PCO

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #47277

    aniusia

    Jestem 7 miesięcy po poronieniu. Od miesiąca mam nowego lekarza(poprzedni nic nie kazał robić, tylko zachodzić w ciążę). Ten monitorowal mój długi cykl i przypuszcza, że moge mieć zespół policystycznych jajników.Teraz muszę przez 3 miesiące obserwować swoje temperaturki i robić bad. hormonów. To b yło wcz. ale nie zapytałam o wszystko, bo trudno tak bez emocji przyjąć taka wiadomość i jej ewentualne konsekwencje. czy ktoraś z was nie mając rzadnej interwencji : czyli np leków- zaszła ciążę? Nie wiem czy przez te 3 miesiące badań- powinnam jakoś się zabezpieczać, czy wrecz odwrotnie. Prosze o jakąś informacje. Boje sie jak cholera, ze moje szanse zniknęły.

    #612201

    nuska

    Re: PCO

    Hej aniusia!
    Nie wiem zbyt wiele o PCO, wejdź na bociana tam jest dużo informacji na ten temat. Na pewno się czegoś dowiesz.
    Pozdrawiam Nuśka, i nie martw się na zapas.

    NUŚKA



    #612202

    aggulka

    Re: PCO

    Aniusia, posłuchaj, PCO to jeszcze nie koniec świata – to po pierwsze. A poza tym, uważaj – PCO zrobiło się ostatnio szalenie modne – co która kobieta pójdzie do ginekologa, zaraz podejrzewają u niej PCO. Opowiem Ci w skrócie, co mnie spotkało. Po drugim poronieniu poszukiwałam lekarza, który wreszcie by się mną odpowiednio zajął. Trafiłam w końcu do dr Wincewicza z Warszawy, który na podstawie zdjecia usg (które było robione przez naprawdę świetnego specjalistę, tenże nie znalazł tam niczego niepokojącego) zdiagnozował u mnie PCO. Naopowiadał, że jestem typowym przypadkiem, ale owuluję (!) i przez zbyt wysoki poziom LH w fazie folikularnej dochodzi do przedwczesnego starzenia się komórki jajowej, która przez to jest niepełnowartościowa i dochodzi do poronień (ok, zgoda, ale nie w 9 tygodniu). Kazał monitorować cykl i hormony. Wyniki hormonów wyszły dobre! Owulacja była jak byk! Nie miałam hiperinsulinemii! A on dalej swoje, że mam PCO – i że trzeba stymulować owulację i że trzeba metforminę – bez zbadania krzywej cukrowej! wyciągnął ze mnie kupę szmalu!!! Kazał codziennie przychodzić na usg po 60 a czasem 70 zł. Jak pierwsza wizyta przeciągnęła się do 25 minut, zażądał dopłaty 20 zł za stracony czas! Pytam, jakie leczenie, co w ciąży (kazał zachodzić jak najszybciej) – słyszę – żadne, przecież pani owuluje, dostanie pani Luteinę na podtrzymanie… Kupy się nie trzymała ta jego teoria… Tyle o mnie i PCO 🙂
    PCO jest trudne do zdiagnozowania, jeżeli lekarz bez kompletu badań stwierdza PCO, byłabym ostrożna. Głównym problemem przy PCO jest problem z zajściem w ciążę – a Ty w ciąży byłaś. Poza obrazem usg, musi być jeszcze zaburzony stosunek LH do FSH, podwyższony testosteron, nieregularne miesiączki, hiperinsulinemia często, hirsutyzm (nadmierne owłosienie), nadwaga (gruby brzuch), czasem ciemne przebarwienia na skórze.
    Masz takie objawy?
    Jeżeli masz dobre wyniki hormonów, nie zabezpieczaj się. Po co? Jesli rzeczywiście coś wyjdzie w badaniach, nie martw się, bardzo duzo można naprawić lekami.
    Myślę, że istotniejsze będzie zrobienie dodatkowych badań poza hormonami – np. choroby odzwierzęce, chlamydia (wymaz), posiew (Ty i partner – posiew nasienia). Jeśli to będzie ok… Przy PCO nie miałabyś prawdopodobnie owulacji, a jeśli ją masz i jesteś gotowa do następnej próby… Wiesz na pewno, że ogromna większość poronień, to wynik nieprawidłowego podziału komórek i wiecej się nie powtarzają. Głowa do góry… A tę opinię spróbuj potwierdzić u jakiegoś innego specjalisty… Może idż do jakiegoś dobrego ultrasonologa… Przecież policystyczny jajnik ma bardzo charakterystyczny wygląd… Jest powiększony, a na obrzeżach widać mnóstwo pęcherzyków i nie ma jednego dominującego.
    Może troche ostro napisałam, ale mnie już powoli wychodzą uszami ci wszyscy lekarze i ich teorie. I tak wszystko sprowadza się na końcu do kilku metod „leczenia” objawowego, kwas foliowy, rozrzedzanie krwi, progesteron, czasem immunosupresja… A przyczyn ani nie umieją wykryć, ani wyleczyć. Nie zrażaj się przeze mnie, ale bądź czujna.
    Pozdrawiam, życzę powodzenia, Agata

