Palenie?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #71199

    martina323

    Witam dziewczyny! mam takie pytanie ile z was pali czy paliło papierosy w ciąży? Czy były jakies negatywne skutki?pozdrawiam….

    #921896

    gutek

    Re: Palenie?

    Palenie papierosów w ciąży

    Jakie zagrożenia i niebezpieczeństwa niesie ze sobą palenie papierosów
    w ciąży

    * Zwiększenie ryzyka wystąpienia poważnych komplikacji ciąży: krwawienia z dróg rodnych, wady ułożenia łożyska, przedwczesne odklejenie się łożyska, przedwczesne odejście wód płodowych, poród przedwczesny.

    * Najpoważniejszym, niepodważalnie udokumentowanym, faktem związanym z paleniem w ciąży jest niska masa urodzeniowa, która z kolei jest główną przyczyną chorób dziecięcych i śmierci dziecka krótko przed, w trakcie lub niedługo po porodzie. Dzieci palących rodziców są częściej chore i częściej przebywają w szpitalach w dzieciństwie. Udowodniono również, że dzieci te również częściej mają kłopoty w szkole. Ogólnie rzecz biorąc dzieci matek niepalących są znacznie zdrowsze niż palących.

    Dlaczego nie palić:

    * paląca matka nie dostarcza dziecku wystarczającej ilości tlenu, a za to zatruwa go tlenkiem węgla (czadem), czyli paląc, podduszą je;

    * wraz z dymem papierosowym dziecko narażane jest na kontakt z ok. 4000 substancji chemicznych, w tym ok. 40 rakotwórczymi;

    * dziecko kaszle, krztusi się, a jego serce bije szybciej niż potrzeba.

    Nie należy się jednak załamywać. Udowodniono, że u kobiet, które przestały palić do końca pierwszego trymestru ciąży, ryzyko wystąpienia powyższych powikłań minimalizuje się prawie do zera. Również zaprzestanie palenia w póˇniejszym okresie ciąży, tj. do 30 tygodnia, stwarza duże szanse na nadrobienie przez dziecko swojego niedoboru wagi.

    Duże znaczenie ma także Twoje palące otoczenie. Okazuje się, że gdy wdychasz dym znajdujący się wokół Ciebie, Twoje dziecko otrzymuje prawie tyle samo zanieczyszczeń, jakbyś Ty sama paliła.

    Nic dodać, nic ująć…



    #921897

    olasawadr

    Re: Palenie?

    [url=”http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=oczekujac&Number=971730&Search=true&Forum=oczekujac&Words=anulka00%20&Match=Username&Searchpage=0&Limit=25&Old=allposts&Main=969251>http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=oczekujac&Number=971730&Search=true&Forum=oczekujac&Words=anulka00%20&Match=Username&Searchpage=0&Limit=25&Old=allposts&Main=969251
    a”]http://www.poradnikzdrowie.pl/10_362.htm[/url]
    :/

    #921898

    kamuszka

    Re: Palenie?

    Moja koleżanka paliła w ciązy, do samego porodu, dziecko urodziło się małe i słabe. Jeśli mozesz, to nie rób tego, przecież to chodzi o zdrowie Twojego dziecka, o całe jego życie. Szkoda maluszka, wierz mi. Ja rzuciłam, choć ciagnie mnie do dziś, w ciazy nie zapaliłam ani jednego papierosa.

    Pozdrawiam!

    #921899

    bibitka

    Re: Palenie?

    Zdecydowanie palenie w ciąży to chyba jedna z najokrutniejszych rzeczy jakie matka może świadomie zgotować swojemu maleństwu. Oprócz tego wszystkiego co moje poprzedniczki napisały, palenie również powoduje, że dzieciątko rodzi się z tzw. głodem nikotynowym. A co za tym idzie….? Dziecko od pierwszych chwil swojego życia, żyje w wielkim stresie, jest roztrzęsione, płacze więcej i częciej niż inne noworodki, ma problemy z ssaniem i aklimatyzjacją w nowym środowisku w jakim mu przyszło żyć.
    Jeśli PALISZ to szybko RZUĆ TO. Wiem że czasami jest trudno – sama kiedyś paliłam, ale przestałam na rok przed zajściem w ciążę. Tak bardzo chciałam dać swojemu maleństwu wszystko co najlepsze, że udało mi się skończyć z nałogiem i to po 12 latach.
    Pamiętaj, że teraz tu nie chodzi tylko o Twoje zdrowie, ale o zdrowie i przyszłość Twojego maleństwa, które gdyby mogło mówić to by pewno z brzuszka krzyczało MAMUSIU NIE!!!!!
    Buziaki i powodzenia w nie paleniu.
    Małgosia z Mili jeszcze wbrzusiu

    #921900

    Anonim

    Re: Palenie?

    Witaj Martina…
    Ja paliłam bardzo długo przed ciążą i na całe szczęście dowiedziałam się o niej bardzo wcześnie. Zrobiłam to co chyba większość dziewczyn, czyli OSTATNI i koniec…wytrzymałam już tyle czasu po prawie 10 latach „kurzenia”. I skutek tego chyba się jeszcze trochę utrzywywał…moja dziewczynaka rosła bardzo powoli. Teraz jest już ok…zaczęła ronąc (chociaż i tak jest parę cm do tyłu) i kopie na potęgę . Najgorsze w tym wszystkim było to, że od samego początku ciąży zaczęłąm tyć…niestety…bardzo dużo kosztowało mnie panowanie nad swoim apetytem…w ciągu pierwszych 2 m-cy przybyło mi ok 4-5 kg, byłam załamana, ale w 4 m-cu waga mi spadła i na dzień dzisiejszy wyszłam na prostą…
    NIE PAL!!! nie warto



    #921901

    kicka

    Re: Palenie?

    Mi się szczęsliwie udało rzucić ale było baaardzo ciężko. Niedawno byłam w szpitalu praskim na USG, które jest obok łazienki oddziału patologii ciąży. Wyszła z niej dziewczyna w szlafroku, w zaawansowanej ciąży i z paczką L&M w ręku. To był widok który zostaje w pamięci i niestety, choć uwielbiałam palić i nie zarzekam się że nigdy nie wrócę to pozostawił ogromny niesmak…
    Rzucisz spokojnie. Najgorsze są początki. Trzymam kciuki.


    Kićka ,Oskarek (1.06.2004r) i lutowa niespodzianka

    #921902

    natinka

    Re: Palenie?

    Największa Głupota :(((

    Nati i Kamilka 05.04.04

    #921903

    aneci

    Re: Palenie?

    Ja też widziałam taką sytuację w marcu w Praskim.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close