PIELUCHA CZY ROŻEK?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #12352

    lizzi

    Mam nadzieję, że Wy jesteście lepiej poinformowane, i że pomożecie mi, jak zwykle :))) Niedługo u mnie poród, a co za tym idzie – pierwsze wyjście “na ulicę” mojego dzidziusia, i bardzo mocno zastanawiam się w czym ma opuścić szpital dziecinka? Położna mówi, że opatulą małą w pieluchy i to wystarczy, teściowa, że body, na to bluzeczkę, na to pajacyk, czapeczkę cienką, grubą, i dopiero w rożek, i to wszystko jeszcze w kocyk… Czy nie za dużo trochę tego?
    Po prostu w co się ubiera dziecko wychodząc ze szpitala?
    A może w to, co najładniejsze?
    Pozdrawiam! Ja i prawie już “dorosły” brzuszek 🙂

    #191020

    helenka

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    Mi sie wydaje ze tesciowa mowi jak najbardziej do rzeczy. No moze juz bez kocyka, albo rozka… Chociaz to bedzie zalezalo od pogody, ale itak chyba nie bedziesz jechac autobusem, tylko taksowka albo samochodem, a to wiec tylko kwestia dojscia do samochodu.

    Helenka – przyszla mamuska
    15. IV. 2003



    #191021

    lea

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    A kupujesz w ogóle rożek? Bo jeśłi nie planujesz, to nie ma potrezby specjalnie…
    Może mamuśki by więcej wiedziały… ale ja byłam bardzo zachwycona rożkami, a wypowiedzi tu na forum mnie trochę przystopowały i chyba juz rożka nie kupię… widziałam za to ładne kocyki, które składa się w rożek – no to juz ma sens, można potem dzieciątko przykrywać.. a z samego rożka podobno tak szybko wyrastają…
    Nie wiem, jaka będzie pogoda… na pewno planuję (własciwie czy ja planuję? tak jakoś to sobie wyobraziłam) mieć dizeciątko w nosidełku, a to już daje jedna głuba warste… Jeśli jednak zamierzasz przewozić w foteliku, ubiór juz musiałby byc chyba inny… ja na pewno pod nosidełkiem wyobrażam sobie kocyk (gdybym miała – to rożek), a co pod nim zalezy od pogody (pewnie pajacyk a już pod spód to nie wiem, bo robi mi się gorąco od tych warstw…). W marcu może być bardzo różnie.. oj, nawet w styczniu było bardzo różnie… Nie będę w szpitalu sama, będą wychodzić inne mausie z dziećmi, będą położne, mam nadzieje, ze nie zostane sama z problemem… bardziej się boję (tylko się nie śmiejscie), ze nie będe umiała dziecka ubierać w szpitalu i że nałoże na nie za mało lub za dużo wartsw… Pogubiłam się w ubrankach totalnie… samo wyjście jest jakies takiie najłatwiejsze dla mnie w wyobrażeniach..

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #191022

    joannamaria1973

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    tak, body,koszulka,jakiś pajacyk kocyk .Tak być powinno

    ASIA mama małego Patryczka

    #191023

    dorotka1

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    Moja zanjoma, ktora rodzila w podobnym okresie co my, tyle że w ubiegłym roku poleciła mi następujące warstwy: koszulka,
    kaftanik,
    spioszki,
    pajacyk,
    na to rożek lub kombinezon (zależy czy do “ręki” czy do fotelika samochodowego)
    no i kocyk na wierzch, żeby przejść do samochodu albo do domu (dla tych co mają 150m. :)),
    a na buzie delikatnie pieluche, żeby nie nałykał się maluch zimnego powietrza ale tez zeby sie nie udusil.
    Tak wiec zabieram na wypis takowy zestaw (ja w wersji z kombinezonem, bo bedziemy jechac samochodem. A gdyby w szpitalu babeczki radziły inaczej to zawsze mężowi wytłumaczę co ma dowieżć. (Mam nadzieje, ze skuma, bo ma problemy z nazewnictwem ciuszków nie wspominając już o kolorystyce – np. różowy i pomarańczowy to to samo, ale z facetami już tak bywa).

    Dorotka i Chłopczyk (2.03.2003)

    #191024

    asiulek

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    Ja wczoraj rozmawilam z mezem i on stanowczo stwierdzilze rozek musi byc- bo pewniej bedziemy sie czuc biorac takie malenstwo. Ojej naprawde mnie zaszokowal – myslalm ze mu wszystko jedno z wyprawka, ze pojedziemy i to ja decyduje a tu prosze. Czasami to w ogole mam takie wrazenie ze on juz ma tam wszystko przemyslane i poukladane z wyprawka a tylko ja taka sierotka.
    Pozdrawiam
    Asia(15.03.03)



    #191025

    lea

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    Oj… żeby mój wiedział, co to jest rożek.. hihi 🙂
    Ale są takie rożki z wkładem, można go wyjąć i jest kocyk…
    Mnie się rożki bardzo podobają… ale boję się szaleć finansowo… Jeszcze nie wiem, co zrobię… Na pewno jednak pielucha to za mało na wyjście dzieciątka…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #191026

    ejva

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    w sklepach są ładne wyprawki ok 30 zł.
    koszulka kaftanik śpiochy skarpetki czapeczka czasami rękawiczki i śliniaczek. Na to czapeczka wełniana sweterek i spodenki, potem mam polarkowy milusiński kombinezonik taki fajny niezagruby wtedy rożek a jak będzie mróz to i kocyk
    A to WSZYSTKO zalezy i tak od pogody… bo może te wełniane rzeczy nie będą potrzebne
    Najlepiej przyszykować sobie z 2 warianty dla męża i potem dać mu instrukcje co ma zabrać
    fotelik mam ale i tak raczej będę wracać z maleństwem na kolanach… tak narazie mam w planach
    nie wiem czy rozwiałam część wątpliwości … może ktoś ma lepszy pomysł więc czekam na propozycje bo też do końca ne jestem pewna co i jak

    Ewa i Julia:)
    termin: 29.03.03

    #191027

    iwona26

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    Nie wracaj z dzieckiem na kolanach! To niebezpieczne, oczywiście może się nic nie stać, ale jeżeli mąż zaaferowany nową sytuacją w kogoś stuknie, to wiesz jak to działa na maleństwo! Takie małe dziecko w chwili wypadku zachowuje się jak torpeda, nie chcę was straszyć, ale czytałam na bajbusie kiedyś taką historię, rodzicom nic sie nie stało, bo była to lekka stłuczka, a dziecko….szkoda mówić.

    #191028

    gwiazda

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    Gdy ja wychodziłam z małą ze szpitala to położna sama ją ubierała. Wzięłam kilka rodzai ubranek a ona sobie wybrała. Ubrała małą w kaftanik cienki, gruby, swetrek, 2 pary śpiochów. włożyła ją w becik, owinęła kocykiem a na buzię pieluchę acha a na główkę bawełnianą i wełnianą czapeczkę. Wtedy, gdy my wychodziłyśmy ze szpitala było dużo śniegu na dworze i było bardzo mroźno. To tyle. Pozdrawiam

    Marta+Nastka (04.01.2003)



    #191029

    ejva

    Re: PIELUCHA CZY ROŻEK?

    masz rację.. czyli zamiast rożka jakiś kombinezonik bo zaopatrzyłam się już w fotelik który potem bedzie mi służył jako leżaczek może[bo samochodu niestety swojego nie mamy]

    Ewa i Julia:)
    termin: 29.03.03

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close