Parę słów o całowaniu gdy boli :)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #46301

    klucha

    Zawsze gdy Zuzia uderzyła się to całowałam bolące miejsce żeby nie bolało. Chyba musze zaprzestać tej praktyki 😉

    Ostatnio bardzo rozbolała mnie głowa a Zuzia była w wyśmienitym nastroju do skakania po mamie 😉 poprosiłam więc mojego urwisa żeby mnie trochę oszczędził bo mamusię boli główka.

    Wiecie co Zuzia zrobiła…
    …podeszła do mnie i delikatnie pocałowała mnie w tą chorą główkę, pogłaskała po policzku i z troską w głosie powiedziała: „Mamusiu już nie boli” :)))))

    … i dalej skakała sobie po mamie

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #600733

    wasia

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    Ależ to słodkie! I nie zaprzestawaj całowania, ani mi się waż!

    Aga i Ania 14 miesięcy



    #600734

    kokunia

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    Kochająca córeczka.

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

    #600735

    Anonim

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    słodkie :)))
    Krzysio na razie mnie tylko po głowie bije
    ale oczywiście i u nas każdego guza, przycięte paluszki czy stłuczone kolano trzeba pocałować :)))

    [i]Ewa i Krzyś (16,5 mies.)

    #600736

    garfield

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    U mnie jest to samo tylko ze Sara dmucha:)))
    Jak mnie boli głowa to dmucha na głowe 🙂 Jak brzuch to na brzuch:)
    Niezły ubaw 😀

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

    #600737

    gosia

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    Dzieci są słodkie 😉
    Ja ostatnio się położyłam na moment, a Artek przyleciał… z kocem, żeby mamę przykryć. Słodkie było w tym to, że latał wokół mnie, żeby mnie przykryć całą

    Gosia i Artek



    #600738

    o-d

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    no naprawde sie rozbawilam! Zuzia – stajesz sie moja idolka 🙂

    p.s. u nas rowniez caluski maja magiczna moc… na razie na szczescie tylko w jedna strone ta magiczna moc jest wykorzystywana 🙂

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #600740

    kiuik

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    taka prosta dziecieca wrazliwosc ech…pewno sie wzruszylas :)))

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

    #600741

    klucha

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    przystoi – nie przystoi, zasady wpojone od „kołyski” procentują w przyszłości 🙂
    i myslę że twoja przyszła synowa bedzie Ci wdzięczna 😉 za całowanie w piaskownicy

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #600742

    jogibabu

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    hi,hi ale spryciula……
    a tak poważnie to rzeczywiście może stanowić problem
    Piotruś zakazał całowania… chce żeby dmuchać….. kurcze chyba dorośleje….
    Ucalowania.

    jogi i Piotruś 13.05.2002
    Pozdrawiamy ciepło!
    🙂



    #600743

    mamma

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    Iza,jeszcze raz się rozczuliłam

    Aga +
    Dominika

    5.grudzień 2001

    #600744

    onka

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    ale to sloooodkie !!!
    ja tez tak chce

    onka & ;18.08.03



    #600745

    magdzik

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    dobre! ha ha

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #600746

    kamelia

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    Mądra dziewczynka…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #600747

    irma

    Re: Parę słów o całowaniu gdy boli 🙂

    Moja corka (ktora ma teraz 12 lat) gdy byla mala tez lubila jak sie ja w bolace miejsce calowalo albo przyklejalo czarodziekski (np. w myszke miki) plasterek i to pomagalo na wszystkie dolegliwosci :))) Moj syn za to (13 miesiecy) wali mnie po glowie czy boli czy nie (musze koniecznie ukrocic ten proceder :O)))

    Elka, Gabi i Jeremi 10.04.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close