Pażdziernikówki i usg

Widzę, że większość z was (i to znaczna) miała już badanie usg i widziała swoje maluszki.Czy tylko ja jeszcze nie robiłam tego badania??? Kiedy wg was powinno się zrobić pierwsze badanie usg? Martwi mnie szczeże mówiąc postępowanie mojego lekaża co do prowadzenia mojej ciąży bo po za zwykłym badaniem ginekologicznym nie zrobił nic, tzn.żadnego pomiaru wagi czy ciśnienia, nie wspomnę o badaniach krwi i moczu.Czy uważacie, że powinnam zmienić lekarza??

Sylwia +…… (20.10.2003)

20 odpowiedzi na pytanie: Pażdziernikówki i usg

robak Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

ja bym zmieniła dla mnie jest to smieszne zeby w tym tygodniu nie było jeszcze badań ja mam termin na 28 pażdziernik i mialam już dwa razy badanie moczu ,krwi,glukoze raz a dziś właśnie ide na USG bo sie strasznie denerwuje czy wszystko jest w porządku ,także zastanów sie nad zmiana lekarza bo te badania wg.mnie sa bardzo ważne w poprzedniej ciąży też miałam robione co miesiac i bardzo dobrze bo czesto mi wychodziły nie najlepiej wiec przynajmniej lekarz wiedzial co robic pozdrawiam Cie serdecznie i błagam trzymajcie za mnie kciuki dzisiaj bo nerwy mam straszne mam nadzieje ze dzieciatko jest zdrowe

eris Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Ja zrobiłam pierwsze usg na poczatku 6 tyg-już było widać bijące serduszko.
Co do lekarza to ja chodziłam na początku prywatnie, a dopiero po usg na którym widać było maleństwo(w 4 tygodniu na usg nic nie było widać) lekarz zapisał mnie do przychodni w której przyjmuje i na następnej wizycie dał skierowanie na badania krwi i moczu.A gdy poszłam z wynikami w 8 tygodniu to zrobił mi cytologię i stopień czystości.
I dzisiaj też byłam na usg.
Tak to było u mnie.Jeśli nie dogadujesz się z lekarzem, jeśli coś Ci nie odpowiada to lepiej idź do innego-przecież chodzi o zdrowie Twoje i maleństwa
Pozdrawiamy

Marta i fasolek (26.X.2003)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: trzymamy kciuki!!!!

Kochana, naprawdę trzymam za Ciebie kciuki, zobaczysz, wszystko będzie dobrze, a mały pomachca Ci łapką z ekranu!!!! jak wrócisz, opowiesz nam jak było
Buziaki

Monika i … (05.10)

mimmi Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Lekarz nie traktuje cie powaznie. Na poczatku powienien zlecic badanie krwi, moczu, badanie na toxoplasmoze ewentualnie rozyczke, grupe krwi jezeli nie znasz.Mnie tez zrobil serologie kily (chociaz nie wygladam na osobe podejrzanego prowadzenie sie:))). Moj lekarz powiedziel, ze piersze USG robi sie ok. 12 tygodnia, bo wtedy juz wszystko ladnie widac. Oczywiscie mozna wczesniej, ale jezeli nie ma zagrozen, to nie jest konieczne. Czy to jest panstwowa sluzba zdrowia? Jezeli tak, to nie dziwie sie bo oni na wszystkim oszczedzaja.
Lepiej zmien go jak najszybciej.

Mimmi i kosmitek (10.10.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Dziwne, bardzo dziwne. Zmienilabym na Twoim miejscu lekarza. Nie chodzi tu o to usg, bo z tego, co zauwazylam, jak nie ma specjalnych problemow, to lekarz takie badanie wykonuje ok 12tyg. W moim przypadku bylo to inaczej, bo mialam juz 3 razy, a jestem wlasnie w 12 tyg. 1-wsze bylo by sprwadzic, gdzie dokladnie znajduje sie zarodek, a drugie i trzecie z powodu zagrozenia poronienieniem (krwiak). No i te badania krwi i moczu. Do tej pory mialam dwa razy. Oprocz morfologii i jakiegos badania moczu bylo oczywiscie poziom cukru, WR itp. Przy kazdej wizycie mam tez mierzone cisnienie i od ostatniej wizyty zaczal mnie pan doktor rowniez wazyc:))). I oczywiscie standardowe badanie ginekologiczne.
Tak wiec, chyba lepiej zmienic lekarza, bo ten o jest jakis podejrzany i niewiadomo czemu zdaje sie nie brac Ciebie powaznie.
Pozdrawiam

colora + maly ktoś

robak Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

dzieki Monika a napisze napewno tyle ze dopiero ok.21-00 lub jutro bo mam na 20 -00 STRASZNIE SIE BOJE ………….

