Ośrodek preadopcyjny – finał beze mnie.

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #69902

    elzi

    Hej,
    Pytałam was kiedyś o Ośrodek Preadopcyjny w Częstochowie. Spieszę donieść, że sprawa zakończyła się pomyślnie. Moja była firma przysponsorowała im potrzebne rzeczy. Nie wiem dokładnie ile im dali, ale chyba pieluchy, mleko itp. na 2-3 miesiące. W czwartek mój mąż (on pracuje w tej firmie i on to rozkręcał w pacy) był w Częsochowie i odbyła się część oficjalna. Wizyta czysto kurtuazyjna, bo rzeczy pojecha ły do nich już dawno. Mój szanowny małżonek miał przykazane żeby powiedzieć, że o tym ośrodku dowiedziałam się ja i to z forum (a konkretnie z postu Bruni – tego nie dodawał).
    Jego wrażenia są bardzo pozytywne, nawet za bardzo bo ma jakąś chcicę na małe dziecko 😉
    Cieszę się, że udało sie im trochę pomóc.

    Elzi i po prostu Michał 25.02.2003

    #899972

    natinka

    Re: Ośrodek preadopcyjny – finał beze mnie.

    Nati i Kamilka 05.04.04



    #899973

    Anonim

    Re: Ośrodek preadopcyjny – finał beze mnie.

    bardzo się cieszę, ze mam w tym swój znikomy udzial!
    caluje i jestem szczesliwa, ze sa tacy ludzie jak wy:)

    bruni i CHŁOPAKI :

    #899974

    elzi

    Re: Ośrodek preadopcyjny – finał beze mnie.

    Wcale nie znikomy, wcale.
    Poza tym mój mąż rozmawiał z babką zajmującą się tym w firmie. Ona twierdzi, że są bardzo zadowoleni, bo pomoc trafiła po prostu w odpowiednie miejsce.
    Pozdrawaim,

    Elzi i po prostu Michał 25.02.2003

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close