Ospa – leczenie. Uświadamiajmy się wzajemnie.

Świat posuwa się naprzód, technologia i leczenie..

Jestem z dzieckiem w szpitalu, które ciężko przechodzi ospę i ma powikłania. Chcę Wam przekazać informacje, które przekazał nam lekarz, bo nie chciałabym, by ktokolwiek przechodził przez powikłania. Coraz częściej zdarzają się powikłania, o których się nie mówi jak np. zapal. opon mózgowych, zapal. móżdżku, inne zaburzenia neurologiczne itp.
Lakarze na zakaźnym walczą z informowaniem o tym, by nie stosować pudrodermu, bo 10 dzieci nie zaszkodzi a 11 przyniesie duże zaburzenia.

1. Nie stosujmy PUDRODERMU (stosujemy fiolet gencjanowy)
2. Kąpiemy codziennie używając NADMANIANGAN POTASOWY
3. Do zbijania gorączki PARACETAMOL

4 odpowiedzi na pytanie: Ospa – leczenie. Uświadamiajmy się wzajemnie.

anielka832015-07-09 12:58:08

Ja uważam, że dobrym zabezpieczeniem przed takimi chorobami jest w pierwszej kolejności zaszczepienie dziecka. Również miałam dużo wątpliwości, bo mam kilka znajomych, które są przeciwne szczepiniom. Ale byłam na bezpłatnych warsztatach w jednej przychodni (Medintel – oni robią je cyklicznie w Warszawie) i miałam okazję trochę wyedukować się w tym temacie. Nikt do niczego nie namawia, ani nie naciska. Samemu można podjąć decyzję, mając dużo większą wiedzę + wiedzę medyczną przekazaną przez prowadzącą. Pozdrawiam!

anielka832015-07-09 13:00:04

Ja uważam, że dobrym zabezpieczeniem przed takimi chorobami jest w pierwszej kolejności zaszczepienie dziecka. Również miałam dużo wątpliwości, bo mam kilka znajomych, które są przeciwne szczepiniom. Ale byłam na bezpłatnych warsztatach w jednej przychodni (Medintel – oni robią je cyklicznie w Warszawie) i miałam okazję trochę wyedukować się w tym temacie. Nikt do niczego nie namawia, ani nie naciska. Samemu można podjąć decyzję, mając dużo większą wiedzę + wiedzę medyczną przekazaną przez prowadzącą. Pozdrawiam!

veronka-kov2015-07-10 07:48:28

vieta, jak Twoje dziecko? bo moja miała dwa lata temu ospe i w miare lekko ją przeszła.Używaliśmy właśnie fioletu i paracetamolu, tak że nawet nie wylądowała w szpitalu (na szczęście!)

vieta2015-07-19 11:11:42

Zamieszczone przez veronka_kov:vieta, jak Twoje dziecko? bo moja miała dwa lata temu ospe i w miare lekko ją przeszła.Używaliśmy właśnie fioletu i paracetamolu, tak że nawet nie wylądowała w szpitalu (na szczęście!)
Po 2 tyg. pobtu w szpitalu jesteśmy w domu. Zaburzenia neurolog.ustały i mam nadzieję, że nie wrócą. Ma b.dużo blizn, z którymi trzeba będzie walczyć.

Znasz odpowiedź na pytanie: Ospa – leczenie. Uświadamiajmy się wzajemnie.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Wsparcia potrzebuje - zakup torebki
Postanowiłam zakupić nową torebkę- wybrałam, poszłam do sklepu CCC- to nie reklama proszę i dowiedziałam się, ze interesujący mnie model to zeszły rok i mało dostępny :) najbliższy zakup może się odbyć
Czytaj dalej
Kupię
kupię śpiworek do przedszkola na leżakowanie
Jak w tytule. Najchętniej uniseks lub dla chłopca. Najchętniej typu mumia, ale może być też koperta. Długość najchętniej 140cm, ewentualnie do 150cm. Idealnie byłoby gdyby zewnętrzna warstwa nie była śliska, ale jak macie i
Czytaj dalej