Pieluchy wielorazowe

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #108526

    julianne

    Co sądzicie o pieluszkach wielorazowych? Używała któraś lub słyszała od kogoś znajomego, czy warto, jakie są minusy/ plusy takich pieluch?

    Ja wyczytałam, że podczas ich stosowania nie można smarować dziecku pupki maścią, oliwką. Czekam na opinie:)

    #4554129

    vieshack

    Zamieszczone przez Julianne
    Co sądzicie o pieluszkach wielorazowych? Używała któraś lub słyszała od kogoś znajomego, czy warto, jakie są minusy/ plusy takich pieluch?

    Ja wyczytałam, że podczas ich stosowania nie można smarować dziecku pupki maścią, oliwką. Czekam na opinie:)

    przez pierwszy tydzień życia Niny próbowaliśmy częściowo korzystać z takich pieluch
    odradzam 🙂

    jak się dziecko zsiusiało to do prania było właściwie całe łóżeczko, pościel, ciuszki…pomimo ochraniacza, który podobno nie miał przeciekać.

    nie wiem co mnie podkusiło, w szoku poporodowym omamiła mnie moja mama 😉

    nigdy więcej 😀



    #4554130

    margotta

    Zamieszczone przez Julianne
    Co sądzicie o pieluszkach wielorazowych? Używała któraś lub słyszała od kogoś znajomego, czy warto, jakie są minusy/ plusy takich pieluch?

    Ja wyczytałam, że podczas ich stosowania nie można smarować dziecku pupki maścią, oliwką. Czekam na opinie:)

    ja nie używałam, ale nie wyobrażam sobie.
    idzie tych pieluch jednak sporo, dochodzi codzienna sterta prania, jeszcze pampersy wchłaniają wilgoć, dziecko nie płacze z powodu mokrej pieluchy, poza tym te namaczanie przy kupie i pozbywanie się zawartości:Fiu fiu:
    a maluch potrafi wykupkać się kilka razy na początku na dobę, zwłaszcza jak jest na piersi…

    #4554131

    k-j

    ponoc zdrowsze,ponoc bardziej oddycha skóra,namawiała nas babeczka w szkole rodzenia,ale jak nam podała ile tego trzeba kupic to wyszłoby z 500zł na start,
    na poczatek zdecydowanie odradzam,bo nie dasz rady z praniem,suszeniem,musiałabys ich miec całe mnóstwo,moze ciut później spróbuj jak dzieciak az tak duzoooo nie siusia i nie wali kupy w każdą pieluche….u nas dziewczyna jedna na wątku używa,a co do kupy w tej pieluszce to robi tak……suszy zwykłe chusteczki mokre kilka sztuk i wkłada do srodka na ten wkład chłonny kupa zatrzymuje sie na nich nie brudząc mocno wkładu,i łatwiej go doprac,….ja sama nie uzywam

    #4554132

    achatinka

    To już jedna chwała czy te drogie wielorazowe czy tetra. Na początek to i pampersów sporo idzie zanim dziecko się unormuje z kupkami na cycu.Ja kupiłam ligninę,na tetrę położę warstwę do tego mam specjalne majtasy i finał. ligninę z kupką wywalam a pieluchę lepiej doprać 🙂 Wychodzi niebo taniej :)Mam tetrę kupioną i te majtasy.Mam też zapas pampersów 🙂 Te wynalazki wielorazowe wychodzą ciut za drogo.Za 500 zł to mam zapas DADY na wieki 🙂 I zero prania,przemakania itp..

