Ospa – leczenie. Uświadamiajmy się wzajemnie.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #122638

    vieta

    Świat posuwa się naprzód, technologia i leczenie..

    Jestem z dzieckiem w szpitalu, które ciężko przechodzi ospę i ma powikłania. Chcę Wam przekazać informacje, które przekazał nam lekarz, bo nie chciałabym, by ktokolwiek przechodził przez powikłania. Coraz częściej zdarzają się powikłania, o których się nie mówi jak np. zapal. opon mózgowych, zapal. móżdżku, inne zaburzenia neurologiczne itp.
    Lakarze na zakaźnym walczą z informowaniem o tym, by nie stosować pudrodermu, bo 10 dzieci nie zaszkodzi a 11 przyniesie duże zaburzenia.

    1. Nie stosujmy PUDRODERMU (stosujemy fiolet gencjanowy)
    2. Kąpiemy codziennie używając NADMANIANGAN POTASOWY
    3. Do zbijania gorączki PARACETAMOL

    #5787418

    anielka83

    Ja uważam, że dobrym zabezpieczeniem przed takimi chorobami jest w pierwszej kolejności zaszczepienie dziecka. Również miałam dużo wątpliwości, bo mam kilka znajomych, które są przeciwne szczepiniom. Ale byłam na bezpłatnych warsztatach w jednej przychodni (Medintel – oni robią je cyklicznie w Warszawie) i miałam okazję trochę wyedukować się w tym temacie. Nikt do niczego nie namawia, ani nie naciska. Samemu można podjąć decyzję, mając dużo większą wiedzę + wiedzę medyczną przekazaną przez prowadzącą. Pozdrawiam!



    #5787419

    anielka83

    Ja uważam, że dobrym zabezpieczeniem przed takimi chorobami jest w pierwszej kolejności zaszczepienie dziecka. Również miałam dużo wątpliwości, bo mam kilka znajomych, które są przeciwne szczepiniom. Ale byłam na bezpłatnych warsztatach w jednej przychodni (Medintel – oni robią je cyklicznie w Warszawie) i miałam okazję trochę wyedukować się w tym temacie. Nikt do niczego nie namawia, ani nie naciska. Samemu można podjąć decyzję, mając dużo większą wiedzę + wiedzę medyczną przekazaną przez prowadzącą. Pozdrawiam!

    #5787420

    veronka-kov

    vieta, jak Twoje dziecko? bo moja miała dwa lata temu ospe i w miare lekko ją przeszła.Używaliśmy właśnie fioletu i paracetamolu, tak że nawet nie wylądowała w szpitalu (na szczęście!)

    #5787421

    vieta

    Zamieszczone przez veronka_kov
    vieta, jak Twoje dziecko? bo moja miała dwa lata temu ospe i w miare lekko ją przeszła.Używaliśmy właśnie fioletu i paracetamolu, tak że nawet nie wylądowała w szpitalu (na szczęście!)

    Po 2 tyg. pobtu w szpitalu jesteśmy w domu. Zaburzenia neurolog.ustały i mam nadzieję, że nie wrócą. Ma b.dużo blizn, z którymi trzeba będzie walczyć.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close