Pelnomocnictwo, akt urodzenia, dowod dla dziecka – potrzebuje pilnie pomocy!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #100688

    silvius

    Dziewczyny, mam pytanie: czy aby moja mama mogla umiejscowic akt urodzenia Kaji w Polsce potrzebne jest moje pelnomocnictwo? Na internecie wyczytalam, ze rodzice, malzonkowie, dzieci takowego nie potrzebuja, ale wole sie upewnic, zeby potem sie nie okazalo, ze jednak jest potrzebne.
    Drugie moje pytanie jest zwiazane z samym aktem urodzenia. Czy urzad stanu cywilnego uzna akt urodzenia wydany za granica, w ktorym nazwisko nadane dziecku jest niezgodne z przepisami polskiego kodeksu rodzinnego?
    I ostatnie: czy moja mama w moim imieniu moze wystapic o wydanie dowodu tymczasowego Kaji?

    Bylam wczoraj w konsulacie zlozyc wniosek o paszport dla Malej, ale niestety w zwiazku z tym, ze nazwisko, ktore nosi Kaja jest nadane niezgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego, konsulat nie moze zaakceptowac brytyjskiego aktu urodzenia. Musze najpierw ten akt umiejscowic w Polsce i wtedy na podstawie polskiego aktu wystapic o paszport. No i boje sie, ze w Polsce tez sie beda czepiac, a ja chce w grudniu z Mlodymi do Polski leciec.

    #2707277

    chilli

    Zamieszczone przez silvius

    Bylam wczoraj w konsulacie zlozyc wniosek o paszport dla Malej, ale niestety w zwiazku z tym, ze nazwisko, ktore nosi Kaja jest nadane niezgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego, konsulat nie moze zaakceptowac brytyjskiego aktu urodzenia. Musze najpierw ten akt umiejscowic w Polsce i wtedy na podstawie polskiego aktu wystapic o paszport. No i boje sie, ze w Polsce tez sie beda czepiac, a ja chce w grudniu z Mlodymi do Polski leciec.

    jaka jest niezgodnosc nadania nazwiska z polskiem prawem?



    #2707278

    silvius

    Mala ma moje panienskie nazwisko, a poniewaz rozwod jest w toku, ja nadal mam nazwisko po ex-mezu. Nie mamy zalegalizowanej separacji, wiec zgodnie z polskim prawem Kaja powinna nosic moje obecne nazwisko.

    #2707279

    sole

    Twoja mama bez ciebie nie zalatwi nic.
    Moja Wandzia urodzila sie za granica, ma nazwisko meza, ja mam nazwisko swoje bo we wloszech zostaje sie przy swoim nazwisku.
    Pierwszym krokiem bylo zarejestrowanie slubu w polsce. ( tez slub we wloszech mialam) Przetlumaczone dokumenty wloskie doo urzedu s.c.
    Nastepnie przetlumaczony akt urodzenia pelny . Czyli z wszystkimi danymi ( ty jako matka jestes tam wpisana pod swoim nazwiskiem i panieniskim wiec co do nazwiska nie ma problemow)
    Co do paszportu polskiego to nie jest tak latwo.
    Najpierw oboje z mezem musicie wyrazic zgode w urzedzie miasta o przyjecie obywtelstwa polskiego przez corke. I tu musicie byc Wy oboje na 100% .
    Nastepnie jak podpiszecie zgode to juz paszport automatycznie mozesz zrobic dla dziecka sama.
    Moja mama ma notarialne pelnomocnictwo na wszystkie sprawy jak dokumenty, spadki, akcje, wszystko podpisane przeze mnie . Niestety w takiej sprawie musialam byc niestety osobiscie.

    #2707280

    sole

    Masz przeciez paszport dziecka w kraju gdzie sie urodzila i gdzie jest zarejestrowana. Nie ma problemu zebys przyjechala z dzieckiem na paszport z tego kraju ( wydaja tymczasowy dla takiego malego dziecka) i w polsce zalatwisz wszystko. Upewnij sie tylko ze wszystkie dokumenty wezmiesz ze soba. Akty musza byc pelne, czyli zawierajace wszystkie najdrobniejsze szczegoly bo inaczej bedza sie czepiac.
    A jezeli dobrze zrozumialam Kaja urodzila sie w angli wiec mozesz sie starac o paszport angielski w urzedzie , poniewaz w angli o ile wiem obywatelstwo uzyskuje sie przez urodzenie .
    Przynajmniej tak jest we wloszech. Moja ma obywatelstwo wloskie ze wzgledu ze urodzila sie we wloszech i obywatelstwo polskie ze wzgledow ze matke ma polke. Ma podwojne, podwojne dokumenty.
    Co do wywiezienia dziecka do polski to powim ci ze ja moja bez zadnych dokumentow dwa miesiace po urodzeniu przywiozlam do polski i nikt mi nie sprawdzal dokumentow dziecka bo to UE wiec nie trzeba bylo.

