Otwarta puszka Nutramigenu

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #103978

    oliweczka

    Dzisiaj mąż kupił w aptece Nutramigen.
    Wieczorem chcę zrobić Mesi butelkę. Otwieram wieczko i… puszka otwarta! Folia zabezpieczająca normalnie otwarta, zero tej karteczki wewnątrz, co zwykle pod wieczkiem się znajduje.
    Teraz pytanie – jak to możliwe? Stawiam na opcję, że ktoś po prostu odniósł, może wymienił na inne, a babka w aptece nie sprawdziła nawet, czy było używane.
    W poniedziałek trzeba się będzie przejść, pokazać i żądać wymiany.
    Ale paragonu nie ma 🙁 Na wieczku jest naklejka z nazwą apteki i cena, ale takie coś, to każdy może sobie przełożyć z innego opakowania.
    Jedyna nadzieja, że babka będzie pamiętała męża i nie okaże się totalną bitch i wymieni to nieszczęsne mleko na nowe.
    Choć szczerze mówiąc, to wątpię…
    Nigdy jeszcze nie zdarzyła mi się taka sytuacja. Nigdy też nie sprawdzałam, czy pod wieczkiem rzeczywiście wszystko jest tak, jak być powinno.
    Od dzisiaj zacznę.

    #3488341

    kokunia

    Nigdy nie sprawdzam w aptece mleka-ale też nigdy mi się taka sytuacja nie przydarzyła………..



    #3488342

    Anonim

    o kurde jestem w szoku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    #3488343

    superbasiek

    ja zawsze sprawdzam pasty do zębów, mleko (jeśli nie jest odkręcane) w kartonach, ketchup, i inne takie, … konkretnie wszystko co powinno mieć nalepione zabezpieczające denko…. taki nutramigen też bym sprawdzała przy farmaceucie 🙂 … mam w nawyku jak i sprawdzanie dat ważności… może to chore ale nie dam sobie wcisnąć byle czego 🙂

    …. szkoda ze nie macie paragonu… trzymam kciuki co by aptekarka pamiętała 🙂

    Pozdrówki 🙂

    #3488344

    Anonim

    Zamieszczone przez SuperBasiek
    ja zawsze sprawdzam pasty do zębów, mleko (jeśli nie jest odkręcane) w kartonach, ketchup, i inne takie, … konkretnie wszystko co powinno mieć nalepione zabezpieczające denko…. taki nutramigen też bym sprawdzała przy farmaceucie 🙂 … mam w nawyku jak i sprawdzanie dat ważności… może to chore ale nie dam sobie wcisnąć byle czego 🙂

    …. szkoda ze nie macie paragonu… trzymam kciuki co by aptekarka pamiętała 🙂

    Pozdrówki 🙂

    ja juz widze siebie tj. meza jak sprawdza w aptece 12 puszek co 2-3 tygodnie:Fiu fiu:

    #3488345

    bratek

    kiedys w drodze do koleżanki kupilam kawę (w słopiku, rozpuszczalke)
    jakiez było moje zdziwienie kiedy okazało sie że była wcześniej otwarta

    trwal konkurs i w kawie były jakieś kupony
    ktoś sobie w markecie otworzył i wyjął
    dobrze ze koleżanka z tych wyrozumiałych

    ale gdybym szła np z podziekowaniem do jakiegos urzedu
    ale plama by była



    #3488346

    snoopy

    Zamieszczone przez mama3xM
    kiedys w drodze do koleżanki kupilam kawę (w słopiku, rozpuszczalke)
    jakiez było moje zdziwienie kiedy okazało sie że była wcześniej otwarta

    trwal konkurs i w kawie były jakieś kupony
    ktoś sobie w markecie otworzył i wyjął
    dobrze ze koleżanka z tych wyrozumiałych

    ale gdybym szła np z podziekowaniem do jakiegos urzedu
    ale plama by była

    dostałam kiedyś taką kawę
    w ramach podziękowania właśnie

    też był jakiś konkurs wtedy, sama zbierałam kupony jaka zawiedziona byłam ze tam kuponu brakowało 😉

