pestki i pieczarki

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #17327

    graza777

    moja mała ma krostki na buzi
    raz wieksze raz miejsze
    ale dzis dostala takiej pokrzywki – czerwone plamki
    i zastanawiam sie czy mogla to byc zupa pieczarkowa czy moze pestki dyni i slonecznika ktore podgryzalam
    czy to tez moze uczulac?

    napiszcie prosze co uczula wasze malenstwa
    oprocz nabialu oczywiscie, cytrusow, kakao, orzechow, jajek

    [i]Graża i Zula
    (12.04.03)[/i]

    #246855

    graza777

    Re: pestki i pieczarki

    a czy lanolina moze uczulac
    gdzies o niej slyszalam
    tak sobie mysle ze wlasnie po alantanie ktory zawiera lanoline mala dostala wysypki
    i kiedys odparzenia pupki
    sudokrem wtedy tez nie dzialal bo tez zawiera lanoline

    to moze byc lanolina ?

    [i]Graża i Zula
    (12.04.03)[/i]



    #246856

    Anonim

    Re: pestki i pieczarki

    Graża , ja generalnie jem nabiał i Filipkowi nic nie jest.
    Unikam tylko cytrusów, owoców pestkowych, potraw wzdymających, orzechów i z nabiału nie jem jaj !!!

    Moj Filipek też od czasu do czasu ma na buzi kilka czerwonych kropeczek, ale to szybko mija.
    Ponieważ nie ma jak na razie problemów z kolkami i wypróznianiem, to jem po swojemu.
    Unikam smażonego, własciwie nie jem wcale.
    Nie mam pojecia co z tą lanoliną, ale coś Ci poradzę…
    U nas krem do pupci się sprawdzał i było ok, ale spróbuj mąki
    ziemniaczanej (!!!) Rewelacja – pupcia na medal.
    Odkad mama mi poradziła, zeby stosowac mąke, robię to
    i stwierdzam, że nic jej nie zastąpi!

    Graża, nie przejmuj sie tak każdą krostką, bo ocipiejesz.
    Ja czytalam, ze podczas karmienia trzeba sie odżywiać
    (stosowac tą samą diete) wg takich samych wskazań jak
    w czasie ciązy (tylko unikać wiadomych rzeczy…)

    Bruni i Filipek

    #246857

    graza777

    Re: pestki i pieczarki

    bruni, ja rzeczywiscie chyba ocipiałam , moj luby ciagle mi to mowi i moja rodzinka
    ale przeciez nie jestem slepa
    wczoraj mala miala pokrzywke juz, krostki na calej buzi i glowce i za uszkami
    ale na noc posmarowlam ja bardzo dokladnie wlasnie alantanem
    a dzis na noc wysypalam ja wlasnie maka ziemiaczna, cala buzie miala w mace i dzis jest super

    a pupcie wlasnie uratowalismy maka ziemiaczna
    jest super prawda????
    nic nie pomagalo
    a maka uczunila cuda w ciagu paru godzin
    od tego czasu codziennie pupcie posypuje maką

    nabial tez jem ale w skapych resztkach (maly jogurcik) a i tak mam wyrzuty, a o czekoladzie juz snie po nocach:(

    [i]Graża i Zula
    (12.04.03)[/i]

    #246858

    aniagol

    Re: pestki i pieczarki

    Rzeczywiście nie przejmuj się wszystkimi krostkami. Dzisiaj byłam z moim Piotrusiem u lekarza też miał krostki na buzi i to od paru dni , lekarz obejrzał go i powiedział że to jest taki trądzik, który może być w wyniku mojej burzy hormonalnej jaką ma kobieta po porodzie. Powiedział że można dziecku przemywać twarz wodą przegotowaną (co robię) albo rumiankiem.A ja się martwiłam że to od jedzenia. tyle się naczytałam w róznych postach o alergiach że teraz każda kropka robi na mnie wrażenie. trochę uspokoił mnie ten lekarz. Jeśli chodzi o pupcię to też podsypuję mąką ziemniaczaną, choć lekarz przepisła dziś jakiś lek robiony podobno b. dory zobaczymy jaką go zrobią i czy poskutkuje na krostki na pupci.]

    Pozdrowienia z Piastowa Ania I Piotruś 28.04.2003

    Anna

    #246859

    aniagol

    Re: pestki i pieczarki

    Rzeczywiście nie przejmuj się wszystkimi krostkami. Dzisiaj byłam z moim Piotrusiem u lekarza też miał krostki na buzi i to od paru dni , lekarz obejrzał go i powiedział że to jest taki trądzik, który może być w wyniku mojej burzy hormonalnej jaką ma kobieta po porodzie, ja karmię piersią i dzieciątko „wszystkie hormony” zjada Powiedział że można dziecku przemywać twarz wodą przegotowaną (co robię) albo rumiankiem.A ja się martwiłam że to od jedzenia. tyle się naczytałam w róznych postach o alergiach że teraz każda kropka robi na mnie wrażenie. trochę uspokoił mnie ten lekarz. Jeśli chodzi o pupcię to też podsypuję mąką ziemniaczaną, choć lekarz przepisła dziś jakiś lek robiony podobno b. dory zobaczymy jaką go zrobią i czy poskutkuje na krostki na pupci.]

    Pozdrowienia z Piastowa Ania I Piotruś 28.04.2003

    Anna



    #246860

    izka1

    Re: pestki i pieczarki

    Z lanolina lepiej uwazac, czesto uczula. Dziewczyny maja racje, ze nie kazda krostka to alergia.O alergi w innych krajach mowi sie wtedy gdy jest wusupka na ciele a nie tylko na buzi, rozwolnienia ,wymioty. Nie przejmujcie sie tak bardzo.Powodzenia.

    Iza

    #246861

    olasz

    Re: pestki i pieczarki

    co do pestek to nie wiem, ale mi położna odradzała grzyby…

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

    #246862

    tam

    Re: pestki i pieczarki

    My niestety mamy u Tam taką wysypkę na buźce i dekolcie i wszystko wskazuje na alergię pok.Jestem na drakońskiej diecie i choć czekamy na efekty ciągle ich nie widać a już czuję jak wiednę w oczach mimo witamin i Ca.

    Gosia i Tamiczek (03.04.03)

    #246863

    graza777

    Re: pestki i pieczarki

    wreszcie zanalazłam sprawce krostek Zuzanaki
    LANOLINA
    od paru dni naszymi kosmetykami sa tylko mąka ziemiaczana i rumianek i jest super:)
    pozdrawiamy:)


    Graża i Zula
    (12.04.03)



    #246864

    zabka

    Re: pestki i pieczarki

    Witaj,
    My też walczymy z alergią i jestem na ścisłej diecie, ale u nas jest bardzo dużo poprawa. (Miki miał wcześniej aż liszaje na nóżkach). Jak chcesz to napisz mi co jesz, to może będę mogła Ci coś podpowiedzieć.

    pozdrawiam
    Żabka i Miki 13.02.03

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close