ( 6 osób chorowało z podobnymi objawami). Ale ja, jako jedyna na koniec dnia dostałam bardzo swędzącej wysypki. Na rękach i nogach. w jednym miejscu przestawałam sie drapać a w innym zaczynałam. Wygłądało jakbym weszła w pokrzywy (takie bąble). Lekarz zaserwował mi 2 zastrzyki odczulające (choć nie wiem na co to uczulenie bo cały dzień nic nie jadałam z powodu żołądka i nie zmieniałam ubrań, ani nie pracowałam z jakimiś np.proszkami). Na drugi dzień jeszcze gorzej wyglądałam (głównie nogi, ale ręce też) drapałam się jak małpa. W końcu wzięłam Zytrka i calcium i wysypka już nie powróciła…..
    dziwny przpadek…
    pozdrawiam , igłowa do góry
    aisak
    PS sorki z przydługi post, ale tak mi wyszło…….

    #757950

    kamelia

    Re: Ospa

    Nie ma za co przepraszać! Ja bardzo dziękuję za każdą odpowiedź! Już się pocieszam, że to może jednak nie reakcja na wirusa, bo ospę przechodziłam na pewno… Mniej się martwię o Michasia (w końcu powikłania nie są częste więc wierzę, że przeszdłby ją bez śladu), ale martwię się czy gdybym była w ciąży to czy nic nie zagrozi fasolce…
    Termin @ mam max. 10 stycznia, więc jeszcze musze poczekać…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #757951

    aisak

    Re: Ospa

    Moja @ nax. 15 stycznia! Trzymam kciuki za Twoją fasolkę i zobaczysz – wszystko będzie w porządku!
    PS. masz ślicznego Michałka

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close