Październiku 2007,where are You?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 61)
  • Autor
    Wpisy
  • #93435

    anulka56

    No dziewczęta? Gdzie jesteście.Wiem, wiem, obiecałam zdać relację z Natalki urodzin, zrobię to wieczorem, może nawet uda mi się zdjęcia powklejać:)
    Pozdrawiam,
    Ania z Natalką już 6-latką, któej niebawem wypadnie pierwszy ząbek:) oraz Olutkiem,któemu znowuż pierwszy ząbek nie chce wyjść… a wszyscy go szukaja:)

    #1831631

    kamis

    Hej! to teraz tu piszemy? I gdzie te zdjęcia Natalki:)
    Dziewczyny jak spią wasze maluszki? Mój w dalszym ciągu w nocy budzi sie po 2 godz, juz mysle czy mu nie podać kaszki na noc:? żeby dłużej pospał, to nawet w dzień 5godz mu sie zdarzy przespać co prawda na świerzym powietrzu to też inaczej.
    Mój Oli też nie ma jeszcze ząbków, pcha wszystko do buzi, slini sie już bardzo długo ale zębów brak:) W dalszym ciągu ćwiczy siedzenie, ale sam jeszcze nie siedzi. Na rehabilitacje chodzimy, postępy są.
    pozdrawiamy pa



    #1831632

    anulka56

    Re

    Hej,zdjęcia będą,ale Mąż mi ciągle kompa blokuje, bo na rzei pracuje w domu (noga wgipsie!o zgrozo!)
    pozdrawiam,
    Ania z dzieciarnią

    #1831633

    daga-j23

    Hej!
    Ja też obserwuję dziąsełka ale na razie nic się z nich nie wykluwa.
    Olaf też ćwiczy siadanie, jak go posadzę to wcale nie od razu się przewraca 😉 Zabawki to już długo mu nie wypadają z rączki, właściwie puszcza daną gdy już mu się znudzi.
    Z jedzonka dostaje już: marchewka, ziemniaki, dynia, jabłko, jagody, sok winogronowy – różne mieszanki tych produktów. Kaszki jeszcze nie wprowadziłam, ale wkrótce no i kto wie, może by dłużej po niej spał? Ale znając go to nie ma co na to liczyć, bo jak wieczorem usypia o 21 to o 23 jest już pierwsza pobudka a potem znowu za 2 godziny a potem to już nie wiem, bo biorę go do siebie i karmię przez sen. Zbyt zmęczona jestem by nocą karmić na siedząco i odkładać go do łóżeczka ale chciałabym to robić, ku dobrym przyzwyczajeniom.. W dzień Olaf ma 2-3 drzemki, zwykle dwie po półtorej godziny i czasem jeszcze przed wieczorem przyśnie przy piersi na 20 minut. Także przespanie 5 godzin non stop to nierealne u niego! Jestem pod wrażeniem Kamiś!
    Muszę uaktualnić podpis bo oczywiście pół roczku już skończone 🙂

    #1831634

    kamis

    Zamieszczone przez daga_j23
    Hej!
    bo jak wieczorem usypia o 21 to o 23 jest już pierwsza pobudka a potem znowu za 2 godziny a potem to już nie wiem, bo biorę go do siebie i karmię przez sen. Zbyt zmęczona jestem by nocą karmić na siedząco i odkładać go do łóżeczka ale chciałabym to robić, ku dobrym przyzwyczajeniom.. W dzień Olaf ma 2-3 drzemki, zwykle dwie po półtorej godziny i czasem jeszcze przed wieczorem przyśnie przy piersi na 20 minut. Także przespanie 5 godzin non stop to nierealne u niego! Jestem pod wrażeniem Kamiś!
    Muszę uaktualnić podpis bo oczywiście pół roczku już skończone 🙂

    to tak jak mój co 2 godz, ja w nocy wstaje, niechcem go przyzwyczajać rano go biore do łożka. Położna mi powiedziała, że teraz tak bedzie, że on potrzebuje ciepła mamy i dlatego sie tak często budzi. ale sobie tak mysle w dzień dłużej pośpi bo przecież juz dostaje inne jedzonko, które pewnie dłużej go trzyma. chociaż pewnie jakby zemna spał to dłuzej by pospał.

