ostatnia „deska ratunku”

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 113)
  • Autor
    Wpisy
  • #74441

    samanta

    Pewnie większość z Was już wie, że w przyszłym tygodniu 20 stycznia mam się zgłosić do szpitala na laparoskopię
    To moja ostatnia „deska ratunku” i zarazem „światełko w tunelu”
    Lekarz „obstawiał” u mnie endometriozę i modlę się tylko, żeby nie wykrakał tego :(((
    Mam nadzieję, że dowiem się co jest przyczyną braku naturalnej owulacji a zarazem braku ciąży po inseminacjach

    Jestem już zaszczepiona na żółtaczkę, mam wyniki posiewu, cytologia w piątek więc pozostało mi już tylko odliczać
    Przyznaję – sama to lekarzowi zaproponowałam, bo nie chcę już czekać i nadal próbować skoro nie ma efektów ale teraz MAM STRACHA !!
    Pewnie za dwa tygodnie będę się śmiać z tego strachu ale wszystko jeszcze przede mną ………

    Właśnie próbowałam poinformować kierownika, że przez jakiś czas nie będzie mnie w pracy a ON CHCE UZYSKAĆ SZCZEGÓŁY Co mam mu powiedzieć !!!!!

    trzymajcie kciuki plizzzzzz

    *********
    51 cykl :((
    23 stycznia laparoskopia

    #980652

    gablysia

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Kochana, trzymam kciuki za ciebie, powiedz temu burakowi, ze idziesz na operacje, sprawy kobiece i finito. I będziesz na L4 dłuższy czas, bo to skomplikowana operacja.
    Niech sie martwi o ciebie.

    Wszystko będzie dobrze, nie bój się
    Wszystkie badania są ok, endometriozy nie masz, nie gadaj głupstw.
    Zobaczysz ze moja przepowiednia sie sprawdzi i owulacje będziesz mieć jak malowaną po tej laparo.

    Buziaki, trzymam kciukaski mocno za ciebie.

    Weteranka-3lata za mną-czekam na 2 IUI



    #980653

    Anonim

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    NO TO JA JUŻ ZACISKAM KCIUKI, CAŁE 2 TYGODNIE BĘDĘ TRZYMAĆ KCIUKI, A POTEM JESZCZE PRZEZ JAKIŚ CZAS, WIĘC KOCHANA TY MOJA ZLITUJ SIĘ NADE MNĄ I ZAJDŹ W CIĄŻĘ!!!!

    A tak poważnie Samantko, to naprawdę bardzo bym chciała zeby ten zbieg zmieniła wszystko w Twoim zyciu i żeby upragnione 2 krechy zawitały na najbliższym teście.

    A kierownikowi powiedz, że jedziesz na narty albo żeby sie za bardzo nie interesował, albo daj mu linka do naszego forum

    Ściskam Cię mocno i cieplutko, a w piątek 20 będę myślami z Tobą

    „stronka o bambamku”

    #980654

    karolakoj

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Samanto…..trzeba wierzyc, ze po laparoskopii coś tam się zmieni (moze Cię nawet całkowicie naprawią) i szybciutko Wam sie potem uda. Przecież wiele kobiet po tym zabiegu zachodzi w ciążę:)
    Endometriozy absolutnie nie życze, ale jeśli ja masz to pousuwają ogniska i na jakiś czas bedziesz jak nówka 😉
    Same korzysci z laparoskopii:) Stres…..wiem, że sie denerwujesz i boisz i kazde zdanie typu „nie denerwuj sie, bo nie ma powodu” jest głupie i bezsensowne. Ale tylko tyle można powiedzieć: nie denerwuj sie, nic sie nie bój, na pewno laparoskopia krzywdy Ci nie zrobi, a miejym nadzieję, ze będzie u Ciebie zbawienna:)
    A kierownikowi w robocie powiedz, ze masz operacje – kobiecą i chyba nie chcialby znac szczegóły. Jak ja byłam w szpitalu przy mojej genialnej torbieli tak wlasnie powiedzialam. Wszyscy sie odwrocili i nikt więcej nie pytal:)
    Bądz dzielną Samantą i nie boj się
    caluję i przytulam

    karkoj

    #980655

    natusia

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    samanta, jestem pewna, ze wszystko bedzie dobrze:)
    trzymam kciuki:)

