pielektazja miedniczki nerkowej

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #106792

    kantalupa

    spotkal sie ktos z ta dolegliwosci?
    nie u dziecka w lonie, ale u szesciolatka

    co sie moze z tego rozwinac?

    #4167322

    goooosia

    z poszerzoną miedniczką nerkową niestety mam dużo wspólnego.
    to chyba to samo?
    jeśli jest tak jak myślę, to odpowiedź na Twoje ostatnie pytanie zależy zapewne od tego z jakiego powodu jest poszerzenie.
    a ta pielektazja wyszła na usg? z jakiego powodu dziecko było badane?



    #4167323

    kantalupa

    Zamieszczone przez garstka
    z poszerzoną miedniczką nerkową niestety mam dużo wspólnego.
    to chyba to samo?
    jeśli jest tak jak myślę, to odpowiedź na Twoje ostatnie pytanie zależy zapewne od tego z jakiego powodu jest poszerzenie.
    a ta pielektazja wyszła na usg? z jakiego powodu dziecko było badane?

    badania w kieruku ukrytych wad nerek i ukladu moczowego
    bez zadnej przyczyny, zaoferowano nam w przedszkolu taka opcje za darmo, rzecz jasna uznalam, ze warto
    i wyszlo
    dostalam tylko taki maciupenki wydruk z badania i pielegniarka szkolna szybko mi powiedziala, ze to jest jakas tam wada, ale nie nalezy z nia niczego robic, oproc zobserwacji

    zapytalam lekarza i uslyszalam dokladnie to samo – kontrola raz na pol roku i tyle

    wynik wyszedl z usg nerek (z opisu adacha to wynikalo) i badania moczu

    co moze z tego wyniknac?

    pytam, bo moze powinnam teraz bedac w polsce moglabym pojsc dopytac jakiegos lekarza, ktory wytlumaczylby mi to po polsku

    edytuje, bo w sumie nie odpowiedzialam na twoje pytanie: nie znam przyczyn
    nie ma raczej zadnych bjawow, jedyny jakim moge sie podzielic, to czeste oddawanie moczu, zdecydowanie czestsze niz u mlodszego brata
    ale moje dzieci tez pija sporo, wiecniegdy mi to nie podpadalo
    kiedys w p-lu pani sie poskarzyla, ze adachu duzo siusia, wiec zrobilam proste badanie moczu, ktore niczego nie wykazalo

    #4167324

    goooosia

    bo zasadniczo wielu lekarzy, w sytuacji poszerzenia i braku zakażeń układu moczowego zostawia takie miedniczki do obserwacji. zależy też pewnie jak duże jest poszerzenie.

    u mojego młodego w obrazie usg nie jest ono jakieś ogromne, ale jednocześnie maciek ma ma odpływ pęcherzowo-moczowodowy 3/4 st i mocz cofa mu się z pęcherza do nerki. to wada wrodzona i dopóki o tym nie wiedzieliśmy i nie uważaliśmy na niego szczególnie (podając mu leki odkażające, kontrolując mu często mocz i unikając basenów itp) przeszedł ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek w wieku 3 miesięcy. jego wada spowodowana jest złą pracą pęcherza moczowego. maciek z kolei raczej rzadko sam z siebie pójdzie na nocnik, jak go nie spytam czy przypadkiem nie chce siku to potrafi pół dnia nie sikać. nie chcę myśleć co wtedy dzieje w jego nerkach….

    jeśli Adaś nie miał zakażeń układu moczowego to zapewne u niego poszerzenie jest nieistotne i pozostanie tylko do obserwacji tak jak Ci powiedziano.

    szczerze, to będąc na Twoim miejscu poszłabym do naprawdę dobrego radiologa, który dokładnie poogląda i pomierzy nerki i moczowody na usg. i powiedziała o tym, że dziecko często sika, może zoabczyłby potrzebę zrobienia badania przed i po “siknięciu” (można wtedy zobaczyć czy po wysikaniu pęcherz jest pusty i czy nie ma jakiegoś zalegania).
    radiolog może dużo wyjaśnić i jeśli zobaczy potrzebę dalszych konsultacji to na pewno o tym powie.

    jeśli Ci to nie wystarczy i będzie Cię to bardzo niepokoiło to możesz się z tym usg (i aktualnym badaniem ogólnym moczu) udać do jakiegoś naprawdę dobrego nefrologa i ewentualnie takiegoż samego 😉 urologa. nefrolog powie dużo o nerkach, ale już raczej nie rozwieje wątpliwości związanych z :Hmmm…: sikaniem.

    możesz zajrzeć na uronef – forum dla dzieci z problemami urologiczno-nefrologicznymi. udzielają się tam czasem lekarze, więc jest dość sporo wiarygodnych informacji.
    jakbyś miała jakieś pytania to pisz 🙂
    pozdr 🙂

    #4167325

    marika27p

    ja bym radziła jedno bo ja sama mam dość dużo do czynienia z nerkami – zrobić cystografię i scyntygrafię jeśli nie wykażę refluksu – mocz się nie cofa i przepływ prawidłowy to nic bym nie robiła i nic sie nie robi tylko czeka i obserwuje. Na USG nie wyjdzie taki refluks. Jeśli objawów – typu częste zakażenia układu moczowego to tylko kontrolnie mocz co jakiś czas i USG raz na pare miesięcy i nie denerwować się czasem ludzie nie wiedzą że maja taką wadę i nic się nie dzieje.