    Wczoraj bylismy u neurologa i powiedział, że oli zrobił duże postępy:) Że jest już ok ale przyjdziemy jeszcze kilka razy, by go obserwować. Rehabil. oczywiście dalej bedzie. Powiedział że on jest juz zadowolony, że wszystki czynności prawidłowe. Ja sie troszke zmartwiłam, tym że wcześniej wszystko brał do prawej rączki i prawa strona była bardziej aktywna, a teraz na odwrót, zresztą rehabilitantka kazała mi o tym powiedzieć neurologowi, bo ją tez to troche niepokoiło, ale lek. mówił ze jest ok. Taka szczęśliwa wyszłam z tamtąd. zobaczymy co rehabilitantka powie jak jej streszcze wizyte.

    #1831635

    kamis

    foty

    kilka zdjęć Oliwierka:)

    uhahany

    troche przeterminowane, bo jeszcze świąteczne

    śpiący rycerz



    #1831636

    kamis

    i jeszcze foty

    i jeszcze kilka starszych

    #1831637

    dziunka-angelo

    witam,u nas ok:) kubus rosnie bardzo,wazy teraz 7900 i dlugi sie robi;)sam jeszcze nie siedzi ale posadzony dosc ladnie sie trzyma,za to nauczyl sie pelzac do przodu,tak smiesznie to wyglada:) mamy juz dwa ząbki-dwie dolne jedyneczki,z tym ze prawa ledwo widac dopiero,cudnie wyglada z uzebieniem i lubi zagryzac nasze palce na tych ząbkach:)namietnie uwielbia lezec na brzuchu,z mniej fajnych rzeczy to kuba ma skaze bialkowa-jestesmy pod opikea alergologa-ja karmie wciaz piersia ale jestem na diecie-nie jest żle-daje rade,kuba je juz inne rzeczy-zupki,owoce,soczki i dwa razy dziennie(rano i wieczor) 150 ml mleka bebilon pepti z kaszka ryżowa-wypija bardzo chetnie.Niestety w nocy i tak sie budzi 2 razy na cyca.ogolnie jest bardzo radosny i kochany!!!

    #1831638

    daga-j23

    A jak u Waszych 7 (i prawie 7) miesięcznych dzieci siadanie?
    Mój Olaf potrafi chwilę siedzieć ale posadzony, sam się nie rwie do tego. gdy już siedzi to podpiera się rączkami, ale czasem wyciągnie jedną po zabawkę, zwykle się wówczas przewracając. Natomiast jak leży i podam mu dłonie to wcale nie ma zamiaru chwytać i siadać, nawet jak ja go chwycę i „ciągnę” – martwi mnie to trochę. Tzn. ja go ciągnę z wyczuciem, tak by zobaczyć czy w końcu podejmie współpracę, czasem tylko, on owszem jak już mu tak pomagam to trzyma brodę przy klatce piersiowej, głowa mu nie opada przynajmniej, no ale nie jest to samodzielne siadanie. Wasze dzieci podciągają się?
    Zębów jeszcze nie mamy, obiadki jemy w małych ilościach, wyrafinowany smak ma Olaf i większością pluje 😉 Nocy nie przesypia, absolutnie, tu nie ma zmian (najbardziej mnie śmieszy jak większość ludzi na te moje słowa odpowiada – nie martw się niedługo zacznie dłużej spać w nocy.. – to niedługo słyszę od pół roku ha ha)

    #1831639

    dziunka-angelo

    daga moj maly podciąga sie do siadu jak podam mu ręce.posadzony -siedzi,ale tez sie przewraca,ja mysle ze na wszystko przyjdzie czas i nie jest tak ze w wieku 7 miesiecy dziecko musi siedziec,kuba np.pelza i dziwga pupke do gory podpierajac sie przedramionami jak by chcial juz raczkowac