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Zawsze należy zmienić lekarza, jeśli coś-cokolwiek Ci w nim nie pasuje, masz się czuć komfortowo! Ja też zastanawiałam się nad zmianą lekarza,ale udało nam się dogadać.
Ja trafiłam do mojego lekarza w 4 tygodniu, wtedy zrobił mi usg,żeby upewnić się co do prawidłowego umiejscowienia ciąży i dostałam skierowania na badanie krwi i moczu. W 6 tygodniu za łożył mi kartę ciąży i znów zrobił usg. Na każdą comiesięczną wizytę robię wyniki moczu, a na co drugą krwi, zawsze jestem ważona i badana ginekologicznie. USG też robię za każdym razem,ale to już moje kaprysiki i chęć pooglądania Maluszka.
Życzę powodzenia !

Monika i … (05.10)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

naprawdę spróbuj się mniej martwić…zadręczysz się….strasznie się wymądrzam,a sama jestem z grupy wielkich panikar…jak mnie czasem jakaś myśl opęta….trzymajcie się

Monika i … (05.10)

oslo Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Mimmi mnie lekarz tez zlecil badanie w kieruku kily, to jest chyba u tych lekarzy ktorzy naprawde sa skrupulatni i dokladni. 🙂 Pozdrawiam
Asia i Bobas 04.10

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

szybko zmien lekarza powinnas miec napewno usg i podstawowe badania dawno ju ż zrobione

planetka Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Jeśli tylko istnieją jakieś wątpliwości, to nie ma wątpliwości… Skoro nie jesteś pewna swojego lekarza, to go zmień – na pewno będzie to z korzyścią psychiczną dla Ciebie 🙂

Ja badania krwi, moczu miałam już dwa razy, dodatkowo cytologia, WR, chormony tarczycy. Różyczka, toxo i grupę krwi – te badania miałam robione przez ciążą. Co do USG to ja miałam już cztery razy, ale to ze względu na krwiaka i zagrożoną ciążę 🙁 Na kolejną wizytę idę (znowu z wynikami badań) za dwa tygodnie. Natomiast lekarka ani razu nie zbadała mi piersi, a kartę ciąży założyła dopiero w 10 tygodniu. Datę porodu zaś obliczyłam sobie sama.

Myślę że każdy lekarz ma swoje wady. Ja do swojej ginki mam zaufanie i to moim zdaniem jest najważniejsze…

Planetka i Brykacz (22.10.2003)

lew Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Zmień lekarza, ten to jakiś konował !!! Pozdrawiam

Ola wrzesień/pazdziernik

ava131 Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Witaj! Ja zmienilam lekarza po pierwszym m-cu ciazy. Chodzilam wczesniej do przychodni i wydawalo mi sie ze ginka jest ok.
Po pierwszym badaniu lek. stwierdzila ze ciaza jest zagrozona i ze ciaze jej strasznie leca i wlasnie w takim okresie jak moja. Nie dala mi skierowania na zadne USG ani lekow podtrzymujacych ciaze, kazala mi dalej chodzic do pracy (z trudem uprosilam zwolnienie 2 tyg). Przez ok 2 dni chodzilam roztrzesiona, az udalam sie prywatnie do lek.
Od razu inne podejscie-wszystkie badania, USG, lek podtrzymujacy ciaze-okazalo sie ze mialam krwiaki i musialam lezec. Kto wie jak by wygladala moja syt. gdybym nie zmienila lekarza na bardziej kompetentnego.
Teraz jest super! jestem zadowolona i wiem ze w dobrych lekarskich rekach!
Psychicznie o to jestem spokojna. Moge dzwonic do lek. jak mam jakies watpliwosci. A mam ich duzo:)))
Lekarza mozesz zmienic w kazdym okresie ciazy – nigdy nie jest za pozno:) A mysle ze czasami warto chociazby dla komfortu psychicznego:)))

Pzdrawiam

Ania

robak Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Monika właśnie wróciłam z USG i jest wszystko ok.

