Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)
  • Autor
    Wpisy
  • #40424

    skate130

    dziewczyny, ja wiem, ze to moze troche za wczesnie takie pytanie, ale pytam z ciekawosci, jakich pieluch macie zamiar uzywac? Ja chyba najchetniej jednorazowych gdyby nie byly takie drogie. Wlasnie rozmawialam z tesciowa, ktora stwierdzila kategorycznie, ze absolutnie nie powinnam uzywac jednorazowych tylko z tetry. Bo w jednorazowych chlopcu gotuje sie jajeczka i jest pozniej bezplodny 🙂 Ja wiem, ze ona w to wierzy, mnie to oczywiscie smieszy, ale jestem ciekawa Waszej opinii.

    #529458

    beasia

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Ja zdecydowanie jednorazowych, wiem że finansowo to nie będzie najtaniej, ale pomyśl-pranie takiej ilości tetrowych to tez nielada wydatek jakby podsumować-prąd, proszek, woda a ile roboty przy tym bo pewnie wcześniej i namoczyć trzeba.
    Poza tym czytałam, że wlaśnie w tetrowych jest łatwo o odparzenia, bo pupa dziecka ma bezpośredni kontakt z moczem, a w jednorazowych mocz wchłania pieluszka. Oczywiście nie mam żadnych doświadczeń w tej kwestii, więc zaznaczam że wypowiadam się czysto teoretycznie. Może jakaś doświadczona mama powie coś więcej na ten temat.

    Basia i Najukochańsza Kruszynka (12.06.2004)



    #529459

    myszka23

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Brawa dla teściowej!!! Tego jeszcze nie słyszałam!!!
    Ja używałam i będę używała tylko jednorazowych. Z tetry na pampersa, żeby miał szerzej nózki, ale najpierw pampersa!!!
    A wyjaśnilo się coś z tą nereczką? Bo mój synek nie ma prawdopodobnie prawej. W czwartek jedziemy do kliniki ednokrynologii na POWER DOPPLERA, bo to usg bada wolne przepływy (takie jak są w nerkach czy wątrobie). I wtedy zobaczymy, czy są dwie, czy tylko jedna…

    Myszka-mama 3,5 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)

    #529460

    baska

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    niesamowite, ja też dzisiaj się nad tym zastanawiałam ( a wczoraj oglądaliśmy z męzem pieluszki w sklepie) nawet nie wiemy ile tego się zuzywa, mąż laik twierdzi, że dcwie dziennie i jak mu powiedziałam, że chyba 10 do tego ma dodać to zdębiał. Sporo dzieciaczków uczula się na pampersy, ale widok sterty pieluszek tetrowych mnie przeraża, kupię oczywiście porcyjkę tetrowych i jednorazowych i przekonam się na własnej skórze jak będzie najlepiej ( no trudno jak będzie np. ciężko finansowo ( bo narazie nie mam pojęcia jak to jest mieć dziecko) to myślę, że będę dzielna i nawet z tetrowymi sobie poradzę 🙂 ale mam nadzieję, ze nie będzie tak źle!

    basia i maleństwo(kwiecień/maj)

    #529461

    skate130

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Ja jeszcze od tamtego czasu nigdzie w sprawie tej nerki nie bylam. 18 marca jade do Warszawy do dr Roszkowskiego, zobacze co on powie. Moj ginekolog mowi, ze jest az 5 mozliwosci gdzie mogla schowac sie nerka i wsrod nich tylko jedna opcja ze w ogole jej nie ma. Takze ja przestalam o tym myslec i wierze, ze nerka sie znajdzie, poza tym ponoc tak naprawde to jesli sie schowala to znajdzie sie dopiero ok. 4 miesiaca po urodzeniu dziecka 🙂 Badzmy wiec dobrej mysli. A moja tesciowa, no cos, to nie pierwsza tego typu “zlota mysl” jaka mnie karmi 😉

    #529462

    skate130

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Ja tez nie wiem jak to bedzie w prakyce wygladac. Moj maz uwaza ze bedzie zuzywac 25 dziennie 🙂 Ja mam nadzieje ze mniej. Tez kupie i takie i takie, ale mnie rowniez te brudne tetrowe przerazaja. Poza tym mysle, ze jest XXI wiek i nie bede sie do dawnych czasow cofac tylko dlatego, ze tesciowa jest troszke nie z tych czasow 🙂 Boje sie tylko jak wyjdzie to finansowo



