Forum: Odradzam

“Pachnidło”

Dawno nie czytałam takiej ….. “niesmacznej” ksiazki! Cała jest jakaś dziwna…. Wciagnela mnie ale mam po niej mega niesmak! Estetycznie… brzydactwo! Wolałabym jej nie czytać
🙁

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: “Pachnidło”

agago Dodane ponad rok temu,

oglądałam tylko film podobał mi się

najeli Dodane ponad rok temu,

Podobało się:)

klementynkagd Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez GosiaG:Dawno nie czytałam takiej ….. “niesmacznej” ksiazki! Cała jest jakaś dziwna…. Wciagnela mnie ale mam po niej mega niesmak! Estetycznie… brzydactwo! Wolałabym jej nie czytać
🙁

Ja odrazu oglądnęłam film, bardzo przyjemnie się oglądało.

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zaczęłam czytać “Pachnidło” ale nie skończyłam, ponieważ czytam 2-3 ksiązki naraz i “Pachnidło” raz wpadło mi pod łózko i tym samym wypadło z obiegu 🙂 Może dziś sie za nie zabiorę bo akurat przeczytałam do końca inną ksiązkę.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Zaczęłam czytać “Pachnidło” ale nie skończyłam, ponieważ czytam 2-3 ksiązki naraz i “Pachnidło” raz wpadło mi pod łózko i tym samym wypadło z obiegu 🙂 Może dziś sie za nie zabiorę bo akurat przeczytałam do końca inną ksiązkę.

dobra, dobra:D to żadna wymówka, nurkuj po “Pachnidło” i doczytaj do końca, bo warto;)

chyba ze te pozostałe dwie pozycje sa ciekawsze:)

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bykowa:dobra, dobra:D to żadna wymówka, nurkuj po “Pachnidło” i doczytaj do końca, bo warto;)

chyba ze te pozostałe dwie pozycje sa ciekawsze:)

Jak wpada mi w ręce książka o holocauście to wszystkie inne idą “pod łóżko”. Mam niestety takie skrzywienie.
…. ale “Pachnidło” doczytam. Dzis sie za nie biore. Mam nadzieje, że mnie nie zanudzi.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Jak wpada mi w ręce książka o holocauście to wszystkie inne idą “pod łóżko”. Mam niestety takie skrzywienie.
…. ale “Pachnidło” doczytam. Dzis sie za nie biore. Mam nadzieje, że mnie nie zanudzi.

żadne skrzywienie- po prostu taka karma:) Mam nadzieję że Ci sie spodoba:)

ja tak mam z ksiązkami o tematyce kary śmierci i AIDS…i filmami przy okazji, no i wszelkie dostepne biografie Freddiego Mercury:)

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bykowa:żadne skrzywienie- po prostu taka karma:) Mam nadzieję że Ci sie spodoba:)

ja tak mam z ksiązkami o tematyce kary śmierci i AIDS…i filmami przy okazji, no i wszelkie dostepne biografie Freddiego Mercury:)

Ja wałkuję non stop tematykę wojenną, w sumie tylko II wojny światowej.
No i tematykę smierci i życia po życiu.
Non stop. Jak wariatka.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Ja wałkuję non stop tematykę wojenną, w sumie tylko II wojny światowej.
No i tematykę smierci i życia po życiu.
Non stop. Jak wariatka.

karma do przerobienia jak nic…coś cierpisz w tym temacie, pewnie czasy II WŚ daly Ci sie we znaki:),dla mnie to oczywiste, wynika z tego w co wierzę…

ps moj mąz tez tak ma, jesli chodzi o IIWŚ…tylko ze on jest zafascynowany tematyką od tej drugiej strony-Niemieckiej:)

pozdrawiam, milej lektury i zostaw ten holokaust choc na chwilę, odetchnij i sie nie nakręcaj:)

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bykowa:karma do przerobienia jak nic…coś cierpisz w tym temacie, pewnie czasy II WŚ daly Ci sie we znaki:),dla mnie to oczywiste, wynika z tego w co wierzę…

ps moj mąz tez tak ma, jesli chodzi o IIWŚ…tylko ze on jest zafascynowany tematyką od tej drugiej strony-Niemieckiej:)

pozdrawiam, milej lektury i zostaw ten holokaust choc na chwilę, odetchnij i sie nie nakręcaj:)

Spoxik.
Holocaust dlatego bo bardzo mnie interesi, tak po prostu. Humanistką jestem 🙂 Czytam lajtowo, nie klnę przy tym, nie nakręcam się.

