Padziernikówki-jak się trzymacie?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #28175

    Anonim

    Musze przyznac, ze u mnie juz nerwowa atmosfera sie zaczęła. Dwa dni po terminie…i nic. Staram sie funkcjonowac normalnie.CHodze, jeżdze samochodem, biore kapiele.moze po nich cos ruszy, ale jak widac..mały ma wszystko w nosie i wie swoje.Skurcze sie czasem pojawią..ale do reguralnych to im jescze daleko.Za to mały jest dosyć ruchliwy..szczegolnie, kiedy siedzę.Strasznie sie wtedy rozpycha.Ciekawa jestem ile jeszce nas przetrzyma?Juz tyle październikowek mnie wyprzedziło..troche mnie zaczyna to przerazac, ze byc moze trzeba bedzie wywolywac poród. Oby nie..modle sie, zeby wszystko potoczylo sie naturalnie i zeby mały urodził sie zdrowy.
    trzymajcie sie cieplo i dzielnie

    Pozdrawiam

    Mola(5.10.03)

    #374069

    mausky

    Re: Padziernikówki-jak się trzymacie?

    No Mola,

    zobaczysz, że Ty będziesz następna po Janet. Ja podobnie jak Ty funkcjonuję normalnie. Ostre rzeczy i wino nie pomagają. Mały przyzwyczaił się już do chili i czosnu, bo jadłam całą ciążę strasznie pikantne potrawy i obowiązkowo słoik musztardy chrzanowej Kamisa. Po prostu uwielbiam pikantne rzeczy. Nie żeby się nie buntował, ale pozwalałam mu kopać do woli.

    U mnie skurcze są ale słabe i nieregularne. Dzisiaj byłam na USG. Maluch rośnie. Lekarka przepowiedziała wagę dzidzi na 3400 w dniu porodu, który wychodzi wg USG na 14.10.2003, ale ja tam wiem swoje, i według mnie mały nie wyjdzie przed 24.10.03. No i na pewno będzie grubszy. Pozatym moje łożysko ma 3 stopien dojrzałości i widać już oznaki starzenia, ale ona powiedziała, żeby się tym nie przejmować, bo na pewno nic się nie stanie.

    Trzymaj się i może wypróbuj ten specyfik Hanny, którego przepis krąży w internecie i dużo masuj brzuszek, to może wywołasz skurcze. A z sexu nie rezygnuj, tylko ostrożnie, żeby tatuś miał później siłę przeciąć pępowinę.

    Pozdrawiam

    Aneta i Tymek (20.10.2003)



    #374070

    iwi27

    Re: Padziernikówki-jak sie˛ trzymacie?

    Hey pazdziernikowki!
    ja tez juz czekam zniecierpliwiona, choc wmawiam sobie, ze dla dzidzi lepiej bedzie jeszcze troche
    poczekac, bo jest taka malutka (2300 wg. USG). Jutro ide do ginki to sie dowiem co i jak, czy juz widac
    jakies oznaki i czy brzuch mi sie obnizyl, bo ja nic nie wiedze:(( troche poboluje mnie brzuch jak
    przed okresem. pozatym serce wali mi jak szalone, czasem brak powietrza no i bol kregoslupa
    mi doskwiera. no tak drogie mamusie zbliza sie meta!!!!!!!!!
    juz tak duzo pazdziernikowek tuli swoje malenstwa, jak ja im zazdroszcze!!!! ale bardzo sie ciesze,
    ze do tej pory porody odbyly sie bez wiekszych komplikacji. zycze tego wszystkim jeszcze czekajacym
    mamusiom. musimy byc dzielne!!!!!!
    trzymajcie sie!!!!!!!

    iwi27+natalka 27.10

    #374071

    eris

    Re: Padziernikówki-jak się trzymacie?

    Witajcie.
    Czas mi się już strasznie dłuzy. Na wizycie u ginki okazało się , że szyjka sie skraca i jest wygładzona (tak ma być), na ktg spokój. że stopnia czystości wyszedł stan zapalny więc dostałam globulki ,…
    Ale najgorsze jest to ze po raz 3 w ciąży będę brała antybiotyk-znowu zaczął boleć mnie ząb( i znowy nie chcą mi go wyrwać). Koszmar 🙁
    Ja już chcę urodzić!!!!!!!!!!!!

    Marta i Mateuszek (26.X.2003)

    #374072

    sirka

    Re: Padziernikówki-jak się trzymacie?

    Witajcie!!!!
    No cóż trudno mi uwierzyć że już wkrótce ma się na świecie pojawić mała istotka, bo moje samopoczucie nie wskazuje na stan ciąży… no poza delikatnymi kopniaczkami, okresowymi gwałtownymi bólami podbrzusza, szczególnie pęcherza no i czasem brzusio mi sie boleśnie napina. Acha zaczęły mi puchnąć stopy i nie mam butów, w które wcisnę moje nózie.
    Niestety nie znam wagi dzidzi, bo mój gin robi usg na nędznym sprzęcie. Z jego zapewnień wynika jednak, że w związku z koniecznością cc najpóźniej 20.10. dzidzia będzie już z nami.
    W przeciwieństwie do większosci z Was, ja mam nadzieję, że dzidzai nie pośpieszys się, bo mój mężuś nie zdążył jeszcze zrobić, obiecanej, półki pod wanienkę no i mamy niedokończony remont przedpokoju (mój pomysł sprzed tygodnia)

    Gorace pozdrowienia
    Ania
    20.10.2003

    #374073

    sisi27

    Re: Padziernikówki-jak się trzymacie?

    cześć Mariolu! a ja codziennie wchodzę na forum i śledzę twoje poczynania – coś się za bardzo ten twoj synuś nie spieszy :)))). Szczerze mówiąc nie dziwię się twojemu zniecierpliwieniu – ja już też chciałabym mieć niunię przy sobie !!!!!!! Pozdrawiam cię bardzo serdecznie i trzymam kciuki żeby wszystko poszło naturalnie ;))) buziaki

    Sylwia + Dominika



    #374074

    magonil

    Re: Padziernikówki-jak się trzymacie?

    Szczerze mówiąc myślałam dzisiaj o Tobie i czekałam na post od Ciebie w stylu „urodziłam”….Podziwiam Twoją cierpliwość, bo ja mimo iż do terminu mam 3 tygodnie , to zauważyłam jej brak. Ach, jak ja bym chciała już tulić moją maleńką……A coś mi się wydaje, że urodzę w listopadzie i nawet się nie załapię na listę Październikówek ( bo zostanie zdjęta z samej góry ) 😉
    Coraz ciężej chodzić, wstawać (zwłaszcza kilka razy w nocy), schylić się, na wagę już nie wchodzę, bo się aż boję, mój mąż całymi dniami robi to poddasze, a ja sama w domu …. stop – już przestaję marudzić!
    Pozdrawiam Cię Mariolu, życzę abyś jak najszybciej się doczekała i życzę szybkiego i jak najmniej bolesnego porodu !!!
    Pozdrówka dla wszystkich Październikówek, wcześniej czy później wszystkie się na pewno doczekamy 😉

    Małgosia i Weronika – 30.10.

    #374075

    renta111

    Re: Padziernikówki-jak się trzymacie?

    Tez sie juz niecirpliwie, choc do terminu jeszcze dwa tygodnie. Moja ginka trzy tygodnie temu twierdzila ze nie dotrzymam do najblizszego piatku, a mnie coraz bardziej zdaje sie ze dotrzymam. Sex nie dziala, zakupy tez. Jeszcze troche i siegne po olej rycynowy 😉
    Renata i Wituś 22.10

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close