Pamiętacie pochody pierwszomajowe?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)
  • Autor
    Wpisy
  • #104056

    beatek

    Pierwszy maja zawsze kojarzy mi się z małymi chorągiewkami, watą cukrową, oranżadą w woreczkach ze słomką i z tłumami na pochodach 😀
    Pamiętam, że sprzedawali wodę sodową na szklanki. Pan tylko płukał szkaneczkę po każym kliencie, o kubkach plaskikowych nawet nikt nie marzył 😉 Pamiętam, że pierwszego maja zawsze było słonecznie 😀
    A Wy co pamiętacie?

    #3523976

    yoko

    mnie sie nie kojarzy… tzn pamietam to co opisujesz, ale nie w zwiazku z 1 maja.



    #3523977

    Anonim

    pamietam pochody i wyscig pokoju,to zbiezne dla mnie wspomnienia i te chorągiewki.saturator stal u nas na rynku zawsze jak bylo cieplo,wiec nie kojarzy mi sie tylko z 1 maja.
    pamietam ze jednego roku byl mega upal…27 st…myslalam ze to koniec swiata taka temperatura….

    #3523978

    figa

    Pamiętam, że mój tata był wściekły, że musi iśc na pochód :Hyhy:
    Słońce, trawnik przed blokiem w którym wtedy mieszkaliśmy,
    mnóstwo mleczy, moją różową bluzkę z wyhaftowanym kogucikiem,
    siedzenie na ramionach taty
    i takie metalowe znaczki, które przypinano dzieciom do ubrań.
    Matko… kiedy to było :Boje się:

    #3523979

    vievioorka

    Pamiętacie :Wow!: Flagi duże nawet, nie tylko małe chorągiewki.

    Zawsze na biało-granatowo. I festyn później na stadionie. Różne konkursy dla dzieci były i kiermasz taniej książki. O Matko! My z każdego takiego kiermaszu z ciężkimi siatami wracaliśmy :Cwaniak:

    Pamiętam też jak jednego roku 1 maja śnieg padał :Śmiech:

    #3523980

    beatek

    Zamieszczone przez Figa
    Pamiętam, że mój tata był wściekły, że musi iśc na pochód :Hyhy:

    Mój tata również :Hyhy: A ja się dziwiłam dlaczego 😀



    #3523981

    beatek

    Zamieszczone przez Vievioorka
    Pamiętam też jak jednego roku 1 maja śnieg padał :Śmiech:

    Naprawdę? To moja pamięć chyba jakaś wybiórcza jest i pamięta tylko to co było fajne, miłe i przyjemne 🙂 Nawet nie wiem ile razy byłam na takim pochodzie :Hmmm…:

    #3523982

    snoopy

    nie pamiętam nic z tych rzeczy
    no ale jak już wiadomo ja smark jestem :Hyhy:

    ale pamiętam że kiedyś w imieniny babci 15 maja padał śnieg :Strach:

    #3523983

    alice82

    ja pamiętam oranżadę w woreczkach watę cukrową i takie piłki na gumce ale czy to akurat wtedy był 1 maj :Hmmm…::Hmmm…:

    #3523984

    kura-plemienna

    Baaaa, bardzo dobrze pamiętam.
    Brałam udział w takich marszach, jako akrobatyczka 😉 Nie zapomne jak sie w głowie kręciło od tych wszystkich wygibasów przec całą drogę.
    Jak najbardziej było ciepło, saturatory, tłumy ludzi i śpiewy.



    #3523985

    Anonim

    pamiętam jak robilismy w szkole gołąbki na patykach, flagi,
    zawsze przed pochodem malowane były krawężniki i pasy do przejścia dla pieszych na ulicach.
    W amiteatrze i w parku malowali ławki.

    i wszyscy naokoło wystrojeni i „wypachnieni”
    panowie od ktorych zalatywało piwskiem,
    smród papierochów

    brrrr..

    #3523986

    dorotka1

    pierwszy maja kojarzy mi sie z bunetm pt. nie ide na pochod i na drugi dzien dywanikiem u dyrektora
    z plynem lugola
    i jednym jedynym pochodem w ktorym bralam udzial – muda goracem i td
    jedynie potem niezle bylo jak nasz zespol dal popis na festynie po pochodzie i zaspiewalismy pod dyrekcja naszej pani od muzyki: na sniadanie przedszkolaczek lubi wypic jarzebiaczak 😀
    wiecej nas nie zaprosili na wystepy gminne 😀



    #3523987

    superbasiek

    ja pamiętam jak zawsze szliśmy popatrzeć na pochód a kiedy miałam 8 lat należałam do zuchów i sama szłam w pochodzie 🙂 szliśmy z takim jakby „totemem” i kazdy trzymał wstążki które były do niego doczepione…. 1 Maja zawsze kojarzy mi się miło i sympatycznie, chorągiewki, kwiaty z bibuły, ogólna wrzawa…

    …. mój małż prawie od urodzenia mieszka przy ul. 1g0 Maja i jak był pochód to starzy sadzali go na parapecie żeby sobie popatrzył a on zamiast patrzeć srał ze strachu pod siebie … to było 4 piętro….

    tyle chyba… u mnie w mieście od kilku lat jest Dzień Koguta, to tę imprezę myślę że moje bejby będą kojarzyć tak jak ja kojarzę 1 Maja 🙂

    Pozdróki 🙂

    #3523988

    vievioorka

    Zamieszczone przez dorotka1
    pierwszy maja kojarzy mi sie z bunetm pt. nie ide na pochod i na drugi dzien dywanikiem u dyrektora
    z plynem lugola
    i jednym jedynym pochodem w ktorym bralam udzial – muda goracem i td
    jedynie potem niezle bylo jak nasz zespol dal popis na festynie po pochodzie i zaspiewalismy pod dyrekcja naszej pani od muzyki: na sniadanie przedszkolaczek lubi wypic jarzebiaczak 😀
    wiecej nas nie zaprosili na wystepy gminne 😀

    Dorotko, ja to mam bujną wyobraźnię. Nieźle się uśmiałam :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    zobaczyć miny widzów – bezcenne 😉

    #3523989

    Anonim

    pamiętam, ze zawsze dwa pochody zaliczałam :Boje się:
    najpierw ze szkołą, potem z firmą rodziców

    tak, pogoda zawsze cudna była, białe podkolanówki – to był mus 😉

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close