OSPA w wieku dorosłym

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #98113

    jaga

    Przechodził ktoś? Macie jakieś doświadczenia z ospą po 30-tce? Ja dziś zaczęłam kwitnąć i nie wiem, czy obawiać się tego, co dalej….

    #2367670

    mumcia

    przechodziłam jak miałam 16 lat
    okropieństwo
    zaczęło się wieczorną gorączką prawie 41C
    na drugi dzień wysypało
    lekarz
    maści swędzenia

    pół ospy przespane bo nie dałam rady nic zrobić
    drugie pół smarowanie kropek
    gul w gardle i zero jedzenia

    generalnie do dziś mam blizny

    lepiej dzieci znoszą ospę niż dorośli



    #2367671

    bociek

    Zamieszczone przez Bronia
    Przechodził ktoś? Macie jakieś doświadczenia z ospą po 30-tce? Ja dziś zaczęłam kwitnąć i nie wiem, czy obawiać się tego, co dalej….

    Moja bratowa (lat 37) niedawno skończyła chorować. Choroba była łagodna – mało wykwitów, zero powikłań. Ale też i wirus był jakiś taki łagodny (przynajmniej u nas na Śląsku) – większość dzieci czy też dorosłych chorych na ospę nie skarżyła się.
    Ale… znam też kilka innych osób które wcześniej chorowały na ospę już będąc w wieku dorosłym i niestety większość z nich bardzo ciężko znosiła chorobę
    Oby u Ciebie było jak u mojej bratowej!

    #2367672

    usianka

    Znam 2 facetow, ktorzy chorowali na studiach. Ojjjj, ciezko bylo….. jeden wylądowal w szpitalu z podejrzeniem zapalenia opon mozgowych jako powiklania poospowego 🙁

    #2367673

    kotus

    przechodziłam w wieku 30 lat i jakoś zyję;)nie ciekwawe samopoczucie,ale do przejścia.Bedzie dobrze:)

    #2367674

    jaga

    Zamieszczone przez kotuś
    przechodziłam w wieku 30 lat i jakoś zyję;)nie ciekwawe samopoczucie,ale do przejścia.Bedzie dobrze:)

    Pocieszajace to 🙂

    Rano było kilka kropek, teraz już więcej – lekarz mnie pocieszył, że mogę kwitnąć przez tydzień. A ja myślałam, że jak raz wysypie to koniec…hmmm… Mam stan podgorączkowy, ale i tu też mnie pocieszył, że to dopiero początek. Trochę się więc zaniepokoiłam tym, co mnie czeka 🙁



    #2367675

    dorotka1

    Broniu 🙁
    zycze lagodnego przebiegu :Przytulam:

    #2367676

    evikaj

    Zamieszczone przez Bronia
    Przechodził ktoś? Macie jakieś doświadczenia z ospą po 30-tce? Ja dziś zaczęłam kwitnąć i nie wiem, czy obawiać się tego, co dalej….

    Mój mąż rok temu przechodził (37 lat) – wysoka gorączka przez 3 dni i strasznie go wysypało, ale nie zostały żadne ślady.
    Łagodnego przebiegu!

    #2367677

    kotus

    Zamieszczone przez Bronia
    Pocieszajace to 🙂

    mój mąz wtedy miał szpital w domu,bo najpierw zachorowała moja 3 latka pózniej córka 9 mies ,a na końcu ja.Chyba miesiąc sie to ciągnęło i jakoś tak smutno mi było taki człowiek przygnębiony.Najgorsze to swędzenie krocza.Trza robić nasiadówki (moczenie dupki w misce):Boje się:

    #2367678

    jaga

    Zamieszczone przez kotuś
    mój mąz wtedy miał szpital w domu,bo najpierw zachorowała moja 3 latka pózniej córka 9 mies ,a na końcu ja.Chyba miesiąc sie to ciągnęło i jakoś tak smutno mi było taki człowiek przygnębiony.Najgorsze to swędzenie krocza.Trza robić nasiadówki (moczenie dupki w misce):Boje się:

    Mój mąż przyciągnął to do domu – miał półpasiec, a ja ospy nie miałam i złapałam. Jeszcze Kacper został, ale on na razie „czysty”.



    #2367679

    kotus

    Zamieszczone przez Bronia
    Mój mąż przyciągnął to do domu – miał półpasiec, a ja ospy nie miałam i złapałam. Jeszcze Kacper został, ale on na razie „czysty”.

    U mnie już cała szóstka przechorowała ufff.Lepiej mieć to za sobą:)

    #2367680

    tommi

    Witam wszystkich,
    No i stało się – ospa tydzień po 40-tych urodzinach…smutas.gif . Dzisiaj chyba trzeci dzień… Przeszukuje teraz fora i widzę, ze zdania są podzielone… Najbardziej boje się tych potencjalnych powikłań – kiedy one występują, od razu na początku choroby, po kilku dniach, czy w ogóle po zakończeniu? U mnie na razie chyba standard, krosty, całkiem sporo, gorączka 38-39, ból gardła i łamanie w kościach, ale generalnie czuje się… dość dobrze. Po iluś dniach występuje jakiś przełom choroby?
    Mój lekarz nie zalecił mi smarowania krost czymkolwiek, a widze z inni smarują…? Co więcej zalecił mi zwiększoną higienę, nie to zebym nie dbał o siebie usmiech.gif , co ja chyba opatrznie zrozumiałem i już dwa razy się kąpałem… W ogóle mam się nie myc? Nie rozumiem…



    #2367681

    halinasuperdziewczyna

    Dwa razy to nie za wiele jak na 40 lat….
    Ale jak lekarz zalecil dbac o higiene to trzeba no i bez mycie sie nie da niestety.

    #2367682

    tommi

    Tylko, że to mój debiut w tym wieku i przez to tak się teraz tego obawiam…

    #2367683

    halinasuperdziewczyna

    O rety…. Chcialoby sie rzec 🙂
    Nie zazdroszcze wobec tego….;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close