    #4554133

    agaz

    15 lat temu uzywalam i jak soebie przypomne to pranie i prasowanie (mialam 40 sztuk)….zasikane lozeczko i wozek mimo majteczek foliowych …masakra

    Przy maji nie dalam sie wkopac i kupilam pampersy :)…choc mialam z piec flaneloweych do wycierania buzi i jak ja do lakarza prowadzilam



    #4554134

    achatinka

    Zamieszczone przez agazyla
    15 lat temu uzywalam i jak soebie przypomne to pranie i prasowanie (mialam 40 sztuk)….zasikane lozeczko i wozek mimo majteczek foliowych …masakra

    Przy maji nie dalam sie wkopac i kupilam pampersy :)…choc mialam z piec flaneloweych do wycierania buzi i jak ja do lakarza prowadzilam

    Masz absolutną rację.Jednak na samym dosłownie początku tych pampków idzie bo dzidzia nawet jak nie narobi to popuści i pampek do wymiany.Na sam poczatek ,na pierwszy miesiąc tetra pomaga ciut zaoszczędzić.Potem jak dzidzia już więcej sika jest gorzej-przesikane wsio 🙂 Dlatego ja mam zamiar tylko na początku używać tetry:) i to nie cały czas.Bo jak dzidzia nie będzie tak mi robić jak moja Ewa robiła-rzadka kupa co raz przez pierwszy miesiąc-to tylko pampersy 🙂

    #4554135

    mufa

    Zamieszczone przez Julianne
    Co sądzicie o pieluszkach wielorazowych? Używała któraś lub słyszała od kogoś znajomego, czy warto, jakie są minusy/ plusy takich pieluch?

    Ja wyczytałam, że podczas ich stosowania nie można smarować dziecku pupki maścią, oliwką. Czekam na opinie:)

    Ja na początku jechałam tylko na pampersach, ale teraz juz od dłuższego czasu używamy wielorazówek i jest super, dupcia się nie odparza tylko niestety trzeba prać. Nie ma z tym problemu, bo teraz gorąco to wszystko ładnie schnie.Gorzej jak się kupka przytrafi, bo już gorzej doprać, ale dla chcącego nic trudnego.

    My jesteśmy jak najbardziej za – zwłaszcza w lecie. I łatwiej takiego dzieciaczka nauczuyć korzystania z nocniczka.

    #4554136

    mufa

    Zamieszczone przez k.j
    ponoc zdrowsze,ponoc bardziej oddycha skóra,namawiała nas babeczka w szkole rodzenia,ale jak nam podała ile tego trzeba kupic to wyszłoby z 500zł na start,
    na poczatek zdecydowanie odradzam,bo nie dasz rady z praniem,suszeniem,musiałabys ich miec całe mnóstwo,moze ciut później spróbuj jak dzieciak az tak duzoooo nie siusia i nie wali kupy w każdą pieluche….u nas dziewczyna jedna na wątku używa,a co do kupy w tej pieluszce to robi tak……suszy zwykłe chusteczki mokre kilka sztuk i wkłada do srodka na ten wkład chłonny kupa zatrzymuje sie na nich nie brudząc mocno wkładu,i łatwiej go doprac,….ja sama nie uzywam

    TAK TAK TO O MNIE 😀

    I muszę sprostować koleżanki, bo po pierwsze jeśli chodzi o starsze dziecko, czyli gdzieś tak 2/3 mies. (my tak zaczynaliśmy) to wystarczyło nam 6 pieluch typu kieszonka (są na cały okres pieluchowania – regulowane) zazwyczaj do każdej był wkład chłonny, ale ja zazwyczaj wkładam pieluchę falnelową, bo wtedy maluszek nie odczuwa tak wilgoci. Np. teraz Karolcia potrafi z 3/4 godziny przesiedzieć w jednej i jest dobrze.
    Po drugie pieluszki nie przeciekają chyba, że się źle pozapina ( i tu kolejna wskazówka – lepsze są na napki niż na rzep). U nas zazwyczaj jak babcia ubiera.
    I po trzecie wcale to nie taki drogi interes (no chyba że się chce używać tych bambusowych za 60zł za szt), bo my zazwyczaj kupujemy takie w granicach 30 zł, więc to wcale nei tak dużo.

