Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #72664

    sophie28

    Moja 9-cio miesięczna Ania znowu ma katar, a ja nijak nie mogę jej pomóc, bo panicznie boi się wszelakich kropli i gruszek. Maść majerankowa też odpada, bo zaraz po posmarowaniu wyciera ją rączkami. Próbowaliśmy już we dwoje z mężem podawać jej krople – jedno z nich starało się je jej wkroplić, a drugie trzymało ją za rączki, ale tak się przy tym kręciła, że i tak nic nie poleciało do noska. Doradźcie mi coś proszę, może znacie jakieś skuteczne inhalacje. Z góry dziękuję.
    pozdrawiam
    Sophie28

    #946221

    pasiasta

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    U nas ostatnio młoda nie dała sobie psiknąć lekarstwa do gardła – za nic!!! Jak jej dałam je do ręki, to na hasło, że zrobimy psik pski lekarstwo go gardła – sama sobie do buzi włożyła, ja psiknęłam, a ona jeszcze potem mniam mniam powiedziała
    Generalnie jak się boi tego typu rzeczy, to tłumaczymy co to jest i czemu służy, pokazujemy lub dajemy do rączki – prawie zawsze pomaga, wyjątkiem jest frida, którą lubi jedynie podgryzać i nic więcej

    PS: Ciekawe dlaczego pisze w l. mnogiej – skoro mężuś się nie podejmie takiego zadania…

    Dorota 08.08.04



    #946222

    angica

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    Ja radze dzidzie wziac podstepem. Ja robie tak, Olivka lezy na pleckach, ja od tylu jej cos pokazuje (co ja zawsze intresuje), maz w tym czasie po cichutku z grucha sie skrada od przodu i nosek oproznia. Jak tylko Olivka sie skapuje, to maz sie wycofuje szybciutko, a ja zaczynam jeszcze szybciej zwracac jej uwage soba na nowo (zaczynam nagle spiewac, robic miny itp.)
    Komicznie to wyglada, ale jak narazie tylko to skutkuje:)
    pozdrawiam

    Gosia i Olivia (26.06.2005)

    #946223

    gosiag

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    Ja niestety dla dobra dziecka: pacyfikowałam dziewczynki przy takich okazjach 😉 czyli raczki, nóżki pod pachę i szybko zrobić to co trzeba czyli odciągnąć katar a potem psiki do nosa…. teraz już luż…. obie bezproblem,owo tego typu ‚atrakcje’ przyjmują! Zamiast gruszki polecam Fride – 100% lepsza!
    No coż – dla dobra dziecka, szybko i sprawnie! Bez ceregieli – to stosowałam przy katarze – jak już napisałam – teraz już bezproblemnowo!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

    #946224

    gosiag

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    Ja niestety dla dobra dziecka: pacyfikowałam dziewczynki przy takich okazjach 😉 czyli raczki, nóżki pod pachę i szybko zrobić to co trzeba czyli odciągnąć katar a potem psiki do nosa…. teraz już luż…. obie bezproblem,owo tego typu ‚atrakcje’ przyjmują! Zamiast gruszki polecam Fride – 100% lepsza!
    No coż – dla dobra dziecka, szybko i sprawnie! Bez ceregieli – to stosowałam przy katarze – jak już napisałam – teraz już bezproblemnowo!

