Palenie

chciałabym poruszyc temat palenia podczas ciazy oraz palenia podczas wychowywania dziecka ….

32 odpowiedzi na pytanie: Palenie

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

jestem przeciw!
to trucizna

Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

sa matki co zeby usprawiedliwic swoj nalog twierdza , ze bardziej zaszkodzi dziecku (w brzuchu) jak nagle przestana palic…. niestety znam takie, albo takie co przetzymaly ciaze ale nie karmia , bo chca palic, no coz….

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Ja rzucilam palenie dniu, w ktorym dowiedzialam sie ze jestem w ciazy i od tamtej pory nie pale. Nawet jesli chcialam zapalic, to swiadomosc tego ze jestem w ciazy skutecznie hamowala ten zapal. Myslalam ze zaczne palic jak urodze, ale tak sie nie stalo i postaram sie juz nie palic. Nie jest to latwe jak sie mieszka z palaczem i wszyscy w kolo pala. W domu skoczyla sie laba dla palaczy, goscie-nie goscie – won na balkon:)
Ktos mi powiedzial ze nie wyobraza sobie, zeby nie mogl sobie spokojnie zapalic we wlasnym domu (tak a propos meza). A ja we wlasnym domu mam prawo miec czyste powietrze, sciany, sufity, okna, firanki i w ogole wszystko dla siebie i swoich dzieci.
Palacze musza byc w mniejszosci i trzeba ich delikatnie tepic 🙂


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Był taki wątek w dziale dla oczekujących, nawet kila wątku, radzę poszukać z wyuszukiwarką forumową, bo były interesujące wypowiedzi. M. in. opisywano przypadki osób, które rzekomo ucierpiały z powodu rzucania palenia w ciązy i lekarze odradzali rzucanie, ktoś poronił z powodu rzucania na siłę. Ciekawy był też wątek doradzający jak rzucić palenie i jak się zmotywować…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

A ja znam matki, które palą sobie spokojnie i karmią. Boże, i to niby wykształcone osoby. Papierosek po porodzie, po cc w ubikacji szpitalnej pomiędzy jednym karmieniem a drugim. Przychodizłapotem ta osoba do mnei na dwuosobową salkę a ja dusiłam się jej zapachem (byłam tuż po operacji i z zainfekowanym gardłem, zapach tytoniu mnie dusił doslownie). A do tego było tam moje dziecko.
W szpitalu w ogóle nie korzystałam ze wspólnej toalety, bo strasznie tam śmierdziało fajkami, więc palących było na pewno więcej niż ta jedna.

Co do mnie, rzuciłam palenie tuż przed ciążą, czesto śni mi się że palę, ale w sumie papierosy śmierdza w moim odczuciu… pewnie jeszcze kiedys zapalę ale broń Boże podczas karmienia i przy dziecku.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Moje zdanie: Palenie w ciąży, palenie gdy się karmi, palenie w obecności kobiet w ciązy, palenie przy dzieciach, palenie w obecności osób, które sobie tego nie zyczą i się o tym wie- po prostu GŁUPOTA . Nie żadne uzaleznienie. GŁUPOTA I PROSTACTWO.

Pati i 5,5 m. [Zobacz stronę]

asia-i-klaudia Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

a czy wydaje wam sie ze palenie podczas wychowania dziecka w okresie jego dziecinstwa – dorastania wpływa na psychike i moze spowodowac ze to nasz dziecko bedzie jako nastolatek palilo ??

[Zobacz stronę]

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Mam identyczną sytuację i nie wyobrażam sobie dać babci Mikołajka, “bo przecież jak się pali w drugim pokoju, to dym nie przechodzi”. Trzymajcie mnie!