    #4554137

    olenka

    szczerze mówiąc to sobie nie wyobrażam babrania się z ty wszystkim. Jurek mimo że ma 9 miesięcy to i tak zużywa około 8 pieluch dziennie – zwłaszcza jak jest gorąco – dużo pije, więc i sika. Co prawda nie wali kupy co pielucha jak przez pierwsze 5 miesięcy (nie 2 -3) – był do końca 5 miesiąca tylko na cycu więc i kupki były częstsze i to bardzo wsiąkające. Teraz są 1-3 dziennie (chyba czasami robi na raty bo jak są takie małe to 3 a jak duża to jedna) ale leje co chwila. Prania po nim jest i tak od groma co kilka dni pełna pralka – tu się ubrudzi tam zaplami – tam soczek tu obiadaek w między czasie kaszka a na koniec flipsa czy banana rozglamanego wetrze w kocyk:Hyhy: i tak w koło. Nikt nie dolicza do ceny tych pieluch prądu i wody – codziennie pralka i własnej pracy – która nas dużo kosztuje (np. czas na zabawę z dzieckiem, rozmowę z męże – z nim też można się bawić:Hyhy:).



    #4554138

    k-j

    Zamieszczone przez mufa
    TAK TAK TO O MNIE 😀

    I muszę sprostować koleżanki, bo po pierwsze jeśli chodzi o starsze dziecko, czyli gdzieś tak 2/3 mies. (my tak zaczynaliśmy) to wystarczyło nam 6 pieluch typu kieszonka (są na cały okres pieluchowania – regulowane) zazwyczaj do każdej był wkład chłonny, ale ja zazwyczaj wkładam pieluchę falnelową, bo wtedy maluszek nie odczuwa tak wilgoci. Np. teraz Karolcia potrafi z 3/4 godziny przesiedzieć w jednej i jest dobrze.
    Po drugie pieluszki nie przeciekają chyba, że się źle pozapina ( i tu kolejna wskazówka – lepsze są na napki niż na rzep). U nas zazwyczaj jak babcia ubiera.
    I po trzecie wcale to nie taki drogi interes (no chyba że się chce używać tych bambusowych za 60zł za szt), bo my zazwyczaj kupujemy takie w granicach 30 zł, więc to wcale nei tak dużo.

    no własnie mówiłam ze sie nie znam tylko wiem w teorii co nam mówiła babka w szkole rodzenia,a jak sie rozgladałam to jest ich od groma,i ceny tez sa rózne,wspomniana babka podała nam ilosc która bedzie ponoc niezbedna (pewnie myslała zeby ich uzywac od samego poczatku) to po przeliczeniu wychodziło 500zł spokojnie,
    ja tam jestem za pampkiem,zwyczjanie nie chce mi sie jeszcze dodatkowo prac tych wkładów….tym bardziej ze mój królewicz siusia jak najęty od poczatku,pralka chodziłaby non-stop…..achtianka ma dosc dobry pomysl bo najtanszy choc nie wiem czy na samym poczatku z noworodkiem robiacym kupe w kazda pieluche chciałoby mi sie bawic z ta ligniną,:Hmmm…:ale kazdy niech robi jak uwaza….

    niestety jak to zawsze bywa ile mam tyle opini,i autorka postu musi sama zadecydowac co dla niej i malenstwa bedzie lepsze no i wygodniejsze

    #4554139

    k-j

    Zamieszczone przez oLenka^_^
    szczerze mówiąc to sobie nie wyobrażam babrania się z ty wszystkim. Jurek mimo że ma 9 miesięcy to i tak zużywa około 8 pieluch dziennie – zwłaszcza jak jest gorąco – dużo pije, więc i sika. Co prawda nie wali kupy co pielucha jak przez pierwsze 5 miesięcy (nie 2 -3) – był do końca 5 miesiąca tylko na cycu więc i kupki były częstsze i to bardzo wsiąkające. Teraz są 1-3 dziennie (chyba czasami robi na raty bo jak są takie małe to 3 a jak duża to jedna) ale leje co chwila. Prania po nim jest i tak od groma co kilka dni pełna pralka – tu się ubrudzi tam zaplami – tam soczek tu obiadaek w między czasie kaszka a na koniec flipsa czy banana rozglamanego wetrze w kocyk:Hyhy: i tak w koło. Nikt nie dolicza do ceny tych pieluch prądu i wody – codziennie pralka i własnej pracy – która nas dużo kosztuje (np. czas na zabawę z dzieckiem, rozmowę z męże – z nim też można się bawić:Hyhy:).