    #1831640

    daga-j23

    Dziś byłam z Emilką na kontroli to i Olafa zbadaliśmy bo zresztą ma katar. No i katar to nic takiego, jakieś syropki dostał. Co mnie bardziej „ruszyło” to, że spadł na wadze. Z 8900g na 8700g w ciągu niecałego miesiąca. No tak – pewnie rozszerzenie diety spowodowało mniej picia mleka (z piersi) a to co on zjada to malutko. Rano mu daję trochę kleiku kukurydz. na wodzie i pół słoiczka owoców do tego – nawet zjada. Ale to tyle z jego chęci, bo obiadek już gorzej smakuje, parę łyżeczek i tyle, a wieczorem próbuję mu dawać kaszkę ryżową na wodzie ale on nie chce (wszystko łyżeczką). No to praktycznie jest tylko na piersi a to mu już nie wystarcza. Kupię mu Sinlac i dalej będę namawiać do jedzenia, ech.. Emi była to samo, niejadek ale mniej ważyła i przynajmniej zawsze przybierała na wadze, wolniutko ale jednak (miała w wieku Olafa ok. 7,2 kg a na roczek 9kg) a on mi schudł!

    #1831641

    alya

    Czesc dziewczyny!

    Dawno mnie tu nie było..poczytałam co u Was,i troche się pocieszyłam tym siadaniem,bo moja niunia też jeszcze nie siedzi 🙂
    Ciągnie się do siadania od bardzo dawna,na samo hasło „wstań” podciąga barki do góry,ale jak ją posadzę to zaraz się przewraca co ją bardzo bawi 🙂

    Alia waży 8300 i ma już dwie dolne jedyneczki.
    Noce przesypia całe,ale ona tak ma od początku jeśli pamiętacie.
    Co do jedzonka to 3x dobę pije mleczko z kleikiem ryżowym.Poza tym je kaszke,owoce i zupki słoiczkowe,pije soczki..generalnie nie ma z nią problemu,ale widac że dziewczynka bo Adaś jadł dużo większe ilości wszystkiego 🙂

    Czy Wasze dzieciaczki coś „mówią”? Śmieje się że Alii pierwsze słowo to słowo „nie” które powtarza za mną ” nie nie nie..”,,mówi też mama i baba..ale ulubione słowo to jednak nie.. ładnie się zapowiada 🙂



    #1831642

    daga-j23

    Śliczna ta Twoja Alia 🙂
    Mój Olaf czasem bardzo ładnie gaworzy różne sylaby: ma, ba, ta, da.
    W sumie on jednak coraz lepiej siedzi. Wczoraj na tym badaniu to go pediatra podciągnęła i powiedziała „BARDZO DOBRZE” a jak go sadzamy to nie leci tak od razu. Ale je rzeczywiście fatalnie, dziś poranną kaszką też gardził mimo, iż postarałam się dla niego i trochę mleka odciągnęłam, żeby miał znajomy smak. Ile Wasze dzieci jedzą tych stałych dań i o której godzinie?

    #1831643

    justyna1207

    Witam

    Witam was dziewczyny, no dawno tutaj nie byłam.
    Moja niunia ważyła ostatnio poczatek maja 7840g a ma 74 roz. Nadal ja karmie piersia, samodzielnie siedzi przed 7 miesiaca, a stałych jedzenie daje desrek o 12 a 14 do 15 obiadek. Daje mi spac teraz spi od 21 lub 22 do 8 rana tylko 2 razy budzi i aby ja karmic piersia. Lubi stawać nogi, a prawdomowiac nie lubi siedziec, jeszcze nie umie raczkować ale uwazam ze nie bedzie raczkowała tylko bedzie chodzila pupa hehe. Gaworzy, mama, dada, baba be,ajaja, umie macha rączka Papa i umie podaje rece jako cześć, oraz przybij piątkę. Wczoraj bylam na kardiologi malej i wszystko w porzadku oraz w normie a na kontrole dopiero za 10 miesiecy. dodam zdjatka:

    #1831644

    anulka56

    W końcu będzie post!

