Ospa wietrzna u dorosłej osoby…

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #92401

    amber

    Spotkał sie ktos z zachorowaniem osoby dorosłej na tę chorobę??
    Wyczytałam, że wówczas ciężej się przechodzi…są możliwe powikłania…
    I teraz boję się niesamowicie bo mi mąż od Maciejki się zaraził…:(

    Jak pech to pech…M. wspólnie z bratem prowadzi firmę budowlaną…a brat własnie od 5 tygodni z nogą w gipsie unieruchomiony…
    I tak własnie nie wesoło przed samymi świętami 🙁

    #1754525

    evikaj

    Mój mąż zaraził od Martyny i rzeczywiscie gorzej przechodził, chyba dwa dni przed wysypaniem krostek miał dość wysoką temeraturę, a krostek to miał tyle, że ja go dłonią całą smarowałam no i oczywiście facet w domu chory to przynajmniej u mnie – masakra. Podobno częstym powikłaniem jest zapalenie płuc, znam dwóch facetów, ktorzy zachorowali w późniejszym wieku, którzy z zapaleniem płuc wyladowali w szpitalu.
    Życzę zdrówka!!



    #1754526

    kotus

    ja przechodziałam:)miałam tylko 30 lathmmmzadnych powikłań nie miałam:)Mąż przynajmniej miał kim sie zajmowaćhmmm

    #1754527

    awkaminska

    mój tata jak miał tak 33 lata i przyznam*że męczył się trochę chyba i z gorączką to było itd. ale powikłań nie było… więc głowa do góry, trochę go posfędzi i przejdzie

    #1754528

    tora

    Zamieszczone przez amber
    Spotkał sie ktos z zachorowaniem osoby dorosłej na tę chorobę??
    Wyczytałam, że wówczas ciężej się przechodzi…są możliwe powikłania…
    I teraz boję się niesamowicie bo mi mąż od Maciejki się zaraził…:(

    Jak pech to pech…M. wspólnie z bratem prowadzi firmę budowlaną…a brat własnie od 5 tygodni z nogą w gipsie unieruchomiony…
    I tak własnie nie wesoło przed samymi świętami 🙁

    nie mam pojecia jak to z ospa u doroslych, ale trzymam kciuki, zeby obaj panowie szybko wrocili do zdrowia,
    do swiat daleko jeszcze, beda fajne, zdaza wyzdrowiec 🙂

    #1754529

    kotagus

    Mój mąż chorował w styczniu tego roku. Dwa tygodnie wyjęte z życiorysu. Dwa dni przed wysypaniem i z trzy po wysypaniu leżał jak martwa kłoda z megagorączką. Wysypany był CAŁY. Tak jak już ktoś pisał – smarowałam całą dłonią, nie bawiąc się w poszczególne kropki 😉
    Powikłań nie miał, w sumie po tych pięciu dniach z gorączką i fatalnym samopoczuciem, jak już sobie tylko siedział w domu z kropkami, to wakacje miał 🙂

    Skąd złapał tego nie wie nikt. Mieliśmy tylko stracha, bo mial kontakt w okresie zarażania z kilkoma kobietami w ciąży i je obdzwanialiśmy, na szczęście wszystkie były odporne.



    #1754530

    usianka

    Zamieszczone przez amber
    Spotkał sie ktos z zachorowaniem osoby dorosłej na tę chorobę??

    rok temu kolega zaraził sie od córki
    kolega z pracy z pokoju równiez zaraził sie od dzieci (kilka lat temu)
    mój mąż chorował będąc na studiach – zaraził sie od siostrzeńca
    kolegi żona zachorowala w ciąży – niedawno o tym pisałam – skonczyło sie na strachu

    #1754531

    amber

    Zamieszczone przez kotagus
    Skąd złapał tego nie wie nikt. Mieliśmy tylko stracha, bo mial kontakt w okresie zarażania z kilkoma kobietami w ciąży i je obdzwanialiśmy, na szczęście wszystkie były odporne.

    A kobieta która chorowała na ospę, a teraz jest w ciąży może być w jakiś sposób zagrożona??

    #1754532

    gosia

    Zamieszczone przez awkaminska
    mój tata jak miał tak 33 lata i przyznam*że męczył się trochę chyba i z gorączką to było itd. ale powikłań nie było… więc głowa do góry, trochę go posfędzi i przejdzie

    Świetny opisik 🙂

    Moja kuzynka przechodziła. Żadnych powikłań, nawet jakoś szczególnie nie bardzo wysypana była

    #1754533

    goha

    Zamieszczone przez amber
    Spotkał sie ktos z zachorowaniem osoby dorosłej na tę chorobę??
    Wyczytałam, że wówczas ciężej się przechodzi…są możliwe powikłania…

    Ja przEchodziłam na 4 roku studiów, zaraził mnie braciszek przedszkolak. Brat uporał się z chorobą w 4 dni. Ja gorączkowałam straasznie przez 1,5 tygodnia, krost miałam niewiele. Powikłań nie miałam.
    Ponieważ mam w domu przedszkolaka na początku ciąży sprawdziłam poziom przeciwciał. Wyszło wysokie miano. To nagroda 🙂



    #1754534

    amber

    M. juz po wizycie u lekarza.
    Bogatszy o kilka recept, między innymi na Heviran i Zyrtec…
    Dostał zwolnienie do 26 marca więc ma urlopik 🙂
    Z jednej strony to dobrze, chociaż trochę odpocznie…

    #1754535

    kotagus

    Zamieszczone przez amber
    A kobieta która chorowała na ospę, a teraz jest w ciąży może być w jakiś sposób zagrożona??

    Jak już chorowała, to jest odporna na ospę. Przy ponownym kontakcie można złapać półpaśca, dotyczy to ogółu, nie tylko kobiet w ciazy. Ale też nie tak jakoś łatwo, tylko w szczególnych okolicznościach, np. mocnego osłabienia organizmu.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close