doris13 Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Nie powiem Ci nic nowego – w takiej sytuacji nalezy jak najszybciej zmienic lekarza… Pomijam USG, ktorego rzeczywiscie niektorzy lekarze unikaja, jesli nie ma wyraznego wskazania (ale z drugiej strony u mnie dzieki USG wykrylismy krwiaka i kto wie czy to badanie nie uratowalo mojej ciazy!). Ale badania moczu i krwi w roznych kierunkach (morfologia, toxo, WR, etc.) to przeciez koniecznosc!!! To bardzo wzne, zeby lekarz znal takie wyniki, bo jesli cos jest nie tak to trzeba blyskawicznie reagowac.
Zycze podjecia wlasciwej decyzji, chociaz mysle, ze nie masz watpliowsci po wszystkich naszych wypowiedziach, co robic 🙂
Pozdrawiamy,
doris i Fasolka (13-10-2003)
P.S. Ja mam jutro kolejne USG – juz 5-te! ze wzgledu na krwiaka… Trzymajcie kciuki, kochane, bo denerwuje sie okropnie :-((( Pa!

planetka Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Doris, trzymam kciuki bardzo mocno! Wszystko będzie dobrze! Wiem, co czujesz, bo ja też mam (miałam?) krwiaka, ale na USG, też piąte, idę dopiero za trzy tygodnie.

Pozdrawiam, daj znać jak wrócisz!

Planetka i Brykacz (22.10.2003)

sisi27 Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

No widzisz i po co tyle nerwów.Cieszę się z Tobą!!!! :-))))

Sylwia +…… (20.10.2003)

doris13 Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Jestesmy po USG i jestesmy baaaardzo szczesliwi!!! Co prawda slady wolnego plynu (czyli krwiaka) nadal sa, ale sa to juz tylko slady – wieksza czesc sie “zorganizowala” i jest juz prawidlowa kosmowka.
Dzidzia rosnie jak szalona! Ma juz 77 mm :-)))))))))))) Pani doktor zmierzyla glowke i znowu przesunal mi sie termin… On sie tak zmienia in (-) z wizyty na wizyte… dzis wyszlo, ze bedzie to … 5-10… chociaz ja z przyzwyczajenia nadal bede uzywac 13-10.
Z anatomii wiele wiecej niz ostatnio nie dalo sie zobaczyc :-((( to jeszcze za wczesnie. Zobaczylismy bardzo wyraznie kregoslupik – mozna bylo policzyc wszystkie kregi! Widzielismy tez raczki z dlonmi i nozki ze stopkami. No glowke z zaryskiem noska, ust, oczu – tu bardziej ufam Pani doktor niz mojemu oku, bo szczerze mowiac niewiele moglam rozroznic 😉 Po raz kolejny zmierzylismy przejrzystosc faldu karkowego – jest w normie :-)))) ostatnio 1,2 mm, dzis 1,7 mm, a norma to ponoc do 3mm. Moj maz sie troche niepokoil, ze malenstwo takie ruchliwe ;-))) ale pani doktor go uspokoila, ze powodem do niepokoju bylaby zbyt mala ruchliwosc. Aha, no i serduszko pieknie bilo :-)))
No a reszte ponoc zobaczymy ok. 20 tygodnia. Juz sie nie moge doczekac!
Pozdrawiamy serdecznie!!! Buziaczki!
doris i Fasolka (13-10-2003)

eris Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg-do doris

Cieszę się, że u Was wszystko dobrze. Tak trzymać!!!!:)))
Pozdrawiamy

Marta i fasolek (26.X.2003)

planetka Dodane ponad rok temu,

Re: Pażdziernikówki i usg

Super! Bardzo się cieszę, że po krwiaku nie ma już prawie śladu i że z dzidzią wszystko w porządku. Boshe, ale Ci zazdroszczę! Ja na kolejne USG muszę czekać jeszcze trzy tygodnie. I też nie mogę się doczekać…

Planetka i Brykacz (22.10.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Pażdziernikówki i usg?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
intymne - upławy w 36 tyg.
Witam! Muszę zasięgnąć Waszej porady: mam straszne upławy, są one wodniste i tylko czasami trochę białawe (gęste). Byłam 1,5 tyg temu u lekarza stwierdził, że tak może być, ale ja się
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Oksytocyna
Dziewczyny, w szpitalu oksytocynę podają na powiększenie rozwarcia, czy na wywołanie skórczy? Iwcia i Laura (28.04.)
Czytaj dalej