A śmierć? To bardzo osobiste niestety. I bardzo świeże.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Spoxik.
Holocaust dlatego bo bardzo mnie interesi, tak po prostu. Humanistką jestem 🙂 Czytam lajtowo, nie klnę przy tym, nie nakręcam się.

a czytalas moze cos irme kertesza? (a moze sie inaczej pisze, bo ja juz dawno czyytalam)
jesli z humanistycznego punktu widzenia, to polecam

nunak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Jak wpada mi w ręce książka o holocauście to wszystkie inne idą “pod łóżko”. Mam niestety takie skrzywienie.
…. ale “Pachnidło” doczytam. Dzis sie za nie biore. Mam nadzieje, że mnie nie zanudzi.

w kwestaich holocaustu, lebensbornów itp…. + inna tematyka … polecam szczerze to [Zobacz stronę] warto

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:a czytalas moze cos irme kertesza? (a moze sie inaczej pisze, bo ja juz dawno czyytalam)
jesli z humanistycznego punktu widzenia, to polecam

Tak sie pisze jak napisałas.
Jak natknę się na tego autora to chętnie poczytam. Dużo jest jego dzieł jak sprawdziłam. Polecasz coś konkretnego tego autora?

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nunak:w kwestaich holocaustu, lebensbornów itp…. + inna tematyka … polecam szczerze to [Zobacz stronę] warto

Opis ciekawy, na pewno nabędę, tylko musze najpierw to Pachnidło dokończyć.
Na allegro widziałam tę pozycje. Wrzuciłam do obserwowanych. Cena dostępna. Dzięki.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Tak sie pisze jak napisałas.
Jak natknę się na tego autora to chętnie poczytam. Dużo jest jego dzieł jak sprawdziłam. Polecasz coś konkretnego tego autora?

cztalam jego chyba los utracony, holocaust z punktu widzenia dziecka, przerazajace…
przepiekna narracja, taka naiwna, przez to zwielokrotniony efekt

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:cztalam jego chyba los utracony, holocaust z punktu widzenia dziecka, przerazajace…
przepiekna narracja, taka naiwna, przez to zwielokrotniony efekt

Własnie co skończyłam czytać “Dziecko szczęśćia” Thomasa Buergenthala.
To wspomnienia chłopca, który przeżył getto, KL Auschwitz, marsz śmierci, obóz w Sachsenhausen. Udało mu sie przeżyć i zrobic kariere naukową i prawniczą.
Jakby co to polecam. Szybko się ją czyta.

Spróbuję “Los utracony” gdzies wynaleźć. Czuje, że ją szybko przeczytam.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:Własnie co skończyłam czytać “Dziecko szczęśćia” Thomasa Buergenthala.
To wspomnienia chłopca, który przeżył getto, KL Auschwitz, marsz śmierci, obóz w Sachsenhausen. Udało mu sie przeżyć i zrobic kariere naukową i prawniczą.
Jakby co to polecam. Szybko się ją czyta.