    #980656

    samanta

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Dzięki dziewczyny, na Was zawsze można liczyć



    #980657

    karolakoj

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    A my dziękujemy za piękne kwiaty 😉

    karkoj

    #980658

    Anonim

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    normalnie już te kwiaty u mnie w wazonie są

    „stronka o bambamku”

    #980659

    nuska

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Samanta czego Ci życzyć właśnie się zastanawiam, bo życzyć żeby okazało się wszystko ok, to znowu brak diagnozy a życzyć żeby znaleziono przyczynę też jakoś głupio bo to znaczy że coś jest nie tak… (ale filozof ze mnie od siedmiu boleści). W każdym razie życzę Ci żeby wszystko było po Twojej myśli :o)
    Trzymaj się, ja trzymam kciuki.
    A jeśli chodzi o kierownika to może znajdź w necie dokładny opis laparoskopi z łacińskimi tłumaczeniami i wydrukuj mu hihi. Miałam kiedyś encyklopedię zdrowia na CD i tam był krótki filmik o laparoskopii hehe. Mogłabyś jako załacznik dodac’ do opisu. Też se wymyślił… szczegóły…
    Pozdrawiam Nuśka
    A kysz… a kysz… strachy ;o)

    Nuśka i 3 Aniołki…

    #980660

    iza2307

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Sam laparo to naprawdę dobra sprawa, wszystko będzie wtedy wiadomo. I zanim się obejrzysz, dwie krechy będą tak tłuste, że nie będą się mogły zmieścić . Kochanie, co do Twojego stracha, to ja się nie będę wypowiadać… milczę jak grób…
    Kierownikowi powiedz tak, jak radzą dziewczyny… że to kobiece sprawy… powinno to go chyba zamknąć…
    Trzymam mocno kciukasy i nic się nie martw, my tu już zaczęłyśmy odczyniać czary.
    Całus dla Ciebie :*



    #980661

    anaim

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Życzę powodzenia. Oby wszystko się wyjaśniło, oczywiście pozytywnie dla Was. Powodzenia

    #980662

    aqq

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Sam,wszystko będzie ok.Strach przed operacją jest ogromny (wiem,bo sama przez to przeszłam),ale naprawdę warto.Zrobisz ogromny krok do przodu.
    My czarownice-weteranki zgodnie twierdzimy ,że zaraz po laparo zobaczysz dwie tłuściutkie kechy,potem będzie tłuściutki bobasek,a potem może jeszcze jeden………
    Jeśli chodzi o buraka-kierownika,to nie ma się co dziwić,przecież buraki to bezmózgowce,hehehe.
    W każdym razie trzymam mocno kciuki ,głowa do góry.

    sylwia



    #980663

    ninka

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Samanto ja ciagle trzymam kciuki (z reszta wiesz) Laparo sie nie boj bo jak tylko Cie uspia to bedzie Ci wszystko jedno a po zabiegu nie jest az tak strasznie jak po normalnej operacji. Bola troche ramiona i moze gardlo od intubacji, ale to nic. Z reszta wiesz, ze jet to doskonala forma diagnostyki a jednoczesnie w wielu przypadkach ogromna pomoc w zajsciu w ciaze. Ja to bym sie na Twoim miejscu cieszyla raczej;) Wszystko bedzie dobrze a jak cos znajda to naprawia. Nic sie nie martw. Bedzie dobrze:)

    Ninka, Agatka (04.06.99) i Martynka (12.03.05)

    #980664

    samanta

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    Ninka jak mnie tu znalazłaś Dzięki za wsparcie
    Aqq oby Wasze czarodziejsko-weterankowe przepowiednie się sprawdziły
    Anaim dzięki
    Iza trzymam kciuki za Twoją kolejną stymulację i jej efekty
    Nuśka ten pomysł z wydrukiem łacińskim jest całkiem niezły

    Oj ciekawe, czy któraś z Was ma za kierownika większego „buraka” he he

    ***********
    51 cykl :((

    #980665

    karolakoj

    Re: ostatnia \”deska ratunku\”

    o kurcze….dobre….myśle o kierowniku…hehehehe

    karkoj

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 113)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close