ozieblosc seksualna w ciazy

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #63680

    dorotar

    bardzo mnie ten temat martwi, szczegolnie ze kiedys nie mielismy z mezem w tej dziedzinie zadnych problemow, kochalismy sie 3-4 razy w tygodniu, a teraz moze raz na tydzien. Po prostu nie mam ochoty, albo od razu zasypiam. Czasem jego dotyk sprawia mi wrecz bol, ze 2 razy sie nawet rozplakalam.
    Jestem troche bezradna, bo nie wiem czy to minie…. Moze ktoras z Was miala podobny problem?
    Jestem w 13 tygodniu ciazy.

    Pozdrawiam
    Dorota

    #807736

    pasiasta

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    Oj ja tak miałam, a raz w tygodniu to było dużo Nie pocieszę Cie mówiąc, że mi przeszło 7 miesięcy po porodzie


    Dorota 08.08.04



    #807737

    gosiatop

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    U mnie było podobnie, ale przeszło mi (dokładnie nie pamiętam po jakim czasie, ale trwało to chyba przez 1 trymestr).
    Później już było normalnie, a jeśli chodzi o mnie to nawet ponad normę.
    Pozdrawiam i głowa do góry!!!

    Gosia, Karolinka i Pawełek

    #807738

    kotus

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    w pierwszym trymestrze choć mi się chciało strasznie w środku nocy to jednak nie miałam siły ruszyć ani ręką ani nogą.Samopoczucie miałam kiepskie ciągłe uczucie zmęczenia i mdłości nie dawały mi spokoju.Tylko nie wiem skąd mi się brały te sny erotyczne chyba z powodu rozciągającej się macicy

    #807739

    kamuszka

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    No własnie, widzisz, ze mną jest podobnie, zupełnie nie mam ochoty. Jestem we wczesnej ciąży, brzuszka nie widać … a tu nagle taka zmiana. Seks mnie zupełnie nie interesuje 🙁

    #807740

    efcia2004

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    U nas też tak było ale z czasem przeszło. Właściwie w 2 trymestrze było najlepiej choć przez całą ciążę towarzyszyły nam obawy o maleństwo i nie przekonywało nas że jest bardzo dobrze schowane i podczas seksu nic mu sie nie stanie. Natomiast pod koniec ciąży znów był spadek formy bo mi było niewygodnie, czułam się ociężała. Ale każda ciąża jest inna dlatego życzę Wam jak najszybszego wzrostu chęci

    Ewcia i Asieńka



    #807741

    kathrin78

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    Przyznam się niestety i ja – w ostatnim czasie ochota prawie zerowa, nawet jak mi się zachce, to ręką nie mam siły ruszyć 🙁

    #807742

    ewkakk

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    Witam Dorotko!!!

    Widzisz u mnie jest całkowicie na odwrót. Przed ciążą jakoś nie bardzo miałam ochotę na częste igraszki z mężem. A teraz – szok!!! Na szczęście z dzidzią jest wszystko w porządku i nie ma żadnych przeciwskazań.
    Ja myślę że to wszystko przez hormony i zachodzące zmiany w naszych organizmach.
    I jestem pewna że wszystko prędzej czy później samo się jakoś unormuje. Mój mąż pewnie wolałby aby później…hihi

    ściskam serdecznie

    Ewka

    #807743

    ratowniczka

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    Nie chciałabym Cię martwić… jestem w 26 tc i jak się kochamy z mężem dwa raz w miesiącu to sukces! I nie wiem jak długo to jeszcze potrwa 🙁 Musisz wytłumaczyć mężowi a napewno zrozumie! Powodzonka!! :-))

    #807744

    biedroneczka

    Re: ozieblosc seksualna w ciazy

    Hej!

    No dla mnie to u was i tak bąba – ja przytulam się z mężem nie częściej jak raz w miesiącu – a u was raz tygodniowo – to sukces.
    Wydaje mi się, że to wszystko minie jak moja córcia pojawi się na świecie – a u Ciebie być może jak minie pierwszy trymestr ciąży, w drugim kobietki stają się bardziej chętne do przytulania.
    Dla mnie brak seksu do nic strasznego.

    Pozdrawiam, Ania.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close