Spróbuję “Los utracony” gdzies wynaleźć. Czuje, że ją szybko przeczytam.

czytalam “dziecko szczecsia” moze ze dwa lata temu
robilam taki mini kurs z literatury holocaustu (moze nawet uda mi sie go wprowadzic w zycie w przyszlym roku, ale mlodziez sie teraz malo holocaustem interesuje, niestety)
wsciekle i brutalnie wzruszajace

a u mnie sie zaczelo od czytania hanki krall, kobieta ma takie fantastyczne pioro
pewnie cala przerobilas, co?

edytuje, zeby dopisac, ze klertesza los utracony jest w merlinie, zreszta kilka jeszcze innych pozycji tego autora

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:czytalam “dziecko szczecsia” moze ze dwa lata temu
robilam taki mini kurs z literatury holocaustu (moze nawet uda mi sie go wprowadzic w zycie w przyszlym roku, ale mlodziez sie teraz malo holocaustem interesuje, niestety)
wsciekle i brutalnie wzruszajace

a u mnie sie zaczelo od czytania hanki krall, kobieta ma takie fantastyczne pioro
pewnie cala przerobilas, co?

edytuje, zeby dopisac, ze klertesza los utracony jest w merlinie, zreszta kilka jeszcze innych pozycji tego autora

H. Krall czytałam tylko “Zdążyć przed Panem Bogiem”. Jest za dużo autorów ‘historii’ holocaustu, nie sposób wszystkich przeczytać. Sięgam najczęściej po historie pisane przez świadków, tych którzy widzieli, rzadziej co słyszeli, ale zdarza się.
Mnie historia II wś. bardzo interesuje. Moja ś.p. babcia przezyła wojnę. Opowiadała mi często co widziała, o przymusowych robotach u niemieckiego gospodarza i o wielkiej niespełnionej miłości do francuskiego żołnierza, który zmarł jadąc po nią z Francji. To historia ludzi, historia świata, bardzo ważna. Nie można o niej nic nie wiedzieć lub wiedzieć za mało.

Natomiast jest książka historyczna której nie mogę do końca doczytać, z różnych powodów. Jest to “DOSSIER HITLERA” – A.Reńskiego. No masakra. Jakoś ten Hitler mi nie podchodzi. To jego biografia: dzieciństwo, młodość, pęd do karierowiczostwa, miłostki i miłości, chciwość i nieuczciwość w zdobywaniu bogactw… machina terroru i propagandy. Nie wiem, pewnie kiedyś ja doczytam ale teraz musi się troszkę pokurzyć.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:H. Krall czytałam tylko “Zdążyć przed Panem Bogiem”. Jest za dużo autorów ‘historii’ holocaustu, nie sposób wszystkich przeczytać. Sięgam najczęściej po historie pisane przez świadków, tych którzy widzieli, rzadziej co słyszeli, ale zdarza się.
Mnie historia II wś. bardzo interesuje. Moja ś.p. babcia przezyła wojnę. Opowiadała mi często co widziała, o przymusowych robotach u niemieckiego gospodarza i o wielkiej niespełnionej miłości do francuskiego żołnierza, który zmarł jadąc po nią z Francji. To historia ludzi, historia świata, bardzo ważna. Nie można o niej nic nie wiedzieć lub wiedzieć za mało.

Natomiast jest książka historyczna której nie mogę do końca doczytać, z różnych powodów. Jest to “DOSSIER HITLERA” – A.Reńskiego. No masakra. Jakoś ten Hitler mi nie podchodzi. To jego biografia: dzieciństwo, młodość, pęd do karierowiczostwa, miłostki i miłości, chciwość i nieuczciwość w zdobywaniu bogactw… machina terroru i propagandy. Nie wiem, pewnie kiedyś ja doczytam ale teraz musi się troszkę pokurzyć.

o, widze, ze mamy wspolne zainteresowania;)
holocaust przerabiam od zawsze, jakos tak wyszlo, a zaczelam wlasnie od hanki krallowej, ja lubie taki literacki reportaz – jestem wielka fanka kapuscinskiego

a druga wojna swiatowa zupelnie od niedawna, tez z przyczyn rodzinnych: mam dosc skomplikowana historie w mojej rodzinie, polowa mojej rodziny toniemcy z “prus wschodnich” – dziadek zginal na froncie jako zolniez wehrmachtu, jego zona odwaznie zostala mimo wszytsko w pl i zyla przez dlugi czas napietnowana z piatka dzieci klepiac biede w malym miasteczku na pomorzu; drugi dziadek byl aktywista AK, zostal brutalnie zamordowany w kilkanascie lat po wojnie, sledztwo pelne niejasnosci, takie tam niedopowiedzenia
jak to sie losy zapetlaja dziwnie

