ospa u córci, półpasiec i wakacje…

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #94391

    papuch

    dziewczyny pewnie macie wiecej doświadczenia i wiedzy więc poradzcie- basia ma już zaschnięte strupki … czy ona zaraża? przeczytałam gdzieś ze już nie ale babcia do której mamy jechać boi sie że załapie półpaśca (jej odporność nie jest w wysokiej formie a dziadek z kolei nie ma śledziony) z drugiej strony podobno Jasiek (brat 2 latka) na 100% załapie ospę … tylko kiedy i czy na pewno? Kiedy basik chorował na anginy a było tego dużo to Jasiek pomomo że kulali sie razem nie złapał anginy ani razu! Czy oni -dziadkowie są bezpieczni czy nie?
    cholera a miały być wakacje nad morzem…
    pap
    pozdrawiam

    #1906830

    Anonim

    Zamieszczone przez papuch
    dziewczyny pewnie macie wiecej doświadczenia i wiedzy więc poradzcie- basia ma już zaschnięte strupki … czy ona zaraża? przeczytałam gdzieś ze już nie ale babcia do której mamy jechać boi sie że załapie półpaśca (jej odporność nie jest w wysokiej formie a dziadek z kolei nie ma śledziony) z drugiej strony podobno Jasiek (brat 2 latka) na 100% załapie ospę … tylko kiedy i czy na pewno? Kiedy basik chorował na anginy a było tego dużo to Jasiek pomomo że kulali sie razem nie złapał anginy ani razu! Czy oni -dziadkowie są bezpieczni czy nie?
    cholera a miały być wakacje nad morzem…
    pap
    pozdrawiam

    okres wykluwania sie ospy to ok 15-20 dni, potem jzu nic sie nie wydarzy.Baska juz nie zaraza, co najwyzej jasiek moze.



    #1906831

    papuch

    dzięki

    bardzo ci dziękuję ale czy to znaczy ze powinno się wyjaśnić w ciągu 10 dni? chyba tak bo u baśki to już 7 dzień wysypki. Jeśli Jasiek nie dostanie w tym terminie to jadę do dziadków.
    pozdrawiam
    pap

    #1906832

    gosik

    U dzieci mojej siostry u młodszej wyszło 3 tygodnie od przejścia objawów u starszej…..już byli pewni że jest bezpiecznie a tu kiszka.

    Zapytałabym lekarza…..

    a dziadkowie nie chorowali?

    #1906833

    superbasiek

    mój Tymek własnie przeszedł ospę, ma raptem już kilka strupków już nie zaraża, …Zuzanna prawdopodobnie się załapała, ale jeszcze nic jej nie wyskoczyło i nie wiem czy wyskoczy (mam nadziję że nie będzie )…. dzieciak zaraż tuż przed wystapieniem wysypki i w pierwszych dniach po wysypaniu…..
    … bardziej bym się martwiła na twoim miejscu czy Jasiek nie jest w okresie zarażania…..

    Pozdrówki 🙂

    #1906834

    papuch

    dziadkowie chorowali na ospę ale chodzi mi o półpasiec co w ich przypadku jest o wiele groźniejsze ;-(, co za paskudztwo!!! i to akurat teraz…
    z tego co gosik pisze wynika że nawet jeśli odczekam tydzień i pojadę to może okazać się ze pojadę w okresie najgorszego zarażania przez Jaśka (jeśli dostanie) a jeśli nie pojadę z obawy i będe czekała 3 tyg a on nie dostanie… to będzie już koniec wakacji…(sierpień i tak muszę siedzieć w domu…to lipiec miał być morski i wakacyjny!)
    nie wiem co robić
    pozdrawiam pa
    piszcie jeszcze o odstępach w wystąpieniu objawów bo chyba zrobie zestawienie statystyczne ,wyciągnę średnią – i tym sie będę kierować
    pap