    #529463

    mloda

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    U mnie była ta sama sytuacja co u Ciebie, moja teściowa powiedziała że powinam używać tylko pieluch tetrowych, ja się z nią nie będę kłócić na ten temat, bo nie wygram, ale zamierzam używac pieluch jednorazowych-po prostu dla nas to będzie wygodniejsze. Nie wyobrażam sobie co chwila prać, prasować, suszyć i tak w kółko….., bo to ja musiałabym to robić, bo mąż w pracy. Ok, teściowa może poradzić, ale nie decydować. Jestem przygotowana na wydatek związany z pieluchami jednorazowymi i męża też już przygotowałam.

    pozdrawiam
    Młoda i dzidzia 05.06.2004

    #529464

    gusia2004

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Hihi… Ale masz fajną teściową. Jakby moja wpadła na taki pomysł to poprosiłabym mamusię w trosce o wnuka, żeby pomogła w praniu i prasowaniu tych tetrowych 🙂 i kupiłabym na zapas ze 100…hihi…
    A tak na poważnie – też słyszałam, że niektóre dzieciaczki są uczulone na pampersy – i wtedy nie ma rady – trzeba prać i prasować. Ja mam nadzieję, że tego uniknę i będę mogła używać jednorazówek – jakoś nie wyobrażam sobie jednak co 2 godziny karmienia a w przerwach prania i prasowania pieluszek…wrrrr… Przy tym wszystkim jeszcze zakładając, że Maleństwo będzie aniołkiem i pomiędzy karmieniami będzie słodko spało (nie wiem po kim miałoby odziedziczyć taki charakter:)) a ja nie będę miała żadnych problemów z karmieniem (oby).
    Pozdrawiam,

    GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004

    #529465

    skate130

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    No moja tez w radach jest najlepsza tylko szkoda, ze w pomocy juz nie bardzo. Wtedy jest chora i nie ma sily. Na szczescie mieszka 45 km ode mnie i nie bedzie tutaj kontrolowac co sie dzieje. Ja tez sobie nie wyobrazam robic sama wszystkiego. dawniej to byly rodziny wielopokoleniowe w jednym domu i zawsze ktos pomagal, tylko szkoda ze tesciowe juz o tym zapomnialy. Za moja prawie wszystko robila jej mama. Ja jestem zdana na siebie tylko. Mam nadzieje, ze moje dziecko nie bedzie mialo zadnej alergii i tez bede mogla uzywac jednorazowych.

    #529466

    asia80

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Ty bylas bliska prawdy 😉 Przed kazdym karmieniem, to zazwyczaj jest 8 razy, a jak czasem zwali kupe w trakcie jedzenia to i po nim 😉 Tak naprawde to z tetrowymi to musialbym non stop stac przy przewijaku, a tak to chociaz czesc kupki no i siusiu wchlania sie do pieluszki. No ale to sa poczatki, bo juz starsze dziecko podobno przewija sie rzadziej 😉 A w tej materii to i ja nie mam doswiadczenia. Pozdrawiam.

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r



    #529467

    kamita

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Ja zamierzam uzywac tylko pieluch jednorazowych, a mysl o tetrowych nawet nie przeszla mi na moment przez glowe. Przeciez to dziesiec razy wiecej zachodu i zdecydowanie mniej higienicznie.

    #529468

    skate130

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    No wlasnie, i z pewnoscia dziecko predzej sie odparzy niz w jednorazowej. Moja tesciowa to osoba, ktorej nie da sie do niczego przekonac czego ona nie zna. I tak tuje za uszami jak truten.