a teraz jestem na etapie wielkiej milosci do pisarstwa normana daviesa – wlasnie sonczylam czytac jego powstanie warszawskie – niesamowicie obiektywnie napisana kasiazka

polecam serdecznie:)
a to dossier hitlera chyba sobie wpisze na liste, od zawsze chcialam poznac kulisy tworzenia sie takiej zwichrowanej osobowosci

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:o, widze, ze mamy wspolne zainteresowania;)
holocaust przerabiam od zawsze, jakos tak wyszlo, a zaczelam wlasnie od hanki krallowej, ja lubie taki literacki reportaz – jestem wielka fanka kapuscinskiego

a druga wojna swiatowa zupelnie od niedawna, tez z przyczyn rodzinnych: mam dosc skomplikowana historie w mojej rodzinie, polowa mojej rodziny toniemcy z “prus wschodnich” – dziadek zginal na froncie jako zolniez wehrmachtu, jego zona odwaznie zostala mimo wszytsko w pl i zyla przez dlugi czas napietnowana z piatka dzieci klepiac biede w malym miasteczku na pomorzu; drugi dziadek byl aktywista AK, zostal brutalnie zamordowany w kilkanascie lat po wojnie, sledztwo pelne niejasnosci, takie tam niedopowiedzenia
jak to sie losy zapetlaja dziwnie

a teraz jestem na etapie wielkiej milosci do pisarstwa normana daviesa – wlasnie sonczylam czytac jego powstanie warszawskie – niesamowicie obiektywnie napisana kasiazka

polecam serdecznie:)
a to dossier hitlera chyba sobie wpisze na liste, od zawsze chcialam poznac kulisy tworzenia sie takiej zwichrowanej osobowosci

No no, rzeczywiście masz ciekawe ‘korzenie’. Gdybym miała podobne tez na pewno chciałabym je choć częściowo zgłębić.
Hitler musi zaczekać. PACHNIDŁO teraz na tapecie 🙂 A póżniej ‘PIERWSZA MIŁOŚĆ’ i ‘OBWÓD GŁOWY’. Już zdecydowałam 🙂

dagi Dodane ponad rok temu,

pachnidlo wrecz “polknelam” na dwoch porankach przy kawie w Starbucksie.
Dla mnie rewelacja, teraz trzeba zobaczyc film.

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez govinda:pachnidlo wrecz “polknelam” na dwoch porankach przy kawie w Starbucksie.
Dla mnie rewelacja, teraz trzeba zobaczyc film.

A dla mnie kosmos, szczególnie sceny orgii. “Ni przypiął ni przyłatał”. Kosmos.

fresz Dodane ponad rok temu,

A dla mnie może być…!!!! Film też niezły tylko wolno się rozkręca !!!!

koyaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Fresz:A dla mnie może być…!!!! Film też niezły tylko wolno się rozkręca !!!!

A ja mam wrażenie, że ksiązka tylko na początku miała jakąś energię, że coś sie działo, cos rozwijało…. ale rozwinąc sie nie mogło i przygasło wszystko. Dziwne.

koniczynka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez govinda:pachnidlo wrecz “polknelam” na dwoch porankach przy kawie w Starbucksie.
Dla mnie rewelacja, teraz trzeba zobaczyc film.

