Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #86638

    Anonim

    Sąd Rejonowy w Płońsku skazał Otylię Jędrzejczak, oskarżoną o nieumyślne spowodowanie wypadku, na 9 miesięcy ograniczenia wolności i prac na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie – poinformował przewodniczący składu sędziowskiego Andrzej Szymański. Sąd odebrał także pływaczce na rok prawo jazdy.

    co Wy na to?

    bruni
    blog synka http://www.filip-jakub.bloog.pl

    #1339328

    gruszki

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Szkoda mi jej, bo największą karę już poniosła – smierć brata .

    Gabi synek40tc



    #1339329

    Anonim

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Mi też jej bardzo szkoda… żyć ze świadomością, że zabiło się własnego brata to ogromny ciężar.

    Asia, Julia i Lenka

    #1339330

    carla27

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    też mi jej szkoda …. ale z drugiej strony, gdyby ktokolwiek, kto nie jest osobą publiczną miałby podobny przypadek otrzymałby taką samą karę?????…….Nie wydaje mi się…..

    #1339331

    olinja

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    kara pozbawienia wolnosci – ok
    kara musi być karą
    ale jest jedna rzecz
    ona na cele społeczne juz z nawiąką popracowała

    współczuję jej straty brata ta strata jest poza wszelkim wymiarem

    Jonatan 20.04.2005

    #1339332

    gacka

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Powiem tak – wg mnie największą [tu edytuję] tragedię przeżyli rodzice Otylii – nie dość, że stracili syna, to na sali sądowej toczyła się sprawa ich córki. Co do samego wyroku – mam nieodparte wrażenie (może mylne jednak je mam ), że gdyby sprawa dotyczyła zwykłego „szaraczka” to wyrok byłby zupełnie inny. Z tego, co się orientuję to za ten czyn KK przewiduje od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Jak widać prawo nie jest równe dla wszystkich.
    Rozumiem ból tej dziewczyny – życie ze świadomością, że zabiło się własnego brata. To na pewno nie jest łatwe. Jednak moralność, świadomość, ból i cierpienie to zupełnie co innego niż wyrok sądu, a w moim odczuciu wyrok jest niezbyt sprawiedliwy.
    Taką tragedię przeżywają wszyscy w podobnej sytuacji i nie ma znaczenia, czy zabiło się brata czy po prostu przechodnia i wszyscy w obliczu takiego przestępstwa powinni być traktowani i sądzeni sprawiedliwie, zgodnie z KK.

    Julka 01.03.2004<img src=”http://images20.fotosik.pl/69/712aeaf8ab97a860med.jpg”>

    Edited by gacka on 2007/03/23 00:40.



    #1339333

    olinja

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    W odpowiedzi na:


    Taką tragedię przeżywają wszyscy w podobnej sytuacji i nie ma znaczenia, czy zabiło się brata czy po prostu przechodnia i wszyscy w obliczu takiego przestępstwa powinni być traktowani i sądzeni sprawiedliwie, zgodnie z KK.


    jakby na to nie spojrzec dostała akrę w tym włąsnie podawanym przez Ciebie zakresie. 9 miesiecy pozbawienia wolności plus dodatki.
    Sąd to sąd ma prawo poruszac sie w widełkach i zastosowac okoliczności łagodzące na przykład śmierć brata

    Jonatan 20.04.2005

    #1339334

    gacka

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Ona dostała karę ograniczenia wolności, a nie pozbawienia, a to są dwie różne kary.
    Podkreślam jeszcze raz – żal mi jest tej dziewczyny, bo nie chciałabym być w jej skórze, nie chciałabym przeżywać tego, co przeżywa ona i żyć ze świadomością, że zabiło się własnego brata. Jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że gdyby sprawa dotyczyła innej, niemedialnej osoby, to wyrok byłby zupełnie inny, a przyznasz, że przeżycia tych osób są na równi dotkliwe i nie ma tu znaczenia, czy jest się medalistką olimpijską czy panią Genią ze sklepu za rogiem.

