Pełnoletni uczeń i ochrona danych…

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #116702

    superbasiek

    normalnie bzdura roku

    ja tam myślę, że rozwiązanie jest proste…. prawo do tajnych stopni dać tylko uczniom pełnoletnim będącym tylko i wyłącznie na własnym utrzymaniu….

    … bo nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy np. mój pełnoletni syn, będący na moim utrzymaniu powtarza klasę a ja o tym nie wiem, bo nie mam prawa znać jego ocen, jeśli sobie tego nie życzy… bzdura

    Pozdrówki 🙂

    #5429963

    telimena

    Dobre 😀 A najlepsze że dziecko do czasu ukończenia edukacji lub 26 roku życia (gdy się uczy) może założyć przeciwko rodzicowi sprawę o alimenty żeby go w czasie tejże nauki wspierał – ale już o efektach tego wsparcia informować Cię nie musi 😀



    #5429964

    figa

    Ale przeciez to jest logiczne.
    Niewygodne i trudne do przyjęcia dla rodziców – ale logiczne.
    Skoro uważamy, że osoba 18-letnia jest dorosła, to powinna móc decydować o tym, co jej dotyczny.
    Jeślłi wypłaca się alimenty byłej żonie, to tez można decydować o tym, co ona robi i jak?
    Nie można – bo jest dorosła i sama decyduje.

    #5429965

    aga4

    Strach się bać- 🙁
    Mam takiego pełnoletniego w domu:) Na szczęście bez większych problemów.Ale też uważam że do korzystania z wszystkich przywilejów osoby pełnoletniej brakuje mu stałego źródła utrzymania- skończy szkołę zacznie pracować- będzie o sobie Decydować i może wtedy być niezależny-
    Jakoś nie pasuje mi porównanie dziecka z byłą żoną:(

    #5429966

    figa

    Zamieszczone przez Aga4
    Jakoś nie pasuje mi porównanie dziecka z byłą żoną:(

    Skoro nie pasuje, to może trzeba by przedefiniować prawnie rozumianą dorosłość,
    np. od 18 roku życia dać pewne prawa a w późniejszych latach kolejne.
    Tak jest chyba w USA – 18 latek niby jest dorosły, ale alk może kupić dopiero kiedy skończy 21 lat,
    bo tak stanowi prawo.
    U nas 18 latek jest prawnie w pełni dorosły, więc logicznym następstwem dorosłości jest swobodne decydowanie kto zna jego dane osobowe.

    #5429967

    crazy

    już teraz w niektórych szkołach tylko uczeń pełnoletni ma prawo usprawiedliwiać swoje nieobecności

    liczę na to, że odpowiednio skonstruowany statut szkoły powstrzyma tę paranoję;



    #5429968

    bocian201

    Zamieszczone przez telimena
    Dobre 😀 A najlepsze że dziecko do czasu ukończenia edukacji lub 26 roku życia (gdy się uczy) może założyć przeciwko rodzicowi sprawę o alimenty żeby go w czasie tejże nauki wspierał – ale już o efektach tego wsparcia informować Cię nie musi 😀

    Błąd wieku nie określa żaden paragraf,można płacić alimenty nawet do np 28 roku życia jeśli dziecko
    studiuje.
    Ostatnio mam taką sprawę w rodzinie chłopak ewidentnie ciągnie ojca na kasę,w tym roku zaczął studia po raz 3,na innym kierunku.
    Ojciec oddał sprawę do sądu o uchylenie alimentów,przegrał,sąd nakazał płacenie i jeżeli za rok synuś powtórzy numer wtedyznów do sądu itd
    A argumentacja sądu była taka,że każdy ma prawo popełniać błędy,zwłaszcza młody człowiek:))))
    I to sąd,uświadomił ojcu,że nie istnieje coś takiego jak 26 lat,tak się przyjęło ale może przez sąd zostać przedłużone.

    #5429969

    bocian201

    Zamieszczone przez Aga4
    Strach się bać- 🙁
    Mam takiego pełnoletniego w domu:) Na szczęście bez większych problemów.

    Takiego będę posiadać po NR.
    Ostatnio na zebraniu został poruszony właśnie temat pełnoletności,ocen,usprawiedliwiania i byłam w głębokim szoku jak większość rodziców deklarowała ,że oni napiszą oświadczenia,że syn\córka mogą sami decydować o w/w.

    #5429970

    kaktus

    Zamieszczone przez crazy
    już teraz w niektórych szkołach tylko uczeń pełnoletni ma prawo usprawiedliwiać swoje nieobecności

    liczę na to, że odpowiednio skonstruowany statut szkoły powstrzyma tę paranoję;

    ja już w latach ’90 sama usprawiedliwiałam swoje nieobecności po 18 w LO….

    oceny podawali rodzicom bez pytania nas o zdanie…

    #5429971

    telimena

    Zamieszczone przez bocian201
    Błąd wieku nie określa żaden paragraf,można płacić alimenty nawet do np 28 roku życia jeśli dziecko
    studiuje.
    Ostatnio mam taką sprawę w rodzinie chłopak ewidentnie ciągnie ojca na kasę,w tym roku zaczął studia po raz 3,na innym kierunku.
    Ojciec oddał sprawę do sądu o uchylenie alimentów,przegrał,sąd nakazał płacenie i jeżeli za rok synuś powtórzy numer wtedyznów do sądu itd
    A argumentacja sądu była taka,że każdy ma prawo popełniać błędy,zwłaszcza młody człowiek:))))
    I to sąd,uświadomił ojcu,że nie istnieje coś takiego jak 26 lat,tak się przyjęło ale może przez sąd zostać przedłużone.

    Po tej rewelacji muszę pozbierać szczękę z ziemi :Szok: dzięki za sprostowanie 🙂



    #5429972

    telimena

    Zamieszczone przez kaktus…
    ja już w latach ’90 sama usprawiedliwiałam swoje nieobecności po 18 w LO….

    oceny podawali rodzicom bez pytania nas o zdanie…

    to samo było u nas – czułam się bardzo pokrzywdzona bom z grudnia i najpóźniej z klasy byłam „dorosła” 😉

    #5429973

    m-amp-p

    ja byłam w takiej sytuacji będąc w liceum. Jako osoba pełnoletnia sama zdecydowałam kto będzie chodził na wywiadówki i usprawiedliwiał moje nieobecności. Aby nie było tak kolorowo wychowawczyni zgodziła się na osobę według niej zaufaną która mobilizowała mnie do nauki i chodzenia do szkoły, a taką osobą był mój narzeczony :Hyhy: tym bardziej, że wiedziała iż moją mamę łatwo było przekonać do usprawiedliwienia nieobecności nawet jeśli najzwyczajniej nie chciało mi się iść do szkoły. Jednak jak ja zachowałabym się gdyby to dotyczyło mojego dziecka… :Hmmm…: chyba wszystko zależałoby od tego czy nie nadużywałoby swojego wieku w tej kwestii jeśli tak można by to nazwać.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close