Dla mnie książka była 100% lepsza niż film.
:Hura!:

fresz Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AgaSkol:A ja mam wrażenie, że ksiązka tylko na początku miała jakąś energię, że coś sie działo, cos rozwijało…. ale rozwinąc sie nie mogło i przygasło wszystko. Dziwne.
Dokładnie, odwrotnie niż film !!!!

kasiajg Dodane ponad rok temu,

Film

Ja oglądałam film i bardzo mi się podobał. Nie obrzydził mnie ani nie wstrząsnął mną. To, że jest zjawiskowy się zgodzę. Jest inny niż zwyczajne produkcje ale żadna babcia nie dostanie zawału podczas oglądania. Już bardziej przerażają mnie filmy w stylu Hostel czy Piła…
:Strach:

variatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez GosiaG:Dawno nie czytałam takiej ….. “niesmacznej” ksiazki! Cała jest jakaś dziwna…. Wciagnela mnie ale mam po niej mega niesmak! Estetycznie… brzydactwo! Wolałabym jej nie czytać
🙁


Ha, ha. A ja myślałam, że to tylko moje odczucie. Ja miałam takie po filmie. Niby mi się podobał, ale jakiś niesmak został…

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez GosiaG:Dawno nie czytałam takiej ….. “niesmacznej” ksiazki! Cała jest jakaś dziwna…. Wciagnela mnie ale mam po niej mega niesmak! Estetycznie… brzydactwo! Wolałabym jej nie czytać
🙁

ona z zalożenia ma szokowac:)
taki ci ten autor…
ja natomiast bardzo ja polecam, jak dla mnie jest to wysokiej klasy arcydzielo z plastycznymi opisami- az czuc ten smrod:)

variatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez GosiaG:Dawno nie czytałam takiej ….. “niesmacznej” ksiazki! Cała jest jakaś dziwna…. Wciagnela mnie ale mam po niej mega niesmak! Estetycznie… brzydactwo! Wolałabym jej nie czytać
🙁

Zamieszczone przez becia84:ona z zalożenia ma szokowac:)
taki ci ten autor…
ja natomiast bardzo ja polecam, jak dla mnie jest to wysokiej klasy arcydzielo z plastycznymi opisami- az czuc ten smrod:)

Tu się zgodzę, ma szokować i szokuje. Ja mimo wszystko obejrzałam dwa razy 😉 Zaliczam do niezłych. Piękne paskudztwo

su Dodane ponad rok temu,

Według mnie film w porównaniu do ksiązki wielka lipa- a książa to kunszt pisarski- tak opisywać zapachy…………..

alice82 Dodane ponad rok temu,

książka rewelacja miałam wrażenie jak czytałam ,że te zapachy mnie otaczają :Hyhy:

meva Dodane ponad rok temu,

Film rozpoczyna sie nawet ciekawie…pojawia sie oczekiwanie na niespodziewane zakonczenie…a tu sie okazuje kicz totalny…na koniec filmu wybuchłam gromkim smiechem…ZDECYDOWANIE jestem na N_I_E!!!!!:Nie nie:

betrisa Dodane ponad rok temu,

oglądałam tylko film ale na pewno książki nie przeczytam dla mnie to wstrętne brrrr

milenia Dodane ponad rok temu,

piękna książka :Kciuki:
piękny film :Kciuki:

i wszystko to niewyobrażalne dla zwykłego człowieka

co jeszcze mogłabym dodać , książkę która się świetnie czyta jak Pachnidło
to sagę “zmierzchu” Stefani Meyers –

Znasz odpowiedź na pytanie: “Pachnidło”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
kolejny cykl staran
Dziewczyny ! zaczynamy kolejny cykl starań o dzidzie! Pisze o tym, bo jest to cykl inny niż ostatnie, bez leków, na czysto. Jestem pełna obaw, bo przyzwyczaiłam sie już do łykania
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
Najpiękniejsze zdjęcie świata!!!
Kochane!Nie wytrzymaliśmy z mężem i wczoraj wieczorem(w 10 dpt)zrobiliśmy sikańca.Wiem,że to wariactwo,ale nerwy były gorsze.I zobaczyliśmy DWIE KRECHY!Oczywiście ta testowa jest jeszcze dość blada,ale jest.Zadzwoniłam do Novum,kazali jutro zrobić betę
Czytaj dalej