pechowa gotówka

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #10795

    pluto

    Nie wiem czemu tak jest, ale ilekroć dostaniemy od kogoś jakiekolwiek pieniądze, to momentalnie zdarza się w domu jakaś awaria……….zawsze jest coś………..niedawno mąż znalazł ok.500zł i pralka się zepsuła……..teściowie dali nam trochę pieniędzy, zepsuł się samochód…….a potem trzeba było wymienić w nim kilka rzeczy……i z tych pieniędzy zostało może 50 zł…………na Mikołaja dostaliśmy 300zł, mąż zapłacił mandat za przekroczenie prędkości……….teraz dostaliśmy pieniądze na Gwiazdke, a mąż miał wypadek i pomimo, że naprawa będzie z polisy, to trzeba zapłacić za pomoc drogową i załozyć za części……….wściec się można…………

    60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

    #172490

    renia

    Re: pechowa gotówka

    Na Twoim miejscu balabym sie nastepnego przyplywu gotowki


    Renia
    mama Asi (3 latka) i Ani (roczek i miesiac)



    #172491

    czarna

    Re: pechowa gotówka

    mowiac o pralce……..wczoraj wlaczylam pranioe….wchodze do lazienki i widze p[elno dymu….zaczelkay palic sie jakies kable……wylaczylam bezpieczniki….pralka do wymiany….tylko nie wiem za co……spodziewam sie gotowki dopiero po nowym roku…..chyba bede jezdzic do rodzicow z praniem buuu

    MAMA ZABKUJACEJ PRAWIE ROCZNEJ EWUNI

    #172492

    pluto

    Re: pechowa gotówka

    Wisze co? Są teraz takie promocje w sklepach……np. bierzesz pralkę i spałacasz co miesiąc raty…….bez odsetek….płacisz tylko z góry 5% wartości pralki…..a zawsze możesz to spłacić w każdej chiwli….albo bierzesz pralke, wpłacasz ileś tam %, a reszta za pół roku…………

    60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

    #172493

    pluto

    Re: pechowa gotówka

    Już si boje….hi,hi,hi……………na „szczęście” w najbliższym, czasie nic od nikogo nie dostaniemy, także mogę spać spokojnie…………….

    60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

    #172494

    czarna

    Re: pechowa gotówka

    w tym roku nie mam szans na nowa…….splukalam sie przed chwila na sanki dla Ewci…aler ma frajde…jeszcze mysle nad powiekszeniem debetu…..narazie sterta prania rosnie…….

    MAMA ZABKUJACEJ PRAWIE ROCZNEJ EWUNI



    #172495

    pluto

    Re: pechowa gotówka

    A ja widziałam takie super sanki…Chicco….w kształcie bakłażana lub fasolki żóltej….są super….zszelkami i wogóle……169zł…….mąż chciał je kupić, na szczęście tego nie zrobił……bo teraz całą kasę ładujemy w samochodzik….buuuuuuuuuuuuuu…….a tak liczyłam, że po Świętach polecę na pierwsze obniżki….buuuuuuuuuu……….bo ja kupuję ciuchy „hurtowo”….i zawsze jak są obniżki………..no nic….bedę musiała poczekać do lutego, albo do stycznia………

    60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

    #172496

    czarna

    Re: pechowa gotówka

    o jezu 169zl?????..ja kupilam zwykle drewniane z oparciem w Biedronce …za 49.99…chyba zaczne wybierac z odlozonych w szufladzie pieniedzy na siweta….jeszcze zostaly mi prezenty dla ewy..(chociaz moze te sanki…i brata no i dla mamy…tylko z nia mam klopot nie wiem co jej kupic…

    MAMA ZABKUJACEJ PRAWIE ROCZNEJ EWUNI

    #172497

    pluto

    Re: pechowa gotówka

    A ja tym osobom, którym nie kupiłam w październiku prezentów, kupię bo bombonierce…………..

    60 kilogramowa słonica Julka , mama 5 miesięcznego Karolka

    #172498

    lomi

    Do Puto

    a gdzie widzialas takie sanki????



    #172499

    pluto

    Re: Do Puto

    Aaaaaaaaa….to Ty pytałaś? Sanki są na Wysłouchów, w Entliczku…..są super !!!!

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close