Papryk :-)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #88388

    joassia

    Moj dziadek, ktory troche niedoslyszy, ma prawnuka, o ktorym jest przekonany (i zbulwersowany, bo jak tak mozna nazwac dziecko!), ze nazywa sie PAPRYK. Oczywiscie maly nazywa sie Patryk, ale dziadek wie swoje.

    11.09.05

    #1420168

    ahimsa

    Re: Papryk 🙂

    Fajne:)


    iMat2,7l



    #1420169

    viking

    Re: Papryk 🙂

    Dobre

    Kinga

    #1420170

    magdasz

    Re: Papryk 🙂

    Jak zobaczylam tytul to mialam nadzieje, ze to jakies przejezyczenie, lub wymowa dziecka imienia Patryk.

    M&Daniel

    #1420171

    dorotka1

    Re: Papryk 🙂

    moj brat ma na imie rajmund i mielismy takie wujka- juz nie zyje ktory mojwi na niego RAJTUZEK

    #1420172

    k8-77

    Re: Papryk 🙂

    ja kiedys do jednego takiego z czystej sympatii mowilam „Papryczku…” 😀

    k8 &



    #1420173

    superbasiek

    …a skąd ja to znam :)))

    sie nie przejmuj :))) moja babcia z uporem maniaka nazywa mojego Tymka Tomkiem…. a on ma na imię Tymoteusz a nie Tomasz :)))) …. za to moja druga, niestety już świętej pamięci, babcia mówiła kiedy Tymek miał się urodzić, a miał być Zuzią: „co to za imię Zuzanna??? jak cnotliwa Zuzanna, jak można tak nazwać dziecko????” …. a sama moją matkę nazwała Zyta :))) …..z tymi dziadkami i babciami tak po prostu jest :))))

    Poadrówki :)))


    człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

    #1420174

    gabik

    Re: Papryk 🙂

    he he ja tak właśnie nieraz mawiam do syneczka 🙂 Papryczek

    #1420175

    joassia

    Re: Papryk 🙂

    Dobre!

    11.09.05

    #1420176

    lauidz

    Re: Papryk 🙂

    No prosze!! Dziadzius mam malego papryczka:)



    #1420177

    kitty

    Re: Papryk 🙂

    Haa
    Pradziadek mojej koleżanki na jej synka Marcela mówi Marzanek, bo nie słyszał takiego imienia Marcel i ponoć jest za trudne do zapamiętania.
    Prababcia drugiej koleżanki na prawnuka Aleksa mówi Łoleksy..
    a na moją córkę Martynę wszyscy wokół przez pół roku mówili Marta, bo twierdzili, że nie ma takiego imienia Martyna..

    Anula

    #1420178

    kantalupa

    Re: Papryk 🙂

    he he he to sie usmialam
    znajoma moja, malzonka pewnego pana nie-polaka dala swej corce na imie kerzanna (kercanna, zeby nie spolszczyc); od razu dodam: nie oceniajmy, no, taki wybor i juz…:)))))
    jej rodzice, dosc juz leciwi zreszta, zapytani, jak ma na imie wnuczka, z pewna taka niesmialoscia odpowiedzieli pewnego razu: kurtyzana
    kolejna corka w towarzystwie ma na imie selena
    jej prababcia zyje w swiadomosci glebokiej, ze dziecko ma na imie zielona (jakos nie moze takiej obccej zbitki zapamietac)
    i jest tym oczywiscie szczerze oburzona

    Adach i Alek

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close