Pesymizm

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #8586

    smoki

    Idę jutro do lekarza.
    I po co?
    Po to żeby dowiedzieć się, że dalej NIC………………

    Taki już mój los. Idę zbierać kolejne pudełka rozsypanych zapałek!

    Pozdrowienia
    smoki

    #144819

    izolda

    Re: Pesymizm

    Smoki nie znasz dnia ani godziny, może zacznie się gdy będziesz w głebokim uśpieniu np dzis w nocy i swojego lekarza zobaczysz już na oddziale!? :))



    #144820

    julia

    Re: Pesymizm

    No coś Ty?

    Ja mam wizytę dopiero na poniedziałek.
    Musimy się uzbroić w cierpliwość.
    jeśli dobrze pamiętam masz termin na sobotę.
    Ja mam na środę ale coś mi się wydaje że to jeszcze potrwa.

    Ale wiesz co? , ja się nie martwię.
    Postanowiłam cieszyć się tym co w pewnym sensie stacę po urodzeniu dzidzi.

    Czytam książeczki, obijam się , śpię do południa itp.
    Czym Ty mogłabyś się nacieszyć na zapas?

    pozdrawiam
    Julia

    #144821

    smoki

    Re: Pesymizm

    Niezła metoda 🙂

    Ja też śpię w dzień i chodzę do sklepów.

    Pozdrowienia
    smoki

    #144822

    kura-plemienna

    Re: Pesymizm

    Dziewczyny, zamiast się zamarwiać, coś wymyśliłam. Dzidzia wasza urodzi się lada dzień, ale czym później tym lepiej. W szkole na początku roku szkolnego nie ma od razu klasówek. A tak pytańsko a tu wstaje dzidzia i mówi, że ma urodziny i nauczycielce cukierka pod nos. A że to baba gruba i chłonąca słodycze z pytania dzidzi nici. Mam nadzieję, że was trochę rozchmurzyłam.

    #144823

    helga

    Re: Pesymizm

    No co ty, czym Ty się martwisz, skoro jeszcze nie doczekałaś terminu wyznaczonego przez lekarza??? ja bym chciała urodzić po terminie, bo nie chcę, żeby Mikołaj był wreduskiem skorpionem. A moja wredna koleżanka cały czas mówi, że na pewno urodze przed terminem i będę miała skorpiona:)))
    A poza tym musisz zbierać szpilki, a nie zapałki!



    #144824

    olasz

    Re: Pesymizm

    Co do zapałek Helga, to z braku laku i kit dobry 🙂

    OlaSz

    #144825

    julia

    Re: Pesymizm

    Dzisiaj ja mam mega deprechę.

    Wszystko mnie boli.
    wszystko.

    wszystko mnie martwi.
    wszystko.

    nie mam siły na nic
    jestem do kitu.

    podbrzusze mnie boli i ręka i nogi puchną i głowa boli
    ratunku
    skąd to przylazło na mnie takie

    #144826

    smoki

    WIELKIE NIC

    Byłam dziś na wizycie no i oczywiście Mauch nadal nie wykazuje chęci do rodzenia się.
    Szyjka długa… twarda…. Mogłabym jeszcze z miesiąc ponosić…. albo i dwa….
    Tylko, ze łożysko juz starawe.
    Wysłali mnie na ctg i na szczęście wszytko ok, w sobotę kolejne a w poniedziałek lekarz zadecyduje co dalej robimy tzn czy podajemy oksytocynę już czy jeszcze nie.

    W sumie mnie to rybka, byleby juz URODZIĆ!

    Pozdrowienia
    smoki

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close