    #4167326

    goooosia

    Zamieszczone przez marika27p
    ja bym radziła jedno bo ja sama mam dość dużo do czynienia z nerkami – zrobić cystografię i scyntygrafię jeśli nie wykażę refluksu – mocz się nie cofa i przepływ prawidłowy to nic bym nie robiła i nic sie nie robi tylko czeka i obserwuje. Na USG nie wyjdzie taki refluks. Jeśli objawów – typu częste zakażenia układu moczowego to tylko kontrolnie mocz co jakiś czas i USG raz na pare miesięcy i nie denerwować się czasem ludzie nie wiedzą że maja taką wadę i nic się nie dzieje.

    tak, jasne że można zrobić. tylko pytanie czy to jest konieczne i co wynik takiej cystografii da kantalupie.
    najlepiej jakby zadecydował lekarz 😉
    na szczęście z tego co mi wiadomo te badania wykonuje się tylko ze wskazań lekarskich, bo są inwazyjne i nie oszukujmy się – zwłaszcza to pierwsze jest mało przyjemne dla dziecka.

    jeśli dziecko ma 6 lat i do tej pory nie miało zakażeń układu moczowego, poszerzenie nie jest jakieś duże, a mocz ma wartości prawidłowe to myślę, że żaden lekarz nie skieruje dziecka na cystografię. prędzej na scyntygrafię z cystografią niebezpośrednią, która co prawda nie określa stopnia refluksu (którego znajomość tak naprawdę imo niewiele daje), ale może odpowiedzieć na pytanie czy refluks w ogóle jest no i przede wszystkim jak pracują nerki.
    ale i tak wydaje mi się, że sięgamy za daleko i zwykłe usg na tym etapie jest wystarczające.

    kanta Ty chyba z Torunia pochodzisz, niestety nie znam tam nikogo sensownego, ale na uronefie może znajdziesz jakieś info jeśli zdecydujesz się na konsultację ze specjalistami.
    jak coś to w Warszawie jest wielu dobrych specjalistów do których możesz uderzyć. myślę, że tu uronef też będzie bardzo pomocny.



    #4167327

    marika27p

    Zamieszczone przez garstka
    tak, jasne że można zrobić. tylko pytanie czy to jest konieczne i co wynik takiej cystografii da kantalupie.
    najlepiej jakby zadecydował lekarz 😉
    na szczęście z tego co mi wiadomo te badania wykonuje się tylko ze wskazań lekarskich, bo są inwazyjne i nie oszukujmy się – zwłaszcza to pierwsze jest mało przyjemne dla dziecka.

    jeśli dziecko ma 6 lat i do tej pory nie miało zakażeń układu moczowego, poszerzenie nie jest jakieś duże, a mocz ma wartości prawidłowe to myślę, że żaden lekarz nie skieruje dziecka na cystografię. prędzej na scyntygrafię z cystografią niebezpośrednią, która co prawda nie określa stopnia refluksu (którego znajomość tak naprawdę imo niewiele daje), ale może odpowiedzieć na pytanie czy refluks w ogóle jest no i przede wszystkim jak pracują nerki.
    ale i tak wydaje mi się, że sięgamy za daleko i zwykłe usg na tym etapie jest wystarczające.
    edytuje bo – inwazja polega przede wszystkim na podaniu dziecku kontrastu – to się zgadza.
    kanta Ty chyba z Torunia pochodzisz, niestety nie znam tam nikogo sensownego, ale na uronefie może znajdziesz jakieś info jeśli zdecydujesz się na konsultację ze specjalistami.
    jak coś to w Warszawie jest wielu dobrych specjalistów do których możesz uderzyć. myślę, że tu uronef też będzie bardzo pomocny.