    #529469

    kata

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    o ja też o tym myślałam wczoraj i dziś rozmawialiśmy z mężem, oto moje przemyslenia, nie wsparte doświadczeniem :

    1. jednorazowe pieluszki są cholernie drogie a mając na względzie ile razy dziennie trzeba je zmieniać to chyba można doprowadzić się do bankructwa

    2. jedno razowe czy tetrowe – tak czy siak zmienić trzeba zaraz bo zapełnieniu bo i w tych i w tych jest moczowo – kupkowy kompresik który nie robi dobrze małej pupci

    3. jakoś nasze matki i wszystkie pokolenia do czasów wynalezienia pampersów używały pieluch z tetry czy z czegoś tam, jakoś nasze matki sobie z nimi radziły, i jak widać my, uzytkownicy, przetrwaliśmy

    4. cóż, pranie, owszem trzeba draństwo namoczyć, ja to widze tak, wsadzam do wiadra i zamykam niech się moczy potem do pralki, nie wydaje mi się żeby to było coś straszliwego wyciągnąc potem te pieluszki powiesić i uprasować, nie wiem, może jestem głupia i przekonam się o tym później, no być może koszty są przerażające, tego nie wiem

    5. oto więc jest problem – co lepsze wydać majątek na jednorazówki? prać tetrowe i zwiększyć koszty użytkowania pralki? HEEELP, może ktoś znajdzie jakieś rozsądne rozwiązanie? A moze jednorazowe na noc, a tetrowe na dzień? podyskutujmy o tym please, bo mam dylemat

    pozdrowionka

    13.06

    #529470

    gina

    Re: Pieluchy z tetry czy jednorazowe?

    Twoja teściowa wcale nie jest taka głupia! To znaczy słyszała, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele. Chłopcom rzeczywiście grozi bezpłodność od tego, że im się przegrzewają jajeczka. Oczywiście nie stanie im się to po kilku godzinach spędzonych w pampersie. I w ogóle nie ma tu różnicy czy pampers czy tetrowa pielucha. Rozmawiałam o tym parę lat temu z pediatrą (mam 10-letniego syna). Mówiła, że po prostu trzeba uważać w czsaie upałów: często zmieniać pieluchy, nie wkładać żadnych foliowych majtek czy innych nieprzepuszczających powietrza wynalazków. No i jak najszybciej sadzać na nocnik.
    A a propos pieluch. Ja dziesięć lat temu też się bawiłam z tetrowymi: dużo zamieszania z praniem, bo dziecko ma mokro po każdym siusiu czyli kilka-kilkanaście razy dziennie. Trzeba mieć minimum 36 pieluch i robić pranie raz dziennie albo co dwa dni (pieluchy zakłada się dwie na raz, żeby mieć pewnośc, że śpioszki pozostaną suche). Pampersy zakładałam tylko na noc, z oszczędności. Teraz jestem drugi raz w ciąży i mam trochę więcej kasy i zastanawiam się jaką opcję wybrać. Mam czas do lata. Ale chyba jestem za leniwa na pieluchy tetrowe.
    pozdrawiam

    #529471

    z-kasia1

    Re: KOSZTY

    Przepytałam już nie jedną mamę – koleżankę i doszłam do wniosku, że jednorazowe wcale nie wychodzą tak drogo, a wręcz odwrotnie. Nie wiem jakie koszty liczycie przy tetrowych ale ja brałam pod uwagę: 1) woda (koszmarnie droga), 2) a) prąd (pralka chodzi przy samych pieluchach średnio raz dziennie), 2) b) prąd – prasowanie, 3) koszty związane z proszkiem do prania ew. jakimś innym wynalazkiem:-), 4) czas matki i dziecka – w sumie to już inna sprawa, że wolę posiedzieć godzinę z dzieckiem niż zajmowac się prasowaniem.
    Moim zdaniem, jak dokładnie to przeanalizowałam i przeliczyłam z mężem, wyszło że tetra i jednorazówki to m.w. taki sam wydatek, ale inna przyjemność:-)
    Moje przemyślenia oparłam także na doświadczonych już mamusiach, które często rezygnowały z tetry bo dostawały takie rachunki za prąd i wodę, że szkoda gadać.
    Popytajcie jeszcze dziewczyn na forum, ja kiedyś znalazłam – chyba w POLECAM – posta na temat pieluch, w którym opisane były orientacyjne koszty związane z praniem tetrowych pieluch.
    pozdrawiam (i dodam, że ja tez się zastanawiam ale widzę że praktycznie nie ma nad czym – chyba, że dzidzia będzie miała jakieś uczulenia).

    Kasia i majowo – czerwcowa Zosia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 53)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close