Owulacja – hormony a temperatura

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #19540

    pzb

    Kochane moje,
    zwracam się do Was jako do skarbnicy wiedzy wszelakiej 😉
    otóż:
    – hormony „od owulacji” mam ok (badane w 5 dc)
    – za mało mam progesteronu, więc go zażywam już chyba 6. cykl od 16-25 dc
    – nie badam śluzu ani szyjki
    – raz mierzyłam temperaturę – wzrosła po 3 dniach progesteronu (18dc. przy cyklu 29 dniowym)
    – usg w 11 d.c. nie wykazało pęcherzyka dominującego (cykl 28 dniowy)
    – w tym cyklu pierwszy raz zmierzyłam tempkę w 18dc. i żałosne 36,4

    więc chyba nie mam owulacji, tak? tylko jak to możliwe jeśli hormony są ok?
    CZY KTÓRAŚ Z WAS TEŻ TAK MIAŁA?
    ps. i jest w ciąży? 😉

    #273128

    agahh

    Re: Owulacja – hormony a temperatura

    Proponuje raz sie zmusic i pomierzyc temperaturke caly cykl.Wtedy cos bedziesz wiedziec prawie na 100%.Nie wiem czy badalas caly zestaw hormonow.Jesli nie to w 1 cyklu posprawdzaj je .
    Podaje jakie,dzien cyklu i normy

    FSH 3 dzień 3-20 mIU/ml
    l
    LH 3 dzień mniej niż 7 mIU/ml
    l
    Estradiol E2 3 dzień 25-75 pg/mll

    Estradiol E2 7 dni po owulacji więcej niż 60 pg/ml
    Prolaktyna 3 dzień mniej niż 24 ng/ml
    Progesteron P4 3 dzień mniej niż 1.5 ng/ml
    Progesteron P4 7 dni po owulacji więcej niż 15 ng/ml
    TSH 3 dzień 0.4-4 uIU/ml
    T3 3 dzień 1.4-4.4 pg/ml
    T4 3 dzień 0.8-2 ng/dl
    Testosteron całkowity 3 dzień 6-86 ng/dl
    Testosteron wolny 3 dzień 0.7-3.6 pg/ml

    temperaturki aguski



    #273129

    pzb

    Re: Owulacja – hormony a temperatura

    Dzięki za odp.
    Mierzyłam kiedyś temp w całym cyklu, ale innym termometrem (elektronicznym, teraz rtęciowym). Brałam wtedy orgametril (progesteron) i temp. wzrosła po 3 dniach tychże tabletek – a to właśnie progesteron jest odpowiedzialny za wzrost temp. Gin stwierdziła, że może nie było owu.
    Teraz pierwszy raz zmierzyłam w 18 dc, dziś 20dc i nadal 36,5. W tamtym mierzonym cyklu temp wzrosła do 36,9-37,1. Duphaston, który teraz biorę ma w ulotce stwierdzenie „brak działania termogennego” czy coś w tym stylu. Termometr mam sprawny, bo wieczorem pokazał 37,0.
    Nie mam pojęcia o co chodzi – zgłupiałam już!
    FSH i LH mam ok, badane w 5dc.
    ??????

    Edited by PZB on 2003/06/26 11:52.

    #273130

    malinka

    Re: Owulacja – hormony a temperatura

    Proponuje monitorowac jajniki na usg!
    wiem ze to wiaze sie z wydatkiem, ale przynajmniej bedziesz widxiec co sie dzieje …,

    malinka temp
    luty/marzec

    #273131

    pzb

    Re: Owulacja – hormony a temperatura

    byłam na usg w 11 dc (cykl 28 dni) i brak pęcherzyka dominującego!
    🙁

    #273132

    mysia

    Re: Ja też tak miałam!!!!!