    #2707281

    silvius

    No wlasnie paszportu tymczasowego mi nie chca w konsulacie wyrobic, bo angielski akt urodzenia jest niezgodny z polskim kodeksem rodzinnym. Co do ojca Kaji, nie mamy slubu, nie podalam jego danych do aktu urodzenia, zeby zaoszczedzic sobie klopotow w przyszlosci, np. zgoda na wydanie paszportu. Co do obywatelstwa, to niestety nie nabywa sie go automatycznie przy urodzeniu, Kaja ma tylko obywatelstwo polskie po mnie, wiec nie musze o nie wnioskowac. Jedynym problemem jest tak naprawde tylko to nieszczesne nazwisko. A co do przewiezienia dziecka do Polski, to w naszym przypadku to nie przejdzie, bo na lotniskach sprawdzaja dokumenty.
    Bede jutro dzwonila do USC w Warszawie i wszystko sie dokladnie dowiem. Ale z tego co pamietam akt urodzenia Julii umiejscowiala mi mama, bez zadnego pelnomocnictwa.



    #2707282

    lilavati

    Nie wiem czy to nadal obowiązuje moja ciotka będą formalnie jeszcze przed rozwodem urodziła dziecko faceta z którym żyła i aby formalnie nadać dziecku nazwisko jego ojca, jej formalny mąż przy sporządzaniu aktu urodzenia musiał osobiście w US zrzec się ojcostwa

    #2707283

    silvius

    Obowiazuje, dlatego wlasnie ojciec Kaji nie figuruje w akcie urodzenia. A w swietle prawa polskiego ojcem Kaji jest moj byly maz, bo mimo, ze jestesmy ponad przepisowe 300 dni w separacji, nie mamy tego na papierze. Mam wiec nadzieje, ze nie bede musiala zakladac sprawy o zaprzeczenie ojcostwa, bo i bez tego mam sporo problemow.

    #2707284

    yoko

    ostatnio ogladałam jakiś program w tv, ze wg polskiego prawa nawet dzieci narodzone przed upływem 3mcy od daty rozwodu otrzymują nazwisko byłego męża…
    oczywiscie wszystko trzeba odkrecac w sadzie:(

    #2707285

    ja3

    Zamieszczone przez silvius
    No wlasnie paszportu tymczasowego mi nie chca w konsulacie wyrobic, bo angielski akt urodzenia jest niezgodny z polskim kodeksem rodzinnym. Co do ojca Kaji, nie mamy slubu, nie podalam jego danych do aktu urodzenia, zeby zaoszczedzic sobie klopotow w przyszlosci, np. zgoda na wydanie paszportu. Co do obywatelstwa, to niestety nie nabywa sie go automatycznie przy urodzeniu, Kaja ma tylko obywatelstwo polskie po mnie, wiec nie musze o nie wnioskowac. Jedynym problemem jest tak naprawde tylko to nieszczesne nazwisko. A co do przewiezienia dziecka do Polski, to w naszym przypadku to nie przejdzie, bo na lotniskach sprawdzaja dokumenty.
    Bede jutro dzwonila do USC w Warszawie i wszystko sie dokladnie dowiem. Ale z tego co pamietam akt urodzenia Julii umiejscowiala mi mama, bez zadnego pelnomocnictwa.

    Ale jeżeli nie masz ślubu, to twoje nazwisko powinno być zgodne z nazwiskiem dziecka. Przecież nie przejęłaś nazwiska po mężu, bo go nie masz. Czy coś źle zrozumiałam?



    #2707286

    silvius

    Zamieszczone przez ja3
    Ale jeżeli nie masz ślubu, to twoje nazwisko powinno być zgodne z nazwiskiem dziecka. Przecież nie przejęłaś nazwiska po mężu, bo go nie masz. Czy coś źle zrozumiałam?

    Jestem w trakcie rozwodu, wiec nadal nosze nazwisko meza, a ojcem Kaji nie jest moj byly maz.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close