    #612203

    aniusia

    Re: PCO

    Bardzo jestem ci wdzięczna za tak wyczerpujące informacje.
    Jednak zostanę przy moim lekarzu(to juz któryś z kolei), on właściwie nie potwierdził tego PCO- dlatego kazał mi jeszcze pomierzyć temper. Ja owulacji nie mam narazie, USG- obraz taki jak mówisz-Robilismy je kilka razy w miesiacu, i nie ma dominujących pecherzykow, a są takie jak pisałaś liczne i przykl. do ścianek. To pierwszy lekarz ktory zainteresował się moim cyklem. Dał skier. na badania hormonów -ale nie chciałabym zajść w ciażę i jej nie utrzymać-jeśli nie będę brać odpowiednich leków. On mówi, że to dobrą monetą jest, że już byłam w ciąży, to bardziej ja biorę różne rzeczy jako pewnik, bo już próbujemy od 4 miesięcy i nic.Pozwolisz, ze czasem zadam ci jakieś pytanko na temat PCO?

    #612204

    aniusia

    Re: PCO

    Bardzo jestem ci wdzięczna za tak wyczerpujące informacje.
    Jednak zostanę przy moim lekarzu(to juz któryś z kolei), on właściwie nie potwierdził tego PCO- dlatego kazał mi jeszcze pomierzyć temper. Ja owulacji nie mam narazie, USG- obraz taki jak mówisz-Robilismy je kilka razy w miesiacu, i nie ma dominujących pecherzykow, a są takie jak pisałaś liczne i przykl. do ścianek. To pierwszy lekarz ktory zainteresował się moim cyklem. Dał skier. na badania hormonów -ale nie chciałabym zajść w ciażę i jej nie utrzymać-jeśli nie będę brać odpowiednich leków. On mówi, że to dobrą monetą jest, że już byłam w ciąży, to bardziej ja biorę różne rzeczy jako pewnik, bo już próbujemy od 4 miesięcy i nic.Pozwolisz, ze czasem zadam ci jakieś pytanko na temat PCO?

    #612205

    aggulka

    Re: PCO

    Pytaj śmiało. Jeśli tylko będę umiała pomóc, zrobię to z przyjemnością.
    Podaję Ci jeszcze link do strony:

    Musisz sobie wkleić, bo chyba nie działa.
    Pozdrawiam, powodzenia, Agata
    Aha, cztery miesiace to jeszcze nic 🙂 Nie martw sie, najlepiej się NIE STARAĆ. Wtedy sie od razu WPADA 🙂 Spokój w głowie jest tu chyba najważniejszy… papa



    #612206

    aggulka

    Re: PCO

    Pytaj śmiało. Jeśli tylko będę umiała pomóc, zrobię to z przyjemnością.
    Podaję Ci jeszcze link do strony:

    Musisz sobie wkleić, bo chyba nie działa.
    Pozdrawiam, powodzenia, Agata
    Aha, cztery miesiace to jeszcze nic 🙂 Nie martw sie, najlepiej się NIE STARAĆ. Wtedy sie od razu WPADA 🙂 Spokój w głowie jest tu chyba najważniejszy… papa

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close