    Więc ja od lutego miałam takie wykresy świadczące , że tej owulacji nie ma z tym, że progesteron o dziwo miałam ok. Faktycznie ta twoja temperatura jednak wskazuje na brak owulacji. Co ja ci radzę zbadać dodatkowo 17-OH progesteron, testosteron, androstendion, zbadać cuklier i insulinę. U mnie z tych wszystkich badań hormonalnych tylko insulinę miałam przeklroczoną o 100% – dostałam lek – po 3 tyg łykania są efekty, mam owulację w tym cyklu.
    Tak więc tylko pomysłowość lekarza moze doprowadzoć do źródła tego co ci blokuje owulację, jeżeli lekarz tego nie drąży – to go zmień. Monitorowanie – miałaś i razem z za niskim progesteronem świadczy o syndromie policystycznych jajników, w skrócie PCOS. To klasyfikuje cię do stymulacji CLO od 5 – 9 dc no i do monitorowania, czy po CLO rośnie ci pęcherzyk dominujący.
    Ja oczywiście wyciągam wnioski z tego co ty tu nam napisałaś ale decyzję o leczeniu i badaniach musi podjąć lekarz, zdjęcie z USG powinno potwierdzić PCOS lub wykluczyć wówczas robi się bardziej szczegółowe badania hormonalne.

    Pozdrawiam.

    Mysia- starania od września- po miesiącu leczenia, mam już owu!!!



    #273133

    pzb

    Re: Ja też tak miałam!!!!!

    mysiu moja droga, to owu masz dzięki wyrównaniu insuliny czy dzięki clo? Tak już od jakiegoś czasu przypuszczam, że skonczy się na clo, ale ostatnio któraś z dziewczyn „straszyła” torbielami po clo…
    Oczywiście idę do gina zanim cokolwiek zrobię – i to już za dwa tygodnie.
    A czy lekarz robiący usg powinien stwierdzić PCOS? Jeśli w opisie jest „nieprawidłowości w rzucie przydatków nie stwierdzam”?
    Powiem więcej, ta ostatnia gin co mi robiła usg w 11 dc. powiedziała, że nie widzi pęcherzyka, ale „jej to wygląda na drugą połowę cyklu” – ????

    #273134

    mysia

    Re: Ja też tak miałam!!!!!

    Więc u mnie problemem była insulina , biorę lek dla cukrzyków. Clo miałam brane pod uwagę ale jak sie okazało, że to insulina nawala to clo zostało odłożone na bok. U mnie lekarz w opisie usg napisał dużo drobnych pęcherzyków o wymiarze 10mm – a to był mój dzień owulacji – tak mi sie wydawało hehehe. Pęcherzyki przy PCOS tworzą wianyszek na brzegach jajnika, przydatki są ok to pęcherzyki są nieprawidłowe. Mam nadzieję, że twój lekarz tez się postara i wmig oceni co ci dolega bo naprawdę ta temperatura ciągle taka niska jest bardzo niepokopjąca.

    Pozdrawiam, no i zyczę powodzenia u lekarza – daj znać co lekarka wymyśli. Buziaki.

    Mysia- starania od września- po miesiącu leczenia, mam już owu!!!

    #273135

    pzb

    Re: Ja też tak miałam!!!!!

    🙁
    u mnie dokładnie taki opis pęcherzyków
    cóż. czekam na wizytę. pozdrawiam serdecznie i dzięki za informacje.

    #273136

    mysia

    Re: Ja też tak miałam!!!!!

    To życzę powodzenia i leczenia PCOS, leczy się szybciutko i skutecznie, po Clo wiele dziewczyn zaciąża spokojnie tak więc nie ma się czym martwić. Ale na 100% sam progesteron nie pomoże, trzeba dołożyć CLO. Jeśli lekarz powie, że opis jest ok ( u mnie tak pierwszy lekarz powiedział!!!! i że mam działać) to zmień go, bo tak nie powinno być, pęcherzyki muszą być róznej wielkości i jeden wyraźnie dominujący koło owu powinien mieć 18 mm po owu 24 mm a nie 10 – 11mm – to za mało

    Pozdrawiam. Będzie OK. Tylko musisz trafić w dobre ręce.

    Buziaki.

    Mysia- starania od września- po miesiącu leczenia, mam już owu!!!



    #273137

    pzb

    Re: Ja też tak miałam!!!!!

    no i clo zwiększa szanse bliźniaków! 😉
    always look at the bright side of life
    🙂

    #273138

    mysia

    Re: Ja też tak miałam!!!!!

    hehehehehehehehehehehe życzę ci z całego serca dwóch bąbelków

    Mysia- starania od września- po miesiącu leczenia, mam już owu!!!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close