    Hej, dawno mnie tu nie było, ale w końcu dzisiaj się zebrałam i postanoiwłam napisac, co u mnie,a raczej u nas! ostatnim razem pisałąm chyba o lekkiej anemii Oliviera, ??sama nie pamiętam. W każdym bądź razie już jej nie ma, robiliśmy morfologię i wyniki sąlepsze, nie mówie, zesuper,ale lepsze, niż te, które były wcześniej. Co do Natalki, to jej urodziny 15.04 oczywiście sie odbyły, dzieciaki bawiły sie pierwsza klasa, chociaż my-rodzice reklamowilismy usługę, ponieważ Pani prowadząca po pierwsze: nie pomalowała dzieciakom twarzy, na czym bardzo mi zależało i przypominałam jej jeszcze przed samymi urodzinami! po drugie nie zrobiła ani jednego konkursu-chociaż miały być min 3, oczywiście nakupowłąm nagród bez sensu, po trzecie każde dziecko wychodzące z urodzin, miało dostać upominek w siateczce,oczywiscie częśc dzieci dostała, częścnie.. bo ona zapomniała! Gdyby nie mój mąż,pewnie nikt by nie dostał, on tam był z dzieciakami przez całą imprezę i zauważył, ze jednym daje siateczkę, innym nie.. Ale ogólnie dzieciarnia w ilości 10 sztuk bawiła się super:) A my dostalismy zwrot 50 zł od właścicielki tego placu, ponieważ, tak, jak pisałam, nie byliśmy zadowoleni z prowadzącej.. Po urodzinach Natalka zachorowała mi na szkarlatynę-czyli anginęz wysypką, 3 tygodnie nie chodzenia do przedszkola.. Potym sie zanemizowała-jak to określiła p.doktor, teraz ona złapała anemie:( Na szczęście Oli nie zachorował. Potem znowu nastałaera grypy żólądkowej, moja chrześnica miała, więc jej unikaliśmy, no ale w powietrzu dziadostwo było i tym razem Oli podłapał.., Biegunki niemiał,ale wymiotował, co mnie nieźle nastraszyło-wirus Rota! Miał wysoką temp.39,5, okazało sie przy okazji, że gardło również czerwone,dostał pół antybiotyk i mu przeszło.Teraz ma apetyt za to, bo wcześniej cudował i nie chciał mi jesć mleka wcale, wypijał maksymalnie 90 ml, więczmieniliśmy z Nan na Bebiko i teraz zjada ładnie. Zresztaw ogóle ładnie je, kaszki, deserki, soczków dajemy mało-raczej herbatki,zupki lubi,aletylko moje, te w słoiczkach nie za bardzo-pluje nimi. chciałam mu wprowadzic z Bobo Vity rosołki,a gdzie tam, nie ma szans. No i biszkopciki tez próbujemy, flipsy i połowę żółtka co drugi dzień. Co do jego umiejętności, to posadzony siedzi,wwózku sam się podciąga do siadania,ale z pozycji leżącej w łożeczku np jeszzce nie umie. Chyba zaczyna raczkowac, bo pełza do tyłu:) unosi pupe i odpycha się, śmiesznie to wygląda, jakby ćwiczył pompki hihhi. Gaworzy gada sobie ta ta ta, co cieszy tatusia oczywiscie, ba ba, didi, dzisiaj raz mama wyszło ku mojej uciesze. I ogólnie jest bardzo pogodnym dzieckim, śmieje sie do każdego , rzadko kiedy płacze. Planuje zakupić mu kojec, bo czasem, jak go na kocu ułoze na podłodze wychodzi sobie na przedpokój. No i nadal uwiel\bia siostrę,a ona jego. Na ostatnim szczepieniu wazył 7300, aletobyło 1,5 miesiaca temu, mam nadzieję, ze teraz przybrał, idziemy za 2 tygodnie to się dowiem.
    Alya- twoja maleńka jest urocza, a na tym zdjęciu z Tobą i Adasiem wygląda jak roczna dziewczynka, jakie włoaski madługie, szok!
    Postaram się wkleićzdjęcia zaraz, ale nie wiem, czy mi sie uda?
    Pozdrawiam was dziewuszki i wasze maluszki:)
    Ania z Natalką (15.04.02) i Olivierkiem (09.11.07)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 61)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close