Pati i 5,5 m. [Zobacz stronę]

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

a czemu tak dociekliwie pytasz? Piszesz jakas prace na ten temat?///////

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

ksanty Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

jak dla mnie to indywidualna decyzja każdej z kobiet. Nie krytykuję ich i nie wyzywam od prostaczek choć sama rzuciłam palenie. Wiem że jest to głupotą ponieważ można truć samą siebie ale dlaczego przy okazji niewinne dziecko ale dlaczego od razu prostactwo??
Znam kilka kobiet ze swgo otoczenia (między innymi w pracy), kobiet inteligentnych i wykształconych, które jednak popalają ( zcy tez popalały) w czasie ciąży i nie oznacza to że uznałam je za jakiś gorszy rodzaj człowieka, nie zerwałam z nimi kontaktu. Jak wspomnialam na początku..to ich decyzja, one będą później żalować konsekwencji swych decyzji. Każdy dba o siebie i swoją fasolkę.

mama Marty ( 6 lat) i oczekująca na Fasolkę/Groszka ( 19.09.2003)

ahjp Dodane ponad rok temu,

hrrrrrrrrrrrrrrrr

a ja dzis z taka madra jechalam winda, winda malutka , dwa wozki i dwie baby i juz ciasno. Wozek miala odsrawiony jak od parady, piekne pluszowe zwierzatko dla dziecka, dziecko moze max. miesieczne i w tej malenkiej windzie z petem w pysku

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

u mnie wrodzinie wszyscy pala, nie wiem jak bylo jak moja mama byla w ciazy ale ja zaczelan nalogowo palic nmajac 16lat, do 2 paczek dzienne, a teraz jak czuje ten smrod to mi sie zle robi, nie pale od chyba 6czy 7 lat

kasiaw Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

W odczuciu moim i mojego męża, papierosy okropnie śmierdzą!! U nas w domu się nie pali. Mamy niewielu znajomych którzy palą, ale jak przychodzą i mają ochotę zapalić to palą na klatce schodowej przy otwartym oknie.

Kasia mama Pawełka.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

wydaje mi się, ze tu chodziło o to, zeby być szczerym i nie wmawiac takich rzeczy, ze np. po papierosach jest dobrze, bo dziecko bedzie mniejsze… nie oceniam decyzji palących kobiet, nie narzucam im swojej opinii, sama zapalilam jeszcze kilka razy w ciązy, choc rzuciłam teoretycznie nieco przed, ale nie powiedzialam nigdy, ze to dobrze dla dziecka! a prostactwem naprawde jest mowienie, ze fajnie, bo dziecko będzi elżejsze, oraz wmawianie sobie i otoczeniu, ze ta lekkosc pozostanie bez szkody dla dziecka… na Boga, ono bedzie lzejsze nie dlatego, ze odchudzone, tylko dlatego ze spowolnione w prawidlowym rozwoju – głupotą jest wmawianie, ze papieros pozostanie bez szkody dla dziecka.

Co do tego, czy to ma wplyw.. nie mam pojecia, ja cierpiałam bardzo jako dziecko i młoda osoba z powodu tego, ze rodzice palili (nie wiem, czy mama paliła będą c w ciązy, ale sądze, ze tak) – skutkiem tego było moje wielkie obrzydzenie do papierosów i nie zapaliłam bardzo długo, choć niemal wszystkie dzieciaki próbowały – ja orędowałam przeciw. Zapalilam pierwszy raz dopiero w wieku 24 lat i jestem pewna, ze to wlasnie palący i trujący mnie rodzice (mieszkalismy w jednym pokoju) do palenia mnie zniechęcili. A to, ze zapalilam, nie mialo z nimi nic wspolnego.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

jestem przeciw!!!

jestem w ogóle przeciwko papierosom !

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: jestem przeciw!!!

A ja paliłam ale dzieki Dawidkowi dostalam wstretu 🙂
I to jeszcze zanim dowiedzilam sie o Dawidku (test byl negatywny )

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy!)

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: jestem przeciw!!!