    Julka 01.03.2004

    #1339335

    mk1

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Mój dziadek został potracony przez samochód zginął na miejscu z winy kierowcy Facet dostał 2 lata w zawieszeniu, na rok mu zabrali prawojazdy… Otylia sama w pewnym sensie się ukarała bardzo szkoda mi tej dziewczyny ale udawadnianie że jest się niewinym jest dla mnie co najmniej dziwne…Stała sie olbrzymia tragednia ale głównie z jej winy i nie doświadczenia.Tez myślę że gdyby to był zwykły szaraczek dostałby większy wyrok. Tylko jakie to ma znaczenie życia chłopakowi się nie wróci.

    Magda i Ola

    #1339336

    nena75

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Dokładnie…Wina jest ewidentna (brawura i niedoświadczenie jako kierowcy). W dodatku Otylia spowodowała zagrożenie zdrowia i życia innych ludzi znajdujących się wtedy na drodze.
    Ja uważam, że wyrok jest sprawiedliwy. Oby było takich więcej w przypadkach zwykłych, szarych ludzi dla których świadomość, że kogoś zabili (nieumyślnie) jest chyba większą karą.

    Wioletta i Tomek 3 3/12



    #1339337

    lea

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Może po prostu warto prześledzić wyroki w innych, podobnych sprawach, zamiast oceniać, że to pewnie było dyktowane pozycją Otylii.

    Ja uważam, ze nie bez znaczenia było także to, że ona na pewno miała lepszych adwokatów niż taki pan Zdzisiek z Łodzi. Oni stawali na głowie dla niej.

    #1339338

    ahimsa

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    Dosyć łagodny wyrok. Może i lepiej, że nie mamy w Polsce precedensów, bo wtedy każdy pirat drogowy, który spowodował czyjąś śmierć mógłby powołać się na casus i zażądać wyroku w zawieszeniu! Bo przecież wyrok ma w zawiasach!

    Edytuje; nie ma zawiasów. Sorki. Ale nie idzie też do więzienia. Dla porównania Michael P. (słynny pływak z US) dostał prace społeczne za jazde po pijanemu(+18 mies próby). Nie spowodował żadnego wypadku! Przez 6 miesięcy spotykał się z uczniami ze szkół średnich i wyjaśniał jak to źle prowadzić po pijanemu.

    <img src=”http://img98.imageshack.us/my.php?image=synekew5.jpg”>
    Mat2,5l.

    Edited by ahimsa on 2007/03/23 11:54.



    #1339339

    olinja

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    W odpowiedzi na:


    Ona dostała karę ograniczenia wolności, a nie pozbawienia, a to są dwie różne kary.


    masz rację jakoś nawet nie brałam pod uwagę, ze mogą zasądzić zupełnie cos innego niż w Kodeksie przewidziano a jednak…

    niestety chyba masz racje

    Jonatan 20.04.2005

    #1339340

    chilli

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    nie zgodze sie

    zwykły szarak by dostał 2 lata w zawieszeniu na 3lata i odebrane prawo jazdy na rok. czyli nic

    a ona ze swoim ograniczeniem wolnosći musi wykonać prace na rzecz państwa (jakby malo robila hyhy)

    juz raz pisalam swoje poglady na ta sprawe (nie tutaj) i w razie czego zluze linkiem.

    magda z mlodymi

    #1339341

    gacka

    Re: Otylia skazana – wyrok nieprawomocny

    W odpowiedzi na:


    nie zgodze sie


    Madzia – masz do tego prawo i ja to szanuję

    W odpowiedzi na:


    zwykły szarak by dostał 2 lata w zawieszeniu na 3lata i odebrane prawo jazdy na rok. czyli nic a ona ze swoim ograniczeniem wolnosći musi wykonać prace na rzecz państwa (jakby malo robila hyhy)


    To jak to jest? Jest ten wyrok sprawiedliwy czy nie?

    Jeszcze mi się jedno nasuwa – owszem – zrobiła i pewnie niejednokrotnie jeszcze zrobi na rzecz państwa z taką małą różnicą, że za to dostaje pieniądze, nie robi tego za darmo, a czyny społeczne, na które została skazana opłacane nie są.

    Julka 01.03.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close