    Zgadzam sie z całościa tego co napisałaś:)prócz tego że badanie jest nieprzyjemne – ale to subiektywne odczucie:) Zasugerowałam to bo myślę że rozwiałoby to wątpliwości i uspokoiło rodziców. Oczywiście że na takie badania kieruje specjalista – lekarz nefrolog i to on decyduje o ich konieczności:) – czyli sie zgadzam:Fiu fiu:

    #4167328

    goooosia

    Zamieszczone przez marika27p
    Zgadzam sie z całościa tego co napisałaś:)prócz tego że badanie jest nieprzyjemne – ale to subiektywne odczucie:) Zasugerowałam to bo myślę że rozwiałoby to wątpliwości i uspokoiło rodziców. Oczywiście że na takie badania kieruje specjalista – lekarz nefrolog i to on decyduje o ich konieczności:) – czyli sie zgadzam:Fiu fiu:

    😉
    pisząc o tym, że cystografia nie jest przyjemna miałam na myśli głównie samopoczucie 6 – latka leżącego na stole bez majtek z założonym cewnikiem, który w końcówce badania ma się jeszcze posikać w towarzystwie personelu medycznego.
    myślę, że taki 6-latek może czuć się bardzo nieswojo w takiej sytuacji.
    ale oczywiście, że może też być tak, że nie będzie problemu dziecko podejdzie do tego lajcikowo, nie stresując się niczym.

    MArika, a co u Ciebie jest nie tak z nerkami?

    #4167329

    marika27p

    Zamieszczone przez garstka
    😉
    pisząc o tym, że cystografia nie jest przyjemna miałam na myśli głównie samopoczucie 6 – latka leżącego na stole bez majtek z założonym cewnikiem, który w końcówce badania ma się jeszcze posikać w towarzystwie personelu medycznego.
    myślę, że taki 6-latek może czuć się bardzo nieswojo w takiej sytuacji.
    ale oczywiście, że może też być tak, że nie będzie problemu dziecko podejdzie do tego lajcikowo, nie stresując się niczym.

    MArika, a co u Ciebie jest nie tak z nerkami?

    U chłopaków obu było:
    zwężenie moczowodów, cofanie się moczu do nerek – Alecowi zanikło Ariel do tej pory sie zmaga z przewlekłymi zapaleniami pęcherza i ma do tego 35% uszkodzenia nerki lewej, refluks zaniknął bezoperacyjnie. U mojego brata synek urodził sie z wielotorbielowatością wykrytą już w ciąży a oprócz tego nefrologiem za lat kilka zostanę – mam nadzieję:)

    #4167330

    goooosia

    Zamieszczone przez marika27p
    U chłopaków obu było:
    zwężenie moczowodów, cofanie się moczu do nerek – Alecowi zanikło Ariel do tej pory sie zmaga z przewlekłymi zapaleniami pęcherza i ma do tego 35% uszkodzenia nerki lewej, refluks zaniknął bezoperacyjnie. U mojego brata synek urodził sie z wielotorbielowatością wykrytą już w ciąży a oprócz tego nefrologiem za lat kilka zostanę – mam nadzieję:)

    no to powodzenia :Kciuki:
    zazdroszczę cofnięcia się odpływu u jednego z chłopaków. mój młody miał refluks do lewej nerki – teraz ma mocz cofający się do obu 🙁 lewa nerka też funkcjonuje słabiej. nerki pracują ok. 39 lewa-61 prawa.na szczęście wydzielają prawidłowo, ale ma zmiany pozapalne w obu nerkach 🙁



    #4167331

    kantalupa

    dzieki

    chyba sie przejde szybko do kogos i poprosze o wyjasnienie problemu

    badania, ktore adachu przeszedl bylo dosc szczegolowe, ale nie dostalismy zadnego wypisu takie tam badania przesiewowe w kierunku ukrytych wad i dzieci z czyms podejrzanym po prostu dostawaly skierowanie do dalszej kontroli; adachu niczego nie dostal, wiec nie panikuje
    nie ma tez przy tym jakichs problemow z ukladem moczowym, nigdy niczego nie przeszedl, zadnych zakazen, zadnych bakterii, kompletnie nic
    i taki psikus nagle

    nie wiem jak pokazac te wyniki jakiemus lekarzowi, bo mam papierek szerokosci 4 mm z nazwiskiem adacha, jakimis parametrami wypisanymi i dopiskiem recznym “pielektazja” a wszystko w cyrylicy
    normalnie zaden dokument:/

    ale moze znajde jakas rozsadna osobe, ktora mimo tak marnego dowodu, zechce w ogole ze mna rozmawiac

    dzieki jeszcze raz i zdrowia dla dzieci zycze:)

    #4167332

    goooosia

    bardzo dobre podejście :Kciuki:

    tylko szkoda, że nie masz wyniku usg ze zdjęciami i porządnym opisem, bo wtedy mogłabyś to z kimś sensownym skonsultować. a tak to jeśli się zdecydujesz to raczej rozmowa będzie czysto teoretyczna.
    tak czy inaczej ja radzę iść do radiologa właśnie, zrobi porządne usg i dużo też może wytłumaczyć (przynajmniej ja się dużo dowiedziałam od dwóch porządnych lekarzy radiologów gdy jeszcze nie wiedziałam o nerkach i problemach z nimi nic).
    a mając porządny opis i zdjęcia, za jakiś czas, gdy będziesz miała okazję skontrolować będziesz miała jakiś punkt odniesienia.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close