    #1906835

    Anonim

    Zamieszczone przez papuch
    dziadkowie chorowali na ospę ale chodzi mi o półpasiec co w ich przypadku jest o wiele groźniejsze ;-(, co za paskudztwo!!! i to akurat teraz…
    z tego co gosik pisze wynika że nawet jeśli odczekam tydzień i pojadę to może okazać się ze pojadę w okresie najgorszego zarażania przez Jaśka (jeśli dostanie) a jeśli nie pojadę z obawy i będe czekała 3 tyg a on nie dostanie… to będzie już koniec wakacji…(sierpień i tak muszę siedzieć w domu…to lipiec miał być morski i wakacyjny!)
    nie wiem co robić
    pozdrawiam pa
    piszcie jeszcze o odstępach w wystąpieniu objawów bo chyba zrobie zestawienie statystyczne ,wyciągnę średnią – i tym sie będę kierować
    pap

    ja nie mialam ospy:)to tak na pocieszenie, moja siostra miala ospe, swinke, mama kazala nam razem spac itd.a tu nic nie wyszlo, Hubert mial ospe i tez sie nie zarazilam, przeciwcial nie mam napewno…wiec boje sie co bedzie w przyszlosci,ale z tego co mowil lekarz ja moge byc typem ukrytym i zarazac:)

    #1906836

    superbasiek

    ehhehe, witam w klubie…..

    #1906837

    usianka

    Byc moze zle zrozumialam niektore odpowiedzi na Twopj post, ale to nieprawda, ze Twoja córka juz nie zaraża. W krostkach jest żywy wirus i gdy odpadają jest drugi okres zarażania.

    #1906838

    pasiasta

    Zamieszczone przez Usianka
    W krostkach jest żywy wirus i gdy odpadają jest drugi okres zarażania.

    Zgadza się, przestanie zarażać jak zgubi chrostki – tak nam też lekarka powiedziała.



    #1906839

    papuch

    no widzicie! a ja wyczytałam gdzieś że kiedy już są strupki zaschnięte to koniec z zarazaniem! Więc jeszcze z tydzień posiedzimy w mieście na 100%… dobrze że zaczęło lać bo by mi było bardziej żal. No tak ale skoro ona może jeszcze zarażać to jeśli dopiero teraz Jasiek jest zarazony – to może mu wyjść dopiero np. za 3 tyg… o! ludzie! jestem załatwiona na cacy…
    powiedzcie czy 3 tyg to najdłużej jak się czeka? 18 sierpnia jedziemy do Norwegii i tam będzie noworodek którego jesteśmy chrzestnymi! Przecież nie pojadę tam z zaospionym Jaśkiem (jeśli wybierze opcje : wysypie mnie za 5 tyg!)
    pozdrawiam bardzo mocno …i ze skwaszonym nosem
    pap

    #1906840

    usianka

    Zamieszczone przez papuch
    powiedzcie czy 3 tyg to najdłużej jak się czeka?

    wiesz co, ja juz słyszałam tyle opinii, równiez od lekarzy, ze nie spróbuje stanowczo i autorytarnie stwierdzić „tyle dni to maks”. Życze Wam po prostu, by szybko to wszystko poszło. I łagodnie. O!!



    #1906841

    ciapa

    Zamieszczone przez papuch

    piszcie jeszcze o odstępach w wystąpieniu objawów bo chyba zrobie zestawienie statystyczne ,wyciągnę średnią – i tym sie będę kierować
    pap

    Pracuje w domu dziecka, w tym roku mieliśmy ospę, ciągnęła sie przez pół roku, średnio wyskakiwała co 3 tygodnie u kolejnych dzieciaków.

    #1906842

    Anonim

    Zamieszczone przez gosik
    U dzieci mojej siostry u młodszej wyszło 3 tygodnie od przejścia objawów u starszej…..już byli pewni że jest bezpiecznie a tu kiszka.

    Bo podobno objawy mogą wystapić właśnie do 3 tygodni od kontaktu z osobą chorą.
    Wszędzie gdzie czytałam/pytałam było, że jak zaschnięrte krosty to już się nie zaraża.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close