Jak sobie przypomne te kobiety w szpitalu z taaakimi brzuchami z parzona czarna kawka i smierdzace papierosami :-(( I nie ze swieta jestem – palilam, rzucilam na pol roku przed ciaza, teraz popalam, ale: nigdy przy dziecku! nigdy w domu! i najlepiej tak zeby nikt nie poczul ze palilam. Przy karmieniu piersia tez nie wyobrazam sobie palenia. Ja wiem ze kazdy robi co chce i ma swoj rozum, ale w ciazy, przy dzieciach i w czasie karmienia….? pale jak jestem zdenerwowana bo to daje mi zludne poczucie odreagowania, ale przestane! na pewno!

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Oczywiście bo dajesz przykład, wzorzec na którym uczy sie dziecko. Badania wykazują ze palą te dzieci które w dziecinstwie widziały czesto gdy ich rodzice sie kłucą.
Ola

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

U nas też się nie pali. Palacze wychodzą do ogródka, albo skracają wizytę… I nie za bardzo lubię jeździć do znajomych czy rodziny, gdzie się pali – po powrocie strasznie śmierdzę dymem… fuj…

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

asia-i-klaudia Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

ale mi dokladnie chodzi o to czy palace otoczenie waszym zdaniem ma wplyw na pozniejsze zachowanie czy jest tak ze i to nasze dziecko siegnie pewniej po papierosa bo cale dziecinstwo bylo przy papierosie ….
a tym ze palaca matka to bardzo niedobrze to wiemy i wiemy ze to smierdzi ale jak juz pali to co dalej ….

[Zobacz stronę]

catty Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Ojejku, jak mnie teraz denerwują palacze!!
Nie palilam nigdy (poza ok. 20 papierosami wypalonymi jak byłam nastolatką – ale były ohydne, krztusiłąm się i na szcześćie nic z tego nie wyszło), ale tak ogólnienie preszkadzało mi jak ktoś pali. Odkąd jestem w ciąży to martwię się że to zaszkodzi mojemu dziecku – najchętniej zakazałabym paleniaw miejscach publicznych, również na dworzu!! Nie raz przechodzę obok osoby która dmucha mi dymem prost ow twarz. A najgorzej jest u mnie na studiach – jest specjalne pomieszenie dla palących, ale nikomu nie chce się t am tyłka ruszyć i wszyscy palą przed wejsciem, więc żeby wejsć na uczelnie trzeba przejść przez zasłonę dymną.. Grrrr!! Ja zawsze wtedy wciągam powietrze i nie oddycham jak koło nich przechodzę 😛

Monika, Marcin i Michałek (kopie!) (25.08.03)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

To już trzeba by przeprowadzić jakieś badania socjologiczne, z których pewnie wyszłaby fajna praca magisterska.

Wydaje mi się, że jeśli dziecko jest wychowywane w rodzinie, gdzie się pali, gdzie nikt nie zważa na to, że komus palenie może przeszkadzać – prędzej samo sięgnie po papierosa. Aczkolwiek ważne jest też środowisko, w którym człowiek dorasta, ludzie, z którymi spędza czas – nie tylko rodzina.

U mnie w domu palili rodzice, a ja NIGDY nie paliłam – bo mi śmierdziało, no i kiedyś się zakochałam skrycie w takim jednym (w VII klasie), co to sobie postanowił, że nie będzie palił i pił – więc ja też tak postanowiłam. I mi tak zostało a jemu nie. No i doszły jeszcze ideały harcerskie…

Ale mój brat i siostra palą jak smoki. Ale mama rzuciła…

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Sięgnie. Moja mama kopci jak lokomotywa i mój brat też już podpala (ma 16 lat). Walczymy z tym wszelkimi siłami, ale co może zrobić rodzic, który sam daje zły przykład? Chociaż z drugiej strony ja jestem przykładem dziecka, biernego palacza, które po fajki nie sięgnęło nigdy i nie zamierza tego robić. Może to kwestia charakteru?