    #3488347

    agat79

    Trzymam kciuki, zeby wymiana sie powiodla, logiczne, ze otwartego mleka by sie dziecku nie podalo. Skad wiadomo, kto otworzyl i w jakim celu….no, chyba ze kupony byly w srodku:Fiu fiu: Tak na marginesie, szlag mnie zawsze trafia, kiedy sie cos kupuje i wlasnie takie jazdy. To tak, choc moze glupie porownanie, jak notorycznie kradzione magnesy z danonkow :-(( Juz producent tak zabezpiecza, zeby trudno bylo wyciagnac. Panietam, kiedys wrocilam sie do sklepu, i zwrocilam pani uwage, ze powyciagane wszedzie magnesy, a moje dziecie sie na zwierzatka cieszylo :-(( A wiecie, co ona mi opowiedziala??? Ze zlapaly kiedys dzieci na wykradaniu magnesow, zaprowadzili do rodzicow, a rodzice?? opieprzyli obsluge sklepu o stresowanie dzieci i zagrozili sadem!!!!!!!!!!!!!!

    #3488348

    mata-hari

    Zamieszczone przez nelly
    ja juz widze siebie tj. meza jak sprawdza w aptece 12 puszek co 2-3 tygodnie:Fiu fiu:

    E tam, co to jest 12 puszek……… . My swego czasu, regularnie 40 sztuk odbieraliśmy z apteki :Fiu fiu: Mieliśmy ładnie popakowane w kartony :Hyhy: i aptekarz sam mi wynosił do samochodu 😉 Kto by to sprawdzał…. . Ale przyznam, że NIGDY, na taką ilość Nutry jak przerobiliśmy, nie zdarzyło mi się, aby coś było nie tak. Co najwyżej, zamiast Nutry 2 dostałam 1 😉

    #3488349

    pasiasta

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    E tam, co to jest 12 puszek……… . My swego czasu, regularnie 40 sztuk odbieraliśmy z apteki :Fiu fiu:

    Miałam pisać, że my po 7 bierzemy i nie chce mi sie sprawdzać – ale przebiłaś wszystkie na łeb:Boje się:

    Ja tylko sprawdzam czy jest ‚2’, bo kiedyś pani dała mi ‚1’ i tylko powiedziała, ze dobrze, że teraz zauważyłam, bo jakbym odeszła od lady to byłoby pozamiatane bo by mi wymienić nie mogła.

    oliweczka na pewno Ci nie wymienią, mogą ew. przyjąć do wiadomości Twój słowotok. Daj znać co załatwiłaś.



    #3488350

    oliweczka

    Udało się wymienić 🙂
    Mąż pojechał i opowiedział co zaszło. Podobno było zdziwienie, ale nie było krzyków i protestów 🙂 Dziwne, nie?
    Co to, cholerka, za apteka? Przyjmują otwarte mleko od kogoś, nie sprawdzają, sprzedają i znowu przyjmują?… 🙂
    Ale to dla mnie lepiej.

    #3488351

    pasiasta

    Jestem w głębokim szoku:Strach: … i dobrze, ze nie kupujemy w tej samej aptece:Hyhy::Hyhy::Hyhy:



    #3488352

    Anonim

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    E tam, co to jest 12 puszek……… . My swego czasu, regularnie 40 sztuk odbieraliśmy z apteki :Fiu fiu: Mieliśmy ładnie popakowane w kartony :Hyhy: i aptekarz sam mi wynosił do samochodu 😉 Kto by to sprawdzał…. . Ale przyznam, że NIGDY, na taką ilość Nutry jak przerobiliśmy, nie zdarzyło mi się, aby coś było nie tak. Co najwyżej, zamiast Nutry 2 dostałam 1 😉

    Nam lekarz nie chce dawac wiecej niz 6 na lepka, powiedzial,ze moze co najwyzej raz na jakis czas dawac po 10….
    o 40 nawet nie myslalam, kurcze spokoj by byl na dluzej…a tak czwartek a ja patrze ze mam jedna puszke….wrrr

    #3488353

    oliweczka

    Zamieszczone przez Kasiasta
    Jestem w głębokim szoku:Strach: … i dobrze, ze nie kupujemy w tej samej aptece:Hyhy::Hyhy::Hyhy:

    Hehe, ja chyba też aptekę zmienię 🙂

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close