paskudna ciemieniucha

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #34762

    misio

    Czy znacie jakieś sprawdzone sposoby na pozbycie się ciemieniuchy. Mój mały dostał ją najpierw na brewkach ale juz mu powoli schodzi, a teraz dopadła jego śliczną główkę. Czy wystarczy smarować ją tylko oliwką? Proszę o porady.
    Misio

    #455789

    kora

    Re: paskudna ciemieniucha

    Witaj!
    U nas na poczatku bylo podobnie. Wystarczy jak codziennie jakies 15 min przed kapaniem posmarujesz glowke oliwka i w czasie kapieli zmyjesz wszystko myjka. U nas to wystarczylo. Teraz moja coreczka ma zdrowa, czysciutka glowke.
    Powodzenia



    #455790

    annix

    Re: paskudna ciemieniucha

    U mojego synka też na początku była na brewkach a potem sie porobiło na głowce. My smarowaliśmy głowe oliwką, tak porządnie, potem kąpiel, mycie gąbką a potem czesanie twardą szczoteczką. Teraz nie ma problemu.

    #455791

    toeris

    Re: paskudna ciemieniucha

    Nam oliwka nie pomogla a jedyny sluszny okazal sie specyfik farmaceutyczny: seboderm – nie wiem ile Twoj maly ma bo dla malutkich dzieci stosuje sie seboderm emulsje a dla starszych szampon

    Toeris + Ala 14.09.2003

    #455792

    martag

    Re: paskudna ciemieniucha

    Trzeba posmarowac oliwka i zostawic ja na dluzej na glowce maluszka. Potem starac sie wyczesac, ale z doswiadczenia wiem, ze najlepiej schodzi, gdy delikatnie ja zdrapujemy ( ja robilam to paznokciem:))

    Pozdrowienia
    Marta i Gabrysia (27.03.2003)

    #455793

    leszczynka

    Re: paskudna ciemieniucha

    najlepszy sposób sprawdzony przeze mnie a mam trójke dzieciaczków to posmarować główke masłem …..tylko nie jakąś ramą tylko prawdziwym masłem na ok.0,5 godz przed kąpaniem ,potem umyć i szczyścić szczoteczka albo deliktnie paznokciem .Powtarzac aż do skutku.
    pozdrawiam

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)



    #455794

    Anonim

    Re: paskudna ciemieniucha

    Nie wystarczy tylko oliwka i samo zniknie. Owszem, trzeba najlepiej na noc po kąpieli posmarować dziecku główke oliwką (pod główke do łóżeczka kładłam córci pieluszkę aby nie poplamiła śpiworka czy becika) i rano zczesywałam jej to małym grzebykiem, nie takim dla dzieci, bo one mają zbyt okrągłe brzegi, a takim małym dla dorosłych. Są nieco „ostrzejsze” i lepiej te łuski zchodziły, tj. zczesywały się. Delikatnie, pomalutku- to dziecko nie boli, a tylko tak można sie tego paskudztwa pozbyć. Gdyby za pierwszym razem jeszcze nie zeszło do końca, należy „zabieg” powtórzyć. Gwarantuję, że w końcu zejdzie i się już nie pojawi. Życzę wytrwałości :-))))

    Justyna i Martynka 29.05

    #455795

    ksantia

    Re: paskudna ciemieniucha

    Nam lekarka poleciła smarować główke Linomagiem podobno lepiej sie wchłania niż oliwka.
    Smarowałam na noc główkę i chyba pomogło bo ciemieniucha znikła.

    Pozdrowienia
    Ksantia i Tobiasz ur.04.01.2003.

    #455796

    kaska

    Re: paskudna ciemieniucha

    a ja niczym nie smarowalam tylko główk mylam szmponem Nivea dla dzieci a potem czystą eygotowana nowa szczoteczką do zębów o miekkim wlosiu wyczesywałam po kąpieli i tak codziennie przez ok 4 dni i po wszystkim, ale uwaga szczoteczkę trzeba wygoowac po kazdym czesaniu aby nie zostawala na niej ciemieniuszka , pozdrawiam 🙂

    Kaska i Nadia Michalina 17.05.2003

    #455797

    agadd02

    Re: paskudna ciemieniucha

    my tez mieliśmy ciemieniuchę, bo te szczoteczki dla dzieci są zbyt miękkie i też nie mogłam wyczesać ani zdrapać tej wstrętnej cirmirniuchy, jeśli mały ma mało włosków to spróbuj naszego sposobu, oczywiście oliwka (możesz zrobić okład na noc (na gazę oliwka i ubrać cienką czapeczkę) lub w dzień naoliwić główkę zostawić na pół godziny potem przyłożyć na chwilę ciepłą, mokrą pieluszkę i po chwili zetrzeć tą pieluszką ciemieniuchę z głowy, nam pomogło, ale mielismy małą ciemieniuchę

    pozdro
    :o)



    #455798

    mamabruna

    Re: paskudna ciemieniucha

    nam pani doktor przepisała elocom bo smarowanie oliwką i wyczesywanie nic nie pomagało. PO tym specyfiku szybko przeszło. aha, i obcieliśmy mu włoski bo miał długie. Już odrastają.


    Krysia i Bruno (07/08/2003)

    #455799

    agus

    Re: paskudna ciemieniucha

    Witaj!
    Mój dwumiesięczny synek miał ciemieniuche na prawie całej główce. Zaczęło się od uszek, później brewki a na końcu główka. Nam pomogła maść ALANTAN. Można ją kupić w aptece bez recepty kosztuje nie całe 5 złotyJest ona tłusta więc podkładałam mu pieluche tetrową pod główkę jak spał lub leżał. Smarowałam 2 razy dziennie rano i po kąpieli i wyczesaniu główki wieczorem.
    Pozdrawiam
    Agnieszka i Szymek (2.11)

    agnieszka



    #455800

    anies

    Re: paskudna ciemieniucha

    Alantan plus
    nam pomogł

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #455801

    eedzias

    Re: paskudna ciemieniucha

    mOJEJ KOLEZANCE LEKARZ POLECIL ZEBY UMYLA GLOWKE ZOWIRAXEM (SZAMON PRZECIWLUPIEŻOWY) POMOGŁO OD RAZU. TYLKO NAŁOŻYĆ ZOWIRAX I SZYBCIUTKO SPŁUKAĆ

    #455802

    soley

    Re: paskudna ciemieniucha

    My tez mamy ten problem. Chetnie skorzystam z rad

    Soley i Laura Amelia 12 08 03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close