Ospa u Doroty w przedszkolu!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #93052

    pasiasta

    Byłam na to przygotowana – ale wtedy nie byłam w ciąży, a teraz mam galara.
    Od środy młoda ma iść po przerwie do przedszkola, więc ewentualnie mogę ją zatrzymać … ale czy jest sensZamotanyZamotanyZamotany ja w podstawówce [czyli wieki temu:p] przerobiłam ospę i zawsze twierdziłam, że lepiej by młoda to teraz przeszła, no ale co z moim lokatoremZamotanyZamotanyZamotany na ile jest bezpiecznyZamotanyZamotanyZamotany a może lepiej od razu kwarantannę między nami uskutecznić [tzn. między mną a Dorotą]?

    #1799222

    pasiasta

    znalazłam coś takiego:

    [quote]Co może oznaczać infekcja wirusem ospy dla płodu?

    Jeżeli przechodziłaś ospę, dziecko korzysta z Twojej odporności przez cały okres ciąży a także do 7 dni po porodzie. W związku z tym nic mu nie grozi, nawet jeżeli miałaś kontakt z osobą chorą.

    Jeżeli matka zachoruje na ospę, ryzyko dla płodu zależy od okresu ciąży:

    Do 20 tygodnia ciąży – płód może ulec infekcji. W 1 do 2 przypadków na 100, u dziecka wirus uaktywnia się i może spowodować uszkodzenie oczu, kończyn, mózgu, pęcherza moczowego oraz jelit. To czy dziecko zostało zakażone, może wykazać USG, wykonane w 16-20 tyg. ciąży lub 5 tygodni od chwili zachorowania matki
    Pomiędzy 20 a 36 tygodniem ciąży – wirus nie jest szkodliwy dla dziecka. Czasami jednak może pozostać ukryty w jego organizmie i uaktywnić się w pierwszych kilku lat jego życia jako półpasiec.
    Po 36 tygodniu ciąży – u płodu może rozwinąć się pełnoobjawowa ospa
    Noworodek – u dziecka może rozwinąć się ciężka postać ospy[/quote]ale nie specjalnie mnie to uspokaja :-/



    #1799223

    uluru

    Tez to przerabialam 2 mies temu. Tylko nikt nie pamietal, czy ja w dziecinstwie chorowalam, tak wiec stres podwojny… No ale udalo sie! Najwrazniej kiedys nabylam przeciwcial. Nie slyszalam o przypadku, ze ktos zachorowal ponownie pomimo przebytej w dziecinstwie choroby. Tak wiec spokojnie!
    Chyba nie ma sensu zatrzymywac dziecka w domu, Dorota i tak juz miala kontakt z chorymi, jak miala cos zlapac to juz pewnie sie wylega.

    #1799224

    pasiasta

    Zamieszczone przez Uluru
    Dorota i tak juz miala kontakt z chorymi, jak miala cos zlapac to juz pewnie sie wylega.

    Właśnie nie, siedziała w domu bo miała anginę – antybiotyk do środy, teraz w środę pójdzie pierwszy raz po przerwie, więc na razie jest ‚czysta’;)

    #1799225

    uluru

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Właśnie nie, siedziała w domu bo miała anginę – antybiotyk do środy, teraz w środę pójdzie pierwszy raz po przerwie, więc na razie jest ‚czysta’;)

    aaa, to moze rzeczywiscie lepiej przeczekac?… tez bym miala dylemat. Ja nie mialam takiego problemu bo jak sie kapnelam to juz ospa w przedszkolu juz szalala w pelni 😉

    #1799226

    magdamal

    ja bym Dorcię zatrzymała w domciu, po co kusić los…
    dziewczyny – zdrówka dla Was:)



    #1799227

    dorotka1

    ja nie przechodzilam ospy swiadomie
    i w drugim miesiacu mialam podejrzenie
    ale okazalo sie ze to nie ospa i nawet poszlam do sanepidu zaszalec z badaniami
    okazalo sie ze mialam ospe – widocznie bez objawow moze 2 krostek babcia nie zauwazyla 😀
    i bylam odporna

    to ja puszcze szymona moze do tego przedszkola zeby mi sie zarazil co? 😉

    #1799228

    pasiasta

    Zamieszczone przez dorotka1
    to ja puszcze szymona moze do tego przedszkola zeby mi sie zarazil co? 😉

    Dawaj:p

    A Dorote zostawie jeszcze w domu, do poniedziałku, niech się wzmocni.

    #1799229

    dorotka1

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Dawaj:p

    A Dorote zostawie jeszcze w domu, do poniedziałku, niech się wzmocni.

    mysle ze to dobry wybor nawet nie ze wzgledu na ciebie ale tez na nia – tak od razu po chorobie moglaby gorzej to zniesc

    #1799230

    pasiasta

    Zamieszczone przez dorotka1
    tak od razu po chorobie

    ‚PO” – marzenie, kurcze, ona znów jest chora



    #1799231

    dorotka1

    Zamieszczone przez Kasiasta
    ’PO” – marzenie, kurcze, ona znów jest chora

    o jezu a co jej jest?

    #1799232

    pasiasta

    Pies wie, gardło boli i czerwone, do tego stan podgorączkowy. Może 5 dni antybiotyku nie wystarczyło:-/ w południe idzie do lekarza 🙁



    #1799233

    Anonim

    Zamieszczone przez dorotka1
    ja nie przechodzilam ospy swiadomie
    i w drugim miesiacu mialam podejrzenie
    ale okazalo sie ze to nie ospa i nawet poszlam do sanepidu zaszalec z badaniami
    okazalo sie ze mialam ospe – widocznie bez objawow moze 2 krostek babcia nie zauwazyla 😀
    i bylam odporna

    to ja puszcze szymona moze do tego przedszkola zeby mi sie zarazil co? 😉

    u mnie tez nikt nie pamieta bym miala ospe, nigdize nie mam zadnego sladu, maz tyz;)
    i tak sie wlasnie zastanawiam jak mozna to sprawdzic?Hubert mial i nie zachorowalam, lekarz tez mi powiedzial ze moze mialam bezobjawowa ospe, albo kilka kropek..

    #1799234

    Anonim

    Kasiasta, a Ty miałaś już ospę?

    Jeżeli tak to chyba jesteście bezpieczni.

    Ulka miała ospę jak ja byłam w ciąży. Nic nam się nie stało.

    Z kolei Wojtek miał styczność z wirusem ospy w święta i chyba nie zachorował. Miał kilka dziwnych krostek, ale on alergik, ciągle coś ma.

    #1799235

    dorotka1

    Zamieszczone przez nelly21
    u mnie tez nikt nie pamieta bym miala ospe, nigdize nie mam zadnego sladu, maz tyz;)
    i tak sie wlasnie zastanawiam jak mozna to sprawdzic?Hubert mial i nie zachorowalam, lekarz tez mi powiedzial ze moze mialam bezobjawowa ospe, albo kilka kropek..

    robilam badanie w sanepidzie za wlasne pieniazki niestety
    ale bylam mocno przestraszona a mama zarzekala sie ze ospy nie mialam co wiecej poszla do przychodni i wygrzebali moja karte i tez w niej ospy nie znalezli

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close