Panna z odzysku…

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #57951

    westa

    …… stało sie co się miało stać jestem ROZWÓDKA!!!!!!!!!!!!!!!
    Dziwne miał być koniec świata a tu nic życie dalej płynie……

    WINNY taki jest wyrok……Powinnam sie cieszyć no i ciesze przeciez o to walczyłam…..ale tak jakoś dziwnie….

    mam zasądzone na siebie alimenty 200 zł….
    to go wkurzyło totalnie….

    jakoś musze nauczyć się żyć , chce sie cieszyć każdą chwilą…może mi się uda….

    aha!!! a propo kupek które mu mają śmierdzieć… no to lada moment…. panienka ma rodzic w połowie grudnia….
    a przecież to miała byc tylko przyjaźń…….

    niech spadają…… zobaczy jak teraz wyglada życie…..konsekwencje swoich decyzji trzeba ponosić…..

    a ja sobie poradze…

    ZACZYNAM NOWE ŻYCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    buziaczki i pozdrowienia

    Westa i Justyś

    #741720

    suzzie

    Re: Panna z odzysku…

    I tak trzymaj

    pozdrawiam gorąco

    Michałek 11 sierpnia 2004.



    #741721

    agakuba

    Re: Panna z odzysku…

    Wszystko będzie dobrze. Powodzenia!

    Agnieszka z Emilką (14.08.2003)

    #741722

    agi9

    Re: Panna z odzysku…

    Wkurzyc to by sie mógł jakby miał zasadzone 2000 a nie 200 zł. A swoja droga to te alimenty sa jakies niepowazne. Dzielna jestes. Tak trzymaj.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)

    #741723

    Anonim

    Re: Panna z odzysku…

    Spokojnie, ja też jestem ROZWÓDKĄ i dobrze mi z tym.
    Głowa do góry 🙂

    Mariola i Dominik

    #741724

    suza2

    Re: ha ha ha

    nie poddawaj się, jesteś lepsza niż nawet dwóch facetów

    ha, ja mam zbyt gorącą krew i rozwódką nie będę, jeżeli już to WDOWĄ choćby za kratkami

    albo mój, albo niczyj

    mocno trzymamy kciuki, by nowe życie nie było gorsze od starego
    pozdrawiamy

    Suza2 i Czaruś



    #741725

    georgina

    Re: Panna z odzysku…

    gatulacje na nowej drodze życia!

    #741726

    ula77

    Re: Panna z odzysku…

    życzymy aby jak najlepiej ci się teraz poukładało

    Ula&Kubuś

    #741727

    pasiasta

    Re: Panna z odzysku…

    No to wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia a on odpokutuje przy inhalacji nad pieluchą z kinder niespodzianką!


    Dorcia 08.08.04

    #741728

    annaw

    Re: Panna z odzysku…

    I tak powinno byc ,nie zmieniaj swojego nastawienia . Jak to mówi moja babcia o facetach : tego kwiatu pół światu…..
    Poradzisz sobie 🙂
    pozdrawiam

    Ania i Natalka (24.06.04)



    #741729

    mamamajeczki

    Re: Panna z odzysku…

    No to wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze :-))) Teraz będzie już tylko lepiej…:)

    Aga i Majka (14.08.2004)

    #741730

    karolinaj

    Re: Panna z odzysku…

    Duzo szczescia na nowej drodze zycia !!!! A ttym dupkiem to sie nie przejmuj, ma palant za swoje!!! niech sie inhaluje kupkami i siuskami, a Ty zyj sobie spokojnie z niunia i mysl pozytywnie.. Buziaczki !!! Tego kwiatu to pol swiatuuuuuuuuuuuuuuu!!! :))

    Karola i Wiki ( 30.10.2003 )

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close