Beata z Małgosią (04.05.03)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Popieram!!!:)))))))))) Palacze do palarni!!! Precz z palaczami!!! Głuptasy i truciciele!!!!!
Niestety tyko poprzez szykany i napiętnowanie jesteśmy w stanie wywalczyć trochę świeżego powietrza dla nas niepalących i dla naszych dzieci. Mam dosyć tego, że nie można swobodnie przejść parkiem czy ulicą (nawet klatką schodową), żeby nie wdychać potwornego smrodu papierochów.
Trzeba jasno powiedzieć, że to palacze są w naszym kraju terrorystami, nie liczą się z nikim, ważne żeby tylko puścić dyma. Ohyda!
A jak zwrócisz komuś uwagę to jeszcze się dowiesz, że jesteś przewrażliwiona i sie czepiasz, no bo palacz przecież musi…
Palaczy nieznoszę, podobnie jak właścicieli psów srających na ulicy, alkoholików i jajek;))!!!

Pozdrawiam i wspieram mentalnie:))))

Agnieszka i Olo [Zobacz stronę]

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

a ja palę
paliłam przed ciążą

zanim się dowiedziałam o dziecku coś mnie odrzuciło od papierosów
w mojej starej pracy paliła sekretarka, gdy przechodziła obok zbierało mi się na mdłość a to było 24h po zapłodnieniu
niesamowite, prawda?

pół roku po porodzie wróciłam do palenia
gdy synek śpi siadamy sobie z mężem na balkonie
pijemy winko i popalamy – to takia nasza namiastka głupkowatej młodości-wolności
ale nam to odpowiada

w ciągu dnia wypalam 1-2 cienkie dłukie cygaretki (też na balkonie) i nie cierpię z tego powodu

oprócz męża i przyjaciółki nikt nie wie że sobie popalam……………..

Inaśkowa mama 7m-cy!!!

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

no, teraz to się dowiedziało sporo kobitek (i facetów??), ale … my nic nie powiemy!!!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

I jajek?????????????

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Trzeba było napisać kogo lubisz, a nie nieznosisz hi,hi……byłoby mniej do pisania hi,hi………..(żartowałam)

Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Juz piszę:
Lubię wszystkich oprócz wymienionych już osób (hi,hi)
PS.
Miałaś racje krócej :)))))))))))

Agnieszka i Olo [Zobacz stronę]

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Oczywiście, że nie znoszę jajek:))))) bo od tego są kury (hi,hi).
Pozdrawiam

Agnieszka i Olo [Zobacz stronę]

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Jestem przeciw. Palilam 3 lata, a jak zaszlam w ciąze rzucilam….. Nie bylo cieżko bo dostałam wstretu do papierosów.
Dalej nie pale, ale coraz trudniej mi jest. Dookoła wszyscy pala, nieraz ledwo sie powstrzymuje. A chce niepalic dalej. Obym wytrwala!!!

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

misiek Dodane ponad rok temu,

Re: Palenie

Absolutnie nie.
Moi rodzice zaczynali dzień od papierosów,strasznie mi to przeszkadzało!!!Ja ani razu nie zapaliłam ,mam straszny wstręt do papierosów,brzydze sie nawet potrzymac komus zapalonego pap.Nie sądze zatem ,zebym już kiedykolwiek spróbowała…

Aga i słodka Julcia(3.01.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Palenie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
jakie kosmetyki
Mam do Was takie pytanie w jakie kosmetyki dla dziecka powinnam się zaopatrzyć na sam początek? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi Pozdrawiam Dorota z Maksiem w Brzuszku (25.05.03)
Czytaj dalej
Karmienie
Chirurgiczne usuwanie ropnego zapalenia piersi
Dziewczyny, jesli ktoras z Was miala taki problem, prosze, napiszcie jak to wyglada (sam zabieg i co potem). Bede bardzo wdzieczna za informacje _____________ Pozdrawiam
Czytaj dalej