    podpisuje sie obiema rekami:Cwaniak:



    #4554140

    achatinka

    Każda z was ma troche racji. Ja jednak własnej pracy nie liczę.Mnie interesuja tylko koszta. Pralka i tak pierze sama,nie trzeba stać nad nią,więc jeśłi chodzi o czas.. Ale fakt. Ja wiem dobrze co to przesikane wszystko.. Moje corcie lały na potęgę.Wyłamałam sięprzy trzeciej i wyrąbałam tetrę do kosza i od 7go miesiąca tylko pampki. Ale faktem jest fakt-proszki,prąd…. Ja jak mówiłam mam zapas pampków. A zabawa z ligniną i tetrą to dla mnie pikuś. Jeszcze latem to i ręcznie szybciutko pod kranem przepiorę i powieszę pieluchę. Licznika na wodę nie mam,mam stałą opłatę 🙂 Narazie zgromadziłam z 200 pampersów a za niedługo z takiej stronki internetowej biorę 300 sztuk za 100 z hakiem. Opłacają się.Era tetry pomału mija…. W sumie dlaczego człowiek ma z tego nie korzystać skoro to zostało stworzone,aby nam życie ułatwić?Ja iałam taką sytuację,że jak urodziła się druga córcia-pierwsza jeszcze w pieluchach.Mieszkaliśmy wtedy u teściowej.Pralka frania była ale był konflikt i wsio ręcznie w zimej wodzie musiałam….Dlatego mam i jedne i drugie co nie znaczy jeszcze,że z tetry skorzystam. Chciałam zrobić jak mówiłam.Na początek mieszanie. Ale jak to będzie? Kto wie?

    Mam koleżankę,która tez jechała na pampersach.Ale jak mały dostał biegunki…Paczka na dwa dni mało bylo.Wtedy do czasu zakończenia używała tetry. Ot tylko w takich wyjątkowych sytuacjach 🙂

    #4554141

    mufa

    Zamieszczone przez oLenka^_^
    Nikt nie dolicza do ceny tych pieluch prądu i wody – codziennie pralka i własnej pracy – która nas dużo kosztuje (np. czas na zabawę z dzieckiem, rozmowę z męże – z nim też można się bawić:Hyhy:).

    Ja nie piorę w pralce tych wkładów tylko ręcznie płukam i tyle. Zazwyczaj kilka w tej samej wodzie.
    A pranie ubranek robię 1 w tygodniu, 2 prania zapuszczam i tyle, a jakoś moje dziecię nie chodzi w brudnych. Z zupek brudny jest tylko śliniaczek to go płukam od razu pod wodą.
    Jak za płukam wkłady to Mała zazwyczaj siedzi w basenie i się bawi, więc dla nas to nie jest problem. My uczymy córę, że nie zawsze ma nas na zawołanie.

    #4554142

    Anonim

    U mnie z pieluszkami było tak:

    Kubuś – na początku tylko w tetrze i szeroko pieluchowany.
    Troche to męczące było, ale kazda zuzyta pieluszke plukalam od razu w zimnej wodzie i wrzucalam do stojacej w wannie misce z zimna woda. Codziennie wieczorem puszczalam prale pieluch tetrowych na max temperaturze i nie bylo na pieluszkach przebarwienia po kupce.
    Gdy ok. 2 miesiaca zycia moglismy uzywac pampersy – to uzywaliśmy.
    Krzyś od maleńkości tylko w pampersach.

    Ale tetra i tylko tetra na czas odpieluszania. Dzięki temu dziecko czuje ze ma mokro i łatwiej mu zakumać ze mokro robi sie po tym jak opróżni pęcherz.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close