    Jula(02.02.02) Marysia(04.05.04)

    #946225

    kate24

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    ja nie próbuje niczego na siłe więcej krzyku nerwów i histerii przy której wzmaga sie katar….natomiast na ubranko nakrapiam 2-3 kropelki takiego płynu do inhalacji(pomaga oddychać udrażnia nosek-zapach eukaliptusowo-miętowy) jak mały zasnie daje tez po 2-3 krople na podusie lub pieluszke terową która wisi sobie na łóżeczku….pomaga a katar sam wylatuje jak maly biege siedzi i wtedy wycieramy go…pozdrawia

    kate&Eryk(26.01.04)



    #946226

    kate24

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    ja nie próbuje niczego na siłe więcej krzyku nerwów i histerii przy której wzmaga sie katar….natomiast na ubranko nakrapiam 2-3 kropelki takiego płynu do inhalacji(pomaga oddychać udrażnia nosek-zapach eukaliptusowo-miętowy) jak mały zasnie daje tez po 2-3 krople na podusie lub pieluszke terową która wisi sobie na łóżeczku….pomaga a katar sam wylatuje jak maly biege siedzi i wtedy wycieramy go.. a i jeszcze przed snem smaruje go taką specjalną maścią rozgrzewającą…plecki i klate .pozdrawiam

    kate&Eryk(26.01.04)

    #946227

    sophie28

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    Czy mogłabym Cię prosić o dokładną nazwę tego płynu?
    Z góry dziękuję,
    pozdrawiam
    Sophie27

    #946228

    dna

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    ja najpierw sobie zakraplam nos
    a pozniej Gabi. Troche sie buntuje, ale jak widzi, ze mamie to sprawia przyjemnosc to nie reaguje histeria tak jak kiedys.

    Dana&Gabi 23.09.03

    #946229

    jade

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    My z mężem po prostu przytrzymujemy. Też często sytuacja wygląda jak u Ciebie. Jeżeli krople są typu Nasivin to jestem w stanie go jakoś zabawić i wpuścić zanim zauważy, ale z psikanymi to nie przejdzie. Niestety dla dobra dziecka, czasami trzeba je spacyfikować (choć jest mi potem strasznie przykro).

    Pozdrawiamy,

    Marta i Adaś 15.11.2004



    #946230

    lotos

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    A próbowałaś fridę?
    My używamy fridy codziennie do czyszczenie noska z baboczków. Najpierw zakraplam solą fizjologiczną, poem frida. Najważniejsze jest, żeby nie odbywało się to znienacka. Ja najpierw małej pokazuję pojemniczek z wodą, a potem fride. Nie powiem, żeby była to jej ulubiona czynność, ale mała wie co ją czeka i jescze nigdy nie zapłakała. No i ważne jest, zeby czyścić jak dziecko jest np. rozbawione, bo wtedy dużo łatwiej znosi tę czynność.
    Acha, jeszcze jedno. Jak już zaczniesz czyścić to mimo kręcenia główką i niechęci warto konsekwentnie ten nosek wyczyścić. Nasza Domi wie, że jak już zacznę to muszę skończyć. Wtedy widzę jak się napina i odczekuje prawie że na wdechu:). Szybko mi to idzie więc już po chwilce dostaje w nagrode wielkiego buziaka i pochwałę i jest fajnie.

    #946231

    mamasebunia

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    A moze gruszka ktora przyklada sie do nosa a nie wklada (z grubą koncówką) Swieny jest otrivin dla dzieci – moze jednak udaloby sie nim psiknac.

    Iwona i Sebuś (17.03.03)



    #946232

    daga25

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    Kubie teraz doktorowa zapisala do noska Nasvin (spray do 1 roku) i najpierw wyciagam katar gruszka Canpola (fajna gruba koncowka i krotka – kosztuje kolo 8 zl) i potem jak jest czysto to psikam tym Nasivinem.
    Wczesniej mialam zwykla chuda i dluga gruszke i Kuba strasznie plakal, teraz jest spokojny.
    A, i sekretem skutecznego odgruszkowywania jest zatykanie jednej dziurki i czyszczenie drugiej. Niedawno to przeczytalam i znacznie to usprawnilo robote 🙂

    Kubuś 11m i Zuzia 2,5r

    #946233

    mamasebunia

    Re: Panicznie boi się kropli do nosa i gruszki

    No właśnie, ta gruszka jest świetna

    Iwona